Po co komu lewica i jaką ma przyszłość? - brzmi temat ostatniej przed wakacjami debaty organizowanej przez Concilium Civitas. Prowadzi jak zawsze Jacek Żakowski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

On sam, zachęcając do uczestniczenia w debacie, napisał: "W wielu krajach polaryzacja dzieli polityczną scenę na populistów i demokratów przeważnie łączących liberalizm z konserwatyzmem. Czy między tymi siłami jest miejsce dla lewicy? I ewentualnie dla jakiej lewicy, skoro dobrze wiadomo, że nikt nie może dać tyle, ile populista obieca? Wreszcie – to jest zapewne najważniejsze pytanie – czy demokracja może być stabilna bez silnej lewicy? W Europie to się dotychczas nie udawało. Czy teraz może się udać? Czy inne (które?) partie mogą trwale dać słabszej części społeczeństwa ochronę, którą w XX w. zapewniali socjaldemokraci? A może wyborcy już takiej ochrony nie chcą lub jej nie potrzebują?

To tylko część pytań, na które będą próbować odpowiedzieć uczestnicy debaty.

Udział wezmą profesorowie i członkowie Concilium Civitas: prof. Monika Nalepa, Chicago; prof. Ladislao Dowbor, Sao Paulo; prof. Krzysztof Jasiewicz, Lexington; prof. Jan Zielonka, Oksford i Wenecja, oraz aktywiści, politycy i intelektualiści mieszkający w kraju.

Prowadzenie: Jacek Żakowski, "Polityka" i Collegium Civitas.

Początek dziś o godz. 18.30.

Jeśli chcecie wziąć udział w rozmowie na Zoomie, napiszcie na adres: kk2019@civitas.edu.pl.

Zachęcamy też do zadawania pytań na FB Concilium Civitas.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Czy demokracja może być stabilna bez silnej lewicy?
- Musi. Lewica musi dorosnąć.
już oceniałe(a)ś
6
1
Nie dziwię się, że sami sobie takie pytania zadają.
już oceniałe(a)ś
5
1
Socjaliści zblatowani z narodowo-socjalistami nie są nam potrzebni. Jebać lewicę!
już oceniałe(a)ś
3
0
Tylko i szczęśliwie bez Lewicy Demokracja może być stabilna , bo wtedy nie ma komu podawać rączkę faszystom , - jak to aktualnie dzieje się w Polsce !
już oceniałe(a)ś
3
0
ta "lewica" to quislingowcy kleptofaszystów z piS
już oceniałe(a)ś
4
1
Bez takiej lewicy, jak najbardziej!
już oceniałe(a)ś
2
0
Obecni w Polsce nie ma Lewicy. Egzotyczny "Triumwirat" to infantylni panowie bawiący się dynamitem.
już oceniałe(a)ś
6
4
Od kiedy mam prawa wyborcze zawsze głosowałam na Lewicę ze względów światopoglądowych (świeckie państwo, związki partnerskie, równość ludzi, itd.). Od 2015 roku fanatycznie popierałam Razem. Niestety, po raz pierwszy w życiu będę zmuszona poprzeć PO. Lewica nie rozumie, że ma najbardziej ideowy (wręcz idealistyczny) elektorat, dla którego praworządność to świętość i rywalizuje z PiSem o ich elektorat socjalny, który i tak jest nie do zdobycia. Dlatego te okazjonalne zbliżenia się z PiSem są dla mnie nie do przyjęcia. Zandberg, stworzony do przemówień z mównicy sejmowej milczy, także trudno nawet zrozumieć co mu obecnie w duszy gra. Ponadto wypowiedzi Pani Żukowskiej uwłaczają mojej inteligencji i wrażliwości. Także droga Lewico, miło było, ale się niestety skończyło.
już oceniałe(a)ś
1
0