Zaprzeczając faktom historycznym, skazujemy się na błądzenie po omacku, a niekiedy nawet na przymus powtarzania wypartych do podświadomości traum - pisze czytelnik.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Za sobą mamy rocznicę Pogromu Kieleckiego, a jutro (10 lipca) - osiemdziesiąta rocznica Mordu w Jedwabnem.

To nie było tylko Jedwabne, był jeszcze Radziłów, Wąsosz, Szczuczyn, Goniądz, Bzury, Rajgród...  Żydzi polscy różnie byli mordowani, w Jedwabnem zagnani do stodoły i spaleni żywcem. Ci, co nie chcieli spłonąć, nadziewali się na widły.

Osoby duchowne, ksiądz Wojciech Lemański czy rabin Michael Schudrich, modlą się za spokój dusz, nawołują do ekspiacji, do zadumy i więzi z cierpliwym Stwórcą.

W sensie etycznym człowiek, podobnie jak cała wspólnota, zdobywa mądrość życiową i uzyskuje dojrzałość, wiedząc, że ma dwie strony i dwa oblicza: jasne i ciemne, i że historia uczy, by za wszelką cenę okiełznać to drugie. Okiełznać, co nie znaczy ukrywać. Ma bowiem oba oblicza i żadnego nie może się wyprzeć.

Źle się bardzo stało, że nasza zbiorowa pamięć podlega manipulacjom i że stała się przedmiotem "polityki historycznej". Nacjonaliści u władzy wmawiają nam, że pedagogika wstydu jest kłamliwa i że należy się jej przeciwstawić, "godnościowo" wstając z kolan.

Takie podejście niczego nigdy nas nie nauczy, bo zaprzeczając faktom historycznym, skazujemy się na błądzenie po omacku, a niekiedy nawet na przymus powtarzania wypartych do podświadomości traum.

Przemysław Wiszniewski

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    dzięki za mądre słowa - autorowi listu
    już oceniałe(a)ś
    13
    2
    Mistrzami z zakłamywaniu historii to są politycy i fanatycy religijni z Izraela. Ale im wolno, bo jak zaprotestujesz to jesteś antysemita.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Źle się stało, że rządowa polityka historyczna stała się bazą opinii polskiego podejścia do historii.
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    Losy Żydów w GW - historyczne perpetuum mobile.
    @Didzej007
    powaznie ? czyli nie ogarniasz.
    już oceniałe(a)ś
    5
    2
    @lustrator
    No to wytłumacz dlaczego na żądanie Żydów nie doprowadzono w Jedwabnem do końca badań archeologicznych? Profesor Kola kierujący pracami twierdzi, że to co działo się w Jedwabnem między 30 maja a 4 czerwca 2001 roku była parodią ekshumacji. Przeprowadzeniu rzetelnych prac sprzeciwili się bowiem rabini, argumentując, że... wykopywanie zwłok jest sprzeczne z religią żydowską. W tej sytuacji wynik ekshumacji był oczywisty. Tymczasem nawet w tej parodii ekshumacji znaleziono m.in. "46 sztuk łusek niemieckiej broni typu mauser?. Mogło to oznaczać, że Niemcy brali jednak w zbrodni większy udział, niż ustalił prokurator Ignatiew. Karabiny mauser były w 1941 na wyposażeniu armii niemieckiej. Odkopano też złotą obrączkę, łańcuszek, srebrny zegarek, srebrną polska monetę dwuzłotową? i resztki pomnika Lenina.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    @Didzej007
    Nie można było przeprowadzić ekshumacji, bo według religii żydowskiej nie można naruszać szczątków umarłych. Ma to dla nich fundamentalne znaczenie. O ile kojarzę naruszenie szczątków pozbawia zmarłego szans na życie wieczne.
    Dokonano powierzchownego odkrycia szczątków, wśród których znaleziono szczątki dzieci.
    Próba wskazywania, że mordu dokonali Niemcy jest zaprzeczaniem relacjom naocznych świadków, zarówno Żydów jak i Polaków.
    Niedawno w Wyborczej był artykuł w którym wymieniono jaki rodzaj amunicji znaleziono podczas prac wykopaliskowych. Znaleziono tam także ślady różnej amunicji, w tym z I wojny światowej czy z MG42 wprowadzonego do użycia rok po mordzie.
    Jak długo będą tacy negacjoniści jak Ty, tak długo konieczne będzie "historyczne perpetuum mobile".
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    @jk0059
    A jak się ma judaizm do polskiego prawa? Nie jestem żadnym "negacjonistą", rzecz w tym, by tak poważne sprawy rozwiązywać od początku do końca, bez względu na religijne mitologie. Gdyby twoje zasady stosować w Izraelu, to w porządku. Ale nie w państwie, którego obywatelami byli Polacy pochodzenia żydowskiego. A tak na marginesie - zapoznaj się z całym raportem, prof. Ko;i.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Podaj te fakty! Kto? Z imienia i nazwiska! Kogo? Jak nie znasz nazwisk zabitych, mogą być zbiorcze statystyki (ale potwierdzone)! Z jakiego powodu? Bo to nie zawsze była przynależność do narodu żydowskiego, czasami dawna uraza, chciwość, zazdrość! A gdy już podasz te informacje, to znajdź kolejne! Co się stało z oprawcami? Czy jeśli zostali ukarani, to kiedy i przez kogo? Szczególnie, czy struktury państwa podziemnego, brały udział w wymierzeniu sprawiedliwości? No i prześledź też wcześniejsze losy pomordowanych! Bo wojna nie trwała kilka dni, a od jej początku Żydzi byli prześladowani! Do momentu spotkania z losem, jakoś żyli i by przeżyć, często nie dokonaliby tego bez czyjejś pomocy. Byłoby warto sprawdzić, czy wcześniej ktoś im nie pomógł. Nieprzeżycie wojny, nie przekreśla zasług tych którzy pośpieszyli z pomocą!... Piszesz, że walka z pedagogiką wstydu, to nacjonalizm i coś ogólnie złego! Mylisz się! Nie ma co ukrywać, że wśród nas Polaków, byli ludzie podli, którzy z niskich pobudek wydawali na śmierć, bądź zabijali swoich współobywateli! Jednak przypisywanie winy całemu narodowi polskiemu za winy garstki ludzi, w sytuacji, gdy bierność reszty była wymuszona okrutnym prawodawstwem okupanta, i żądanie "zapłaty" za krzywdy w ramach odpowiedzialności zbiorowej, gdy w tym samym czasie relatywizuje się winę głównych sprawców - NIEMCÓW, to na to zgody nie będzie! Ani na manipulacje w polskojęzycznych mediach!
    @AdrianJanecki
    zostalo to juz dobrze opisane i wydane a gdzie a poszukaj sobie.Co do garstki to moze poczytaj jeszcze wiecej a w tym obecne zachowania polaczkow .
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @AdrianJanecki
    Dla ludzi myślących podobnie do Ciebie nigdy nie będzie dość dowodów. Ci którzy przeprowadzili zbrodnię w Jedwabnem (i nie tylko) znani są z imienia i nazwiska, łącznie z księdzem proboszczem i chłopaczkiem oblewającym dach stodoły benzyną.
    "Z jakiego powodu?"! A jaki powód twoim zdaniem usprawiedliwia spalenie ludzi żywcem w stodole!!! Postaw się na miejscu tych zapędzonych do tej stodoły, zamknięte drzwi, na zewnątrz wściekła tłuszcza i nagle czujesz dym, żar, niesamowity ból. Czy Ty człowieku możesz znaleźć usprawiedliwienie dla takiego barbarzyństwa?!
    No właśnie, co zrobiło Państwo Podziemne, przecież ci Żydzi, to byli obywatele II RP!
    "przypisywanie winny całemu narodowi polskiemu...", a kto przypisuje?! Gross napisał książkę "Sąsiedzi" , nie "Polacy". To niestety ludzie myślący podobnie do Ciebie poczuli się nagle obrażeni i to w waszych głowach siedzi ta projekcja, że jak ktoś mówi, iż Polak zabił Żyda, to obraża naród polski. Ciekawe, że nie macie problemu z mówieniem "relatywizuje się winę głównych sprawców - NIEMCÓW" W tym wypadku mówisz Niemców, nie jakiegoś Hansa, tylko Niemców, cały naród. Tak samo jak za zbrodnię katyńską obarczamy Rosjan, a nie jakiegoś konkretnego Iwana. A przecież przeciętny Niemiec, czy Rosjanin, może mówić: przecież to nie nasz naród, tylko zwyrodniała grupa nazistów, czy bolszewików, która sterroryzowała resztę społeczeństwa. Przyjmujesz taką narrację?
    Czy jako naród odpowiadamy za zbrodnie na Żydach? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba poznać prawdę, nawet tą najgorszą, dać swobodę jej badaczom, konfrontować fakty i dopiero jak poznamy prawdę o skali tych zjawisk, postawach większości, będziemy mogli odrzucić oskarżenie lub przyjąć na siebie winę. Jeżeli jednak odkrywcom niewygodnych dla nas faktów grozić będziemy sądami, lub zarzucać "polskojęzyczność", nigdy nie poznamy prawdy, a przez to nigdy nie oczyścimy się z podejrzeń.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @AdrianJanecki
    Garstki???
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Poznajmy całą prawdę o Jedwabnym. Co było przed znanym wydarzeniem?
    @Jozef_K
    Przed Jedwabnym byli żywi ludzie, żydzi !

    Po spaleniu ich w stodole zostały szczątki po wolnych ludziach ! Taka jest prawda o tych którzy zostali zamordowani !
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @janne50
    Piszą w GW, że pomnik Lenina stawiali. A kto stawiał??
    już oceniałe(a)ś
    0
    0