Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od tygodni na ulicach naszych miast wiszą plakaty z informacją, że rząd przekaże 770 mld dla Polaków. Są to pieniądze z UE, ale na plakatach nie ma na ten temat ani słowa.

Jesienią PiS zamierza zrobić objazdówkę po kraju reklamującą "Polski ład" i prawdopodobnie odbędzie się ona w narracji "zobaczcie, ile pieniędzy dla Was mamy" (my – jako PiS, nie UE).

Może warto tę kwestię sprawdzić? Z tego, co wiem, środki z UE winny być znakowane jako pochodzące z Unii – tak jest np. przy wszystkich projektach z Funduszu Spójności.

Obowiązek informowania, że są to środki z UE, znacząco zmieniłby propagandę naszego "rządu", tymczasem na plakatach są tylko loga KPRM i BGK, może warto podpytać o to same organy UE, czy jest to zgodne z prawem.

Czytelnik

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.