Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz Wolne Sądy wydały oświadczenia ws. naszej redakcji. Dla wyjaśnienia kontekstu przypominamy fragment ostatniego newslettera Jarosława Kurskiego kierowanego do Czytelników "Wyborczej" w każdy piątek.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

#muremzawyborczą, piszcie: 

listy@wyborcza.pl

Oświadczenie Ogólnopolskiego Strajku Kobiet

Byłyśmy, jesteśmy, będziemy – po stronie wolności. Po stronie wolnych mediów #MuremZaWyborczą 

Powiedzieć, że jesteśmy zaniepokojeni i zaniepokojone nagłymi, teoretycznie wyłącznie biznesowymi planami połączenia portalu Gazeta.pl z „Gazetą Wyborczą", to nic nie powiedzieć. 

„Gazetę Wyborczą" i jej obecność przy nas, z nami, obywatelkami i obywatelami, traktujemy jako oczywistość. Hasło „nam nie jest wszystko jedno" traktujemy jako nasze wspólne. I tak samo często się wkurzamy, jak cieszymy – jak to w rodzinie. Bo „Wyborcza" to społeczność. „Wyborcza" to tysiące prenumeratorek i prenumeratorów, którzy w listopadzie 2020, wykupując subskrypcje „Wyborczej", wsparli Ogólnopolski Strajk Kobiet kwotą prawie 650 000 zł! Z tych środków utworzyłyśmy nasz Fundusz Akcji – program wsparcia dla grup lokalnych w prawie 600 miejscowościach w Polsce. Tak działa "Wyborcza" i jej społeczność. 

„Wyborcza" to miejsce, które nas cieszy i wkurza jednocześnie.  

„Wyborcza" nas cieszy, bo jest przestrzenią ludzi, którzy robią rzeczy. Ludzi, którym zależy. Ludzi, którzy toczą bitwy w obronie najważniejszych wartości – małe, duże, zawsze ważne.  

„Wyborcza" nas wkurza, bo często chciałybyśmy, żeby „Wyborcza" była taka całkiem nasza. Żeby była w niej tylko nasza prawda, tylko to, co my uznajemy za ważne, tylko to, co my uznajemy za słuszne. A ona nie jest nasza, nie jest Strajku Kobiet, nie jest innej organizacji, nie jest opozycji. Jest wspólna – obywatelek i obywateli. 

„Wyborcza" musi zostać. Taka, jaka jest – jako jeden z ostatnich bastionów prawdziwego, rzetelnego dziennikarstwa, które w systemie codziennych układów, nacisków, szantaży nie zapomina o jego misji. 

Takiej „Wyborczej" bronimy i będziemy bronić. 

Ogólnopolski Strajk Kobiet

PS Ten wpis jest naszą odpowiedzią na zamiar spółki Agora połączenia jej segmentu prasowego (obejmującego głównie "Gazetę Wyborczą" i Wyborcza.pl) oraz Gazety.pl.

Przeciwko tym planom i zwolnieniu wydawcy "Gazety Wyborczej" Jerzego Wójcika zaprotestowali naczelni tytułu i część dziennikarzy. Pod listem dziennikarzy podpisało się ponad 320 osób.

Link do oświadczenia Ogólnopolskiego Strajku Kobiet

 Oświadczenie Wolnych Sądów

Chcielibyśmy, aby "Gazeta Wyborcza" pozostała symbolem wolności i demokracji. Platformą dyskusji dla obywatelek i obywateli.

"Gazeta Wyborcza" wyrosła z najlepszej solidarnościowej i równościowej tradycji wolności, była zawsze, od pierwszych chwil wolnej Polski, odrodzonej w 1989 roku. Była też od początku symbolem rzetelności dziennikarskiej i najwyższych standardów.

"Gazeta Wyborcza" towarzyszyła nam podczas wszystkich wydarzeń istotnych dla destrukcji praworządności w Polsce, stojąc po stronie prawa, konstytucji, wartości i praw człowieka. Bez niezależnej i zaangażowanej "Wyborczej" i jej rzetelnego dziennikarstwa nie odbudujemy państwa prawa i tracimy ważnego sojusznika w tych najważniejszych sprawach. Teraz, jak nigdy wcześniej, nie możemy sobie pozwolić na taką stratę.

Redakcji "Gazety Wyborczej" życzymy, aby była wysłuchana i usłyszana #muremzaWyborcza

Wolne Sądy

Link do oświadczenia Wolnych Sądów

Oświadczenie Komitetu Obrony Demokracji

Drodzy Przyjaciele z "Gazety Wyborczej",

wielu z nas pamięta pierwsze numery gazety kupowane 32 lata temu gdzieś z turystycznego stolika. Te z ingerencjami cenzury i mnóstwem prawdy, która poprowadziła nas do wolnej Polski. Szliście zawsze tą drogą i nigdy jej nie opuściliście, tworząc światową, rozpoznawalną wszędzie, demokratyczną markę, by nam, Obywatelom i Obywatelkom, łatwiej było trwać w niezgodzie na bezprawie i niesprawiedliwość.

Bo najważniejsze są wartości. Ich nie kupuje się za pieniądze i nie wpisuje do biznesplanu, one trwać powinny w nas, bo nam nie jest przecież wszystko jedno. Wiemy dobrze, że nie ma wolności bez solidarności - dzisiaj bez solidarności może także nie być naszego obywatelskiego sztandaru, "Gazety Wyborczej".

Pełni obaw patrzymy w przyszłość, wsłuchując się w pomruki burzy na Czerskiej, ze strachem próbujemy wyobrazić sobie Polskę bez jej najważniejszego obywatelskiego głosu, jednocześnie zdecydowanie i bez najmniejszych wątpliwości deklarujemy solidarność i obronę naszych wspólnych wartości do samego końca - obronę Naszej Wspólnej "Gazety Wyborczej".

Drodzy Przyjaciele,

dziękujemy, że jesteście z Obywatelami, dziękujemy, że jesteście z demokracją, dziękujemy, że jesteście…

Zrobimy wszystko, byście byli zawsze.

Komitet Obrony Demokracji

Link do oświadczenia KOD.

_______ 

OD REDAKCJI: Poniżej publikujemy fragment cotygodniowego newslettera Jarosława Kurskiego, pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Wyborczej", który w ostatni piątek rozesłaliśmy do naszych Czytelników 

Drodzy Czytelnicy,    

w tym cotygodniowym newsletterze staram się Państwu nie tylko rekomendować ważne teksty, ale też informować o życiu redakcji i sprawach, którymi aktualnie żyjemy. Robię tak w przekonaniu, że jako wierni Czytelnicy i członkowie Klubu jesteście Państwo współtwórcami „Wyborczej". 

Mamy więc w redakcji od wtorku (8 czerwca) zawieruchę. Zarząd Agory podjął niespodziewanie uchwałę o biznesowej fuzji Wyborcza.pl z Gazeta.pl. Jest to zamysł zasadniczo słuszny. Od dawna sami o to apelowaliśmy między innymi dlatego, że marki Gazeta.pl i Wyborcza.pl, choć to dwie całkiem różne redakcje, są notorycznie przez naszych Czytelników mylone.

Konfuzję pogłębia fakt, że Agora jest wydawcą obu tych tytułów, z których każdy ma inny tzw. model biznesowy. Dwa różne tytuły więc w łonie tej samej spółki rywalizują o uwagę Czytelnika. Z tym że Gazeta.pl w modelu bezpłatnym, a Wyborcza.pl w płatnym. Często więc dublują się treści, dublują redakcje, dubluje się robota.

Decyzja więc kierunkowo jest słuszna. Problemem jest tryb i brak konsultacji, zwłaszcza że diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Ale szczegółami nie chcę już Państwa zanudzać. Prowadzimy rozmowy.

Dla zespołu „Wyborczej" sprawą fundamentalną jest niezależność redakcyjna, która zwłaszcza w czasach rewolucji cyfrowej warunkowana jest unikalną relacją właśnie z Państwem. Relacją polegającą na Państwa zaufaniu do nas, które to zaufanie podlega częstej weryfikacji, bo wyraża się ostatecznie decyzją o zakupie i przedłużeniu naszej prenumeraty. Obiecujemy Państwu, że będziemy na to chuchali i dmuchali. Zrobimy wszystko, by fuzja Wyborcza.pl z Gazeta.pl skutkowała jeszcze lepszym jakościowym dziennikarstwem i wzmocnieniem marki "Gazety Wyborczej"! 

Jarosław Kurski

---
Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    W zarządzie Agory, jak widac, zasiadają januszowie biznesu i grażyny zarządzania zasobami ludzkimi oraz herosi managementu. Mają jedną jedyną dobrą markę, czyli Gazetę Wyborczą, a nie potrafią być może koniecznej, ale delikatnej operacji organizacyjnej przeprowadzić tak, żeby nie wywoływac awantury, nie upokarzać pracowników i nie gnoić ostatniej w Polsce gazety niekłaniającej się partii kierowniczej. Pogratulować umiejętności zawodowych! Profeska!
    @Fahrenheit1957
    Proszę nie mieszać w to, Januszów i Grażyn!! nawet pisząc imiona z małej litery. Proszę nie stygmatyzować ludzi lub wpisywać swoje imię, a nie dowartościowywać się cudzym kosztem.
    już oceniałe(a)ś
    2
    10
    @Fahrenheit1957
    To proszę się zgłosić na doradcę. Wystarczy przedstawić swoje wybitne osiągnięcia w reorganizacji i ratowaniu przedsiębiorstw. Z wyszczególnieniem osiągnięć w kraju, w którym monopolistyczna władza robi wszystko, aby zniszczyć jakąkolwiek krytykę.
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    AGORA jest spółką akcyjną. Posiadaczami akcji zostali pisowcy. Mogli zostać wybrani do władz spółki. To mogą teraz działać na jej szkodę .
    już oceniałe(a)ś
    31
    1
    Są czytelnicy których nie stać na prenumeratę Wyborczej i czytają bezpłatną Gazeta .pl nie pozbawiajcie Ich tego bo będą musieli czytać Od rzeczy albo inny chłam .
    @voxik19
    Proszę nie ogłaszać bzdur, że kogoś nie stać na prenumeratę GW za 20zł miesięcznie, czyli "aż" 50gr. dziennie.
    już oceniałe(a)ś
    15
    5
    @voxik19
    Bez przesady! To nie są kosmiczne pieniądze. Gdy nie było internetów to się w kiosku kupowało. O wiele drożej.

    Wiadomo, że w Polsce rozpowszechnione jest, że najlepiej "za darmoszkę".
    Może po prostu kupić dwie paczki papierochów mniej w miesiącu, albo kilka piw? ;)

    Tutaj jest stosunkowo proste rozwiązanie - jeśli będzie tylko Wyborcza.pl, to po prostu trzeba by zrobić tak, aby sporo tekstów było ogólnie dostępnych, a reszta tylko dla prenumeratorów. Poza tym to, co dla prenumeratorów, mogłoby być także ogólnie dostępne, jako kilku, kilkunastozdaniowe zajawki.
    już oceniałe(a)ś
    17
    1
    @voxik19
    jeśli jest im wszystko jedno czy Wyborcza czy Do Rzeczy, to o co chodzi?
    już oceniałe(a)ś
    3
    5
    @Czylija
    A stać na paczkę papierosów dziennie.
    już oceniałe(a)ś
    4
    2
    skoro placimy, to moze choc by zniknely w wyborczej te glupie tytuly - czy gowno swieci? czy jutro jest piatek?

    pal licho gazeta.pl, tam klikbajty to swietosc. ale tutaj?

    szanujmy sie nawzajem, a przynajmniej swoja inteligencje
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    Skoro naczelni Wyborczej widzą sens w połączeniu obydwu tytułów, to ja im wierzę
    jeśli dziwi ich forma działania wydawcy, to i mnie to niepokoi
    jeśli stanie się coś niewłaściwego to dowiemy się tego zanim dojdzie do skutku
    można prenumerować Wyborczą we dwójkę, jest o wiele taniej
    a tak w ogóle: utrzymanie demokracji kosztuje
    a brak demokracji kosztuje o wiele więcej
    już oceniałe(a)ś
    21
    0
    Do tej pory ja - płatna Wyborcza.pl, żona - bezpłatna Gazeta.pl
    Potem była wymiana myśli i poglądów.
    A teraz po połączeniu? Będę się musiał "połączyć" z żoną? A co z wymianą myśli i poglądów? Zniknie?

    Hm...
    @emilfiscal
    To było w takim razie stosunkowo niewielkie pole do różnych poglądów. ;)
    Po zmianie też pozostanie, bo pewnie w jakimś stopniu obecna oferta Wyborczej będzie szersza, urozmaicona. Tak zakładam.
    Poza tym ... hmm ... może to i dobrze, bo może zechcecie z żoną więcej czasu poświęcić na ... inną wymianę ... również poglądów. ;)

    Swoją drogą ciekawe, bo po zastanowieniu stwierdzam, że zdecydowanie więcej czasu spędzam na Gazeta.pl
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @emilfiscal

    jak powiedzial pewien polski poeta - nie wymieniam sie pogladami, bo odnosze wrazenie, ze zamieniam cos lepszego na cos gorszego
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @qwer_asd_zxc
    Kiedyś mój teść (zażarty pisi), chcial ze mna podyskutować.
    Odpowiedziałem mu, że do dyskusji są potrzebne dwie równorzędne pod względem inteligencji strony.
    Do dzisiaj mam spokój.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    ...no jeszcze tutaj awantury nie było... :( rozumiem, że biznes musi się zmieniać i jednocześnie można to robić rozsądnie, chroniąc miejsce, gdzie zapisane jest DNA firmy - Gazetę Wyborczą
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    Nie wyobrażam sobie życia bez wyborczej.Dla mnie jest najważniejszym przekaźnikiem wiadomości.Musi trwać.Tego sobie życzę.
    już oceniałe(a)ś
    12
    1