Tylko jedna trzecia Polek ma dostęp do antykoncepcji - wynika z raportu European Contraception Policy Atlas 2020. Rada Konsultacyjna przy Strajku Kobiet postuluje: dostęp do darmowej antykoncepcji, w tym awaryjnej, dla każdej osoby, która ukończyła 15. rok życia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rada Konsultacyjna przy Ogólnopolskim Strajku Kobiet komentuje coroczny raport European Contraception Policy Atlas na temat dostępności do antykoncepcji w Polsce w 2020 r.

Według raportu taki dostęp ma 35 proc. Polek, to najniższy wynik w Europie. Środki antykoncepcyjne dla kobiet dostępne są jedynie na receptę, bez refundacji.

W konferencji Rady na ten temat biorą: Monika Frenkiel, Karolina Rucińska i Kamila Gołdyka, członkinie Zespołu ds. Praw Kobiet. Wstęp: Zuzanna Białobrzeska oraz, w imieniu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, Agnieszka Czerederecka.

Rada Konsultacyjna zaapelowała m.in. o:

  • dostęp do darmowej antykoncepcji, w tym awaryjnej, zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną i bez możliwości powołania się na klauzulę sumienia dla każdej osoby, która ukończyła 15. rok życia;
  • dostęp do awaryjnej antykoncepcji poza aptekami również w drogeriach i m.in. na stacjach benzynowych oraz – darmowej awaryjnej antykoncepcji – na komisariatach policji w momencie zgłoszenia gwałtu i innych czynów zabronionych prawnie, mogących skutkować niechcianą ciążą;
  • zaprzestanie zmuszania do stosowania antykoncepcji osób z niepełnosprawnościami;
  • refundację oraz dekryminalizację wykonania przez lekarza zabiegu sterylizacji antykoncepcyjnej.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem