Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po przeczytaniu tekstu "Dlaczego wciąż mamy kilka milionów niezaszczepionych seniorów?" chciałam dodać parę uwag od siebie.

Mam 70 lat. Mam komórkę, umiem pisać maile. Bardzo dawno zarejestrowałam się na szczepienie. Potem 95-letnią krewną na szczepienie w domu. Na ten sam numer telefonu przychodziły wszystkie terminy. Tasiemiec do krewnej; raz nie było szczepionki i zmiana terminu, potem dwa terminy 22.04 i 29.04 z tekstem: czekaj o umówionej godzinie i w umówionym miejscu. Dodzwonić się nie można, żeby ustalić cokolwiek, bo zgłoszenia przychodzą SMS-em z e-zdrowie.Trzeba czekać, w którym terminie się zjawi zespół.

A teraz ja... Miałam termin na 1 kwietnia, ale rozchorowałam się. Zadzwoniłam, uprzedziłam. Pani w punkcie szczepień przyjęła informację i powiedziała, że będą dzwonić. Nie zadzwonili.

W końcu sama zadzwoniłam na infolinię. Trzy razy "zrywało" połączenie w trakcie rozmowy, kiedy podałam swój pesel i nr telefonu.

W końcu wzięłam się na sposób i zadzwoniłam nie pod numer: rejestracje i zmiana terminu tylko pod informację o szczepionce. Tam szybko podnieśli słuchawkę. Miła pani poinformowała mnie, że moje konto "się zawiesiło" i teraz ja muszę dzwonić do ich technicznych, żeby je odwiesili, a jeśli się nie uda, to dzwonić do lekarza i prosić o wystawienie nowego skierowania.

Czy kiedy zawiesi się konto, to senior powinien to załatwiać, a dowie się dopiero, gdy dodzwoni się na infolinię?

Czy nikt nie powinien mnie zawiadomić, że moje konto "się zawiesiło"?

Dziwicie się, że seniorzy nie są zaszczepieni? A ilu będzie wisiało na telefonie czy smartfonie, żeby się dowiedzieć, czemu do nich nie dzwonią? Ilu będzie wydzwaniać godzinami do technicznych, z nadzieją, że może ktoś odbierze?

Marta

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.