Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie Polskiego PEN Clubu

11 kwietnia w Moskwie dokonano porwania Alaksandra Fiaduty, członka Białoruskiego PEN Clubu, znanego publicysty i historyka literatury i kultury (habilitacja na Uniwersytecie Jagiellońskim w 2017 roku). Dokonanie porwania przypisało sobie oficjalnie KGB Białorusi, twierdząc, że na terytorium obcego państwa działało na podstawie artykułu 108 KPK Republiki Białoruś mówiącego o „zatrzymaniu ze względu na bezpośrednio powzięte podejrzenie dokonania przestępstwa”.

Jest oczywiste, że jakiekolwiek działania białoruskich służb specjalnych w stolicy Rosji nie byłyby możliwe co najmniej bez wiedzy, zgody i udziału organów ścigania Federacji Rosyjskiej. Nadaje to sprawie charakter międzynarodowy.

Alaksander Fiaduta jako historyk kultury zajmuje się relacjami wzajemnymi Białorusi, Polski, Litwy i Rosji. Obok książek takich jak "Czytelnik w świadomości twórczej A.S. Puszkina", "Zagadnienie czytelnika w literaturze epoki Puszkina" czy monografii "Filomata w Imperium" poświęconej Franciszkowi Malewskiemu, przyjacielowi Mickiewicza, ma w swoim dorobku studia o polskich zesłańcach na Uralu, o polskich studentach na wyższych uczelniach w Cesarstwie Rosyjskim, zredagował też zbiór wspomnień Polaków zamieszkałych i zatrudnionych w XIX w. w Petersburgu. Jego wydawnictwo „Limarius” to jedna z nielicznych oficyn humanistycznych tak zasłużonych dla współczesnej kultury białoruskiej, której Fiaduta służy również piórem krytyka poezji i teatru.

Krytykę rządów Łukaszenki i zaangażowanie opozycyjne podczas wyborów prezydenckich przypłacił osadzeniem w więziennej izolatce w roku 2010, uznany wówczas przez Amnesty International za więźnia sumienia.

Publicznej krytyki prezydenta nieuznanego przez opinię światową nie zaniechał też obecnie, wspierając piórem powszechne protesty. W oczach władzy Fiaduta jest winien obrony demokracji.

Polski PEN Club dołącza swój głos do apeli pisarzy zrzeszonych w PEN Clubach innych krajów i do głosu światowej opinii publicznej. Domagamy się natychmiastowego uwolnienia Alaksandra Fiaduty i wszystkich więźniów politycznych na Białorusi. Potępiamy próby międzynarodowych prowokacji, mające uzasadnić bezprawie w bliskim nam kraju.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.