Obserwujemy właśnie ciekawą ucieczkę polityków PiS od przyznania tego, że dowody zamachu na samolot prezydencki lecący do Smoleńska są niewiarygodne
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Komentarz czytelnika po tekście "Ostateczny upadek mitu smoleńskiego. Nie będzie raportu ani końca śledztwa" z 9 kwietnia br.

Obserwujemy właśnie ciekawą ucieczkę od przyznania tego, że dowody zamachu [na samolot prezydencki lecący do Smoleńska] są niewiarygodne.

Politycy PiS chcą przekonać ludzi, że jeżeli podkomisja Macierewicza nie ma dowodów na zamach, to nie ma żadnego innego wyjaśnienia przyczyny katastrofy! Czy jeśli zamach to bzdura, to i raport Millera też jest bzdurą?

Czas, żeby minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w końcu pokazał obszerny raport prokuratury wojskowej z opiniami biegłych - głównie potwierdzający wynik komisji Millera. Czy Ziobro go ukrywa, aby Macierewiczowi dać jeszcze szansę na publiczny sukces? 

Pozdrowienia, 

Jaap Houtappel

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Pewna moja znajoma rzuciła od serca: "Kto wie, jak naprawdę było". Oto prawdziwy sukces Macierewicza. Nie chodziło o udowodnienie czegokolwiek, ale sprzedanie prostym ludziom fantasmagorii o wybuchu jako równie prawdopodobnego scenariusza. Stało się: w oczach przeciętnego Polaka raport komisji i bredzenie podkomisji stały się równoprawnymi scenariuszami. Teraz Czarnek wpisze do podręczników historii frazę o "możliwym zamachu" i brednia stanie się oficjalną narracją historyczną.
    @cez12
    w punkt
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @cez12
    I tu jest problem ze Smoleńskiem; pamiętam, kiedy po katastrofie, niektórzy się niezdrowo podniecali, że tylko, bodajże, 20% wierzy w zamach.
    Było kilkadziesiąt % tych którzy w zamach nie wierzyli. Ale lwia część społeczeństwa wyznawała opinię cyt. wyżej kobiety - i to nakręciło tą idiotyczną teorię spiskową.
    Myślę, że ten stan utrzymuje się do dziś. Macierewicz nie działa w próżni - jego idiotyzmy są przez Polaków kupowane i wygląda na to, że to się nigdy nie skończy.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Oto akustyczny cud według tego WARIATA (a może nawet i obcego agenta?) Macierewicza: nagrały się krzyki ginących ludzi, ale nie nagrały się odgłosy wcześnijeszych rzekomych eksplozji!
    @evergreen111
    Po prostu mikrofon się zagapił. Albo nie lubi huku. Mikrofony tak mają...
    już oceniałe(a)ś
    17
    0
    @pag1951
    Nie było huku, bo wybuch strzelał z łuku.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @evergreen111
    Nagrania zostały oczywiście zmanipulowane przez Ruskich, wszak dowodem manipulacji jest fakt, że odgłosy eksplozji nie zostały nagrane.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @evergreen111
    A słyszałeś kiedyś wybuch paska dynamitu o wymiarach 5 x1 mm? No właśnie, nie słyszałeś. Nikt nie słyszał, wiec może taki pasek wybucha bezgłośnie?
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Prawdopodobny organizator lotu - Sasin - zwrócił się do koordynatora - Arabskiego - o zgodę na na wykorzystanie TU - na lot do Smoleńska. Arabski zgodę wyraził i za to został nieprawomocnie skazany - bo lotnisko SMOLEŃSK - było od dawna nieczynne. Lotniska czynne - są w wykazie - chyba dostępnym - i dla Arabskiego i dla Sasina. Ktoś - być może Sasin - powołał REALIZATORA lotu - kto to? - który powinien ustalić wszelkie okoliczności związane z przyjęciem samolotu na lotnisku - bo instrukcja operacyjna lotniska nieczynnego - jest nie ważna. Czy istnieje dokument zawierający te ustalenia - czy ustalono na SŁOWO? czyli patykiem na wodzie. Realizator wyznacza też skład załogi - uprawnionych do pełnienia swoich funkcji /instrukcja HEAD/. W tym przypadku wiadomo, że wyznaczony na dowódcę i dwóch innych - uprawnień nie posiadali - formalnie to tak jakby powołano kucharki. Przed wylotem załoga powinna być na odprawie zapoznana z zadaniami i ustaloną procedurą lądowania /bo instrukcja lotniska - nie ważna/. Jeśli REALIZATOR miał wszystko dopięte - był uprawniony do wydania decyzji o wykonaniu lotu. Nie miał - ale pewnie wydał - bo polecieli. Przed lotniskiem dowiedzieli się od kontrolerów, że nie ma warunków na przyjęcie - bo widoczność pozioma 400 m. Za parę chwil - usłyszeli, że widoczność pozioma 200 m a pionowa mniej niż 50. Instrukcja HEAD stanowi, że wykonywanie lotów w warunkach poniżej minimum - jest niedopuszczalne. Piloci bez uprawnień, d-ca sił powietrznych i prezydent mieli to w zadzie. Mieli również w zadzie - komunikaty systemu alarmowego. A teraz się mówi, że to ruscy sprowadzali nasz samolot na śmierć. Jeśli Macierewicz przedstawi twarde dowody na zamach - to powiększy to grono winnych katastrofy. ALE NIE ZDEJMIE ODPOWIEDZIALNOŚCI Z TYCH - KTÓRZY PO DRODZE WYKAZALI SIĘ SKANDALICZNYMI KOMPETENCJAMI - łamiąc wszelkie zasady realizacji lotów.
    @brokrak
    Nie mniej winy z Arabskiego to wszystko nie zdejmuje. To on dał niebojaźliwemu Lesiowi i bandzie jego imbecyli samolot do dyspozycji. Po pamiętnym locie do Gruzji Lesiu nie powinien już nigdy dostać samolotu. Sorry, ale samolot to nie jest łopatka do zabawy w piaskownicy.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    @chupamantecas
    Dokładnie. Pisowski patriota mówi stanowcze nie "pedagogice wstydu" uprawianej przez narodowych zaprzańców.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @jac_l_w
    Ja nie wiem czy zdejmuje, czy nie zdejmuje. Nikt nie zna treści dokumentów, które towarzyszyły organizacji tego lotu. Nikomu nie udostępniono wiedzy, na jakiej zasadzie uzgodniono lot na zamknięte lotnisko. Znamienne jest, że Arabski został skazany prawie dwa lata temu - i sprawa utknęła - nic nie wiadomo kiedy rozprawa w II instancji. I nikt nie ściga ORGANIZATORA lotu Sasina - który nie wiedział - że organizuje lot na zamknięte lotnisko!!!!!!! i nikt nie ściga - a nawet nie ujawnia REALIZATORA lotu - który powinien znać - wszelkie, najdrobniejsze szczegóły związane z lotem - i działać w ścisłej koordynacji z ORGANIZATOREM.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @brokrak
    Ja żartowałem. Oczywiście formalnie rzecz biorąc, Arabski powinien całe towarzystwo pogonić, ale... Przypominając sobie atmosferę panującą 11 lat temu nie sposób sobie wyobrazić, by ktokolwiek z Kancelarii Premiera zablokował Kaczyńskiemu dostęp do samolotu, nawet gdyby Kaczyński chciał lądować Tupolewem na ściernisku. Afera byłaby na pół świata. Zadaniem prezydenta Kaczyńskiego było wsadzanie kijka w szprychy roweru Tuska, bo niczego więcej ze swoim potencjałem Lesiu zrobić nie mógł. W przypadku Smoleńska Tusk i tak odniósł sukces, bo w czasie jego oficjalnej wizyty Lesiu nie mógł się dosiąść i powiedzieć, że on (jak zawsze) jest kierownikiem wycieczki. Nie miał bumagi od Miedwiediewa.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    zamach smolenski nie istnieje natomiast istnieje zamach nieudacznika na polakow
    już oceniałe(a)ś
    32
    1
    W państwie pisobolszewi opłaca się wierzyć w zamach i wybuchy - które jeszcze dudnią w pustej pale maciarenki. "Wierzący" mają profity - stołki, miejsca na listach itp. Trzeźwo oceniający fakty mają szczęście gdy nie wyzywa się ich od zdrajców
    już oceniałe(a)ś
    23
    0
    Służby wielu krajów badały katastrofę smoleńską, analizowały raporty. Musiały mieć pewność, że to wypadek, a nie działania Rosji. Dla bezpieczeństwa ich ludzi, którzy mieliby udać się tam z wizytą.
    Służby żadnego kraju nie zgłosiły zastrzeżeń do raportów. Niektóre komisje rządowe wręcz gratulowały Polsce dobrego, bardzo szczegółowego raportu.
    Kiedy PiS był w opozycji domagał się międzynarodowego śledztwa. Kiedy dostał władzę, Kaczyński zapowiedział, że już go nie chcą.
    już oceniałe(a)ś
    19
    0
    Zamach to tylko zamach. A tu mamy mit opisujący kawał świata, W głównej roli dwaj tytani, wyzwoliciele, odkupiciele, mesjasze. Założyly Solydarność, obalyły komunem. Bolek nie obalył, bo Bolek! Komuna siem nie dała obalyć do końca i tytani samotnie ruszyly do boju z hydrą co się odradzała po każdym ciosie jak barszcz Sonowskiego. Ruszyli też do walki z Putinem zagrażając jego snom o odrodzeniu CCCP. I wlaściwie od podboju Rosji przez Polskę dzielił nas tylko krok, Tytaniczni bliźniacy-herosi ruszyli też do walki ze zgniłym Zachodem i UE. UE chce nam odebrać suwerenność, przecwelić, UE nasz okrada i pozbawia tożsamośći. Naród jest zagrożony, wrogowie chcą zniszczyć kościół i rodzinę, nie pozwalają nam być potęgą, bo się boją. Nas się boją. Bo my pod wodzą bliźniaków K. Urdupli możemy podbić świat i zrechrystianizować. Dlatego jeden z K. Urdupli zginął. Więc zamach jest oczywistą oczywistością, a mgła, trotyl, hel, Tusk i wszystkie inne armaty z których na raz wypalili wrogowie Polski do walącego się na ziemię tupolewa jeszcze bardziej potwierdzają zamach. Im bardziej fantastyczna i absurdalna hipoteza, tym bardziej prawdziwa. Tak pracuje myśl ciemnego ludu dla którego ten mit-brednia został skonstruowany. Po zamachu osierocony K. Urdupelek, teraz już samotnie, walczy. Z UE, z Rosją, z Szatanem. Ale nie dla siebie walczy, tylko dla narodu. I daje 500+ i więcej. Kiedy przegra wybory a potem uderzy w kalendarz, mit zostanie. Ciemny lud będzie czekał na powtórne przyjście Wyzwoliciela. I ten się pojawi. Może nawet tako dziecko K. Urdupelków, bez grzechu poczęte. Po urodzeniu chowane w ukryciu przez ocalonych kontynuatorów myśli Lecha K. Urdupla. W konspiracji chował sie legalny następca, potomek Mesjaszów, bo wiadomo, wrogowie by ukatrupili jakby siem zwiedzieli. I teraz Następca znowu będzie walczył i będzie "dawał", będzie "dawał", będzie "dawał" i "dawał"

    Zamach, bo "dają", "dają" bo zamach. Quod erat demonstrandum. Na wieki wieków, amen.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    Nie tylko że nie ma ale sprawa jest tak oczywista że nie da się nić dokleić czy skonfabulować
    już oceniałe(a)ś
    9
    0