Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dzisiejsza sytuacja ze szczepieniem nie jest błędem systemu.

Zapisujący się 40- i 50-latkowie nie wyrzucali nikogo z kolejki. Te terminy były wolne, pytanie: dlaczego? I dlaczego nie przeniesiono tam zarejestrowanych na terminy majowe? Kto za to odpowiada?

Sam miałem wyznaczony termin na 11 kwietnia. Dlaczego nie wcześniej?

Adam

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.