Nie chcemy zwalczać Kościoła. Naszym celem jest pokazanie, w jaki sposób osoby, które do tego dojrzały, mogą odseparować się od tej instytucji - mówią inicjatorzy kampanii "Same Plusy.Info", która walczy o rozdział Kościoła od państwa
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zespół Świeckie Państwo Rady Konsultacyjnej przy OSK na początku marca zainicjował kampanię „Same Plusy.Info”. Jej autorzy piszą na stronie Sameplusy.info: 

„Dość już bierności. Pora wziąć sprawy w swoje ręce. Kościół, jaki jest, każdy widzi i nie warto poświęcać mu więcej uwagi.

Skupmy ją na życiu zgodnym z własnymi przekonaniami, uczciwie wobec siebie i świata. Każdy krok się liczy: apostazja, wypisanie dziecka z religii, czy ślub cywilny zamiast kościelnego.

To nasze postawy i wybory zmienią Polskę w świeckie państwo. Świeckie, czyli dla wszystkich, niezależnie od wiary, poglądów, płci, orientacji seksualnej i każdej innej cechy. Takie, w którym wszyscy będziemy mogli wreszcie czuć się u siebie”.

– W 32 miejscowościach w Polsce są już nasze billboardy i mobilne reklamy promujące kampanię. Mówimy w niej do ludzi, którzy nie zgadzają się z tym, co robi Kościół – relacjonowała podczas czwartkowej konferencji Bożena Przyłuska, koordynatorka zespołu Świeckie Państwo. 

– Nie chodzi nam o przekonywanie prawdziwych katolików, by odstępowali od katolicyzmu, każdemu przecież przysługuje wolność wyznania. Tak samo jak nie chcemy zwalczać Kościoła. Naszym celem jest pokazanie, w jaki sposób osoby, które do tego dojrzały, mogą odseparować się od tej instytucji – powiedział Max Bojarski z Kongresu Świeckości. 

– Chodzi nam o osoby, które z przyzwyczajenia są w Kościele, ale się z nim nie identyfikują. Związek z Kościołem katolickim jest dziś sprawą polityczną, ponieważ jest on zblatowany ze Zjednoczoną Prawicą i autoryzuje takie organizacje jak ONR. Mówimy do osób, które nie chcą tego autoryzować – dodał.

Przyłuska zaapelowała, by ochrzczone osoby, które nie identyfikują się z Kościołem, podczas spisu powszechnego nie deklarowały wyznania katolickiego. – To poważne pytanie, na które trzeba odpowiedzieć zgodnie z przekonaniem – podkreślała. 

Warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska, która też brała udział w pracach zespołu Świeckiego Państwa, komentowała specjalne prawa, jakie w czasie pandemii dostaje od rządu Kościół.

– Jest to jedyna instytucja, której się nie zamyka w obliczu rekordowej liczby zakażeń i z którą władze negocjują, na jakie ograniczenia ta może się zgodzić – zwróciła uwagę. 

Mimo że od soboty będzie obowiązywał ostrzejszy lockdown – zamknięte zostaną m.in. salony fryzjerskie, wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane oraz żłobki i przedszkola, kościoły pozostaną otwarte. Jedyna zmiana dotyczy liczby osób uczestniczących w mszy: może to być jedna osoba na 20 m kw., a nie jak do tej pory na 15 m kw.

Program na świeckie państwo

„Wyborcza” opisywała jako pierwsza postulaty Rady Konsultacyjnej przy OSK dotyczące świeckiego państwa. To m.in.:

  • Rada Konsultacyjna apeluje do osób formalnie przynależących do Kościoła katolickiego, które nie czują się z różnych powodów członkami Kościoła, o przeprowadzenie aktu apostazji oraz o to, by nie chrzcić dzieci;
  • usunięcie religii ze szkół państwowych;
  • zakaz wprowadzania elementów obrządku religijnego do ceremoniału państwowego i zakaz umieszczania symboli religijnych w państwowych urzędach i instytucjach;
  • wypowiedzenie konkordatu;
  • powołanie niezależnej komisji do spraw wyjaśnienia, rozliczenia zbrodni pedofilii w Kościele oraz likwidacji przedawnień w kontekście przestępstw seksualnych wobec dzieci, a także tuszowania przestępstw seksualnych wobec dzieci;
  • likwidację klauzuli sumienia stosowanej przez osoby pełniące zawody medyczne i o ustawowy zakaz zatrudniania etatowych kapelanów w państwowych placówkach opieki zdrowotnej oraz nakaz zapewnienia pacjentom opieki psychologicznej;
  • opodatkowanie tacy.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Takich akcji potrzeba więcej! Akcji które wyjaśniają, edukują i uświadamiają. Bo Kościół bazuje na ograniczeniach, nie chce otwartości i transparentności. Czas na Polskę wolną, otwarta i świecką.
    już oceniałe(a)ś
    47
    1
    Bardzo słusznie
    już oceniałe(a)ś
    40
    1
    Zrealizowałam już wszystkie postulaty, rozejrzałam się za kolejnymi i teraz je wcielam w życie. :)
    już oceniałe(a)ś
    30
    1
    Świeckie Państwo nie polega na tym, by nie było Kościoła. Świeckie Państwo polega na tym, by Kościół był OBOK. I żeby nie miał wpływu na Świeckie Państwo..
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    Gdzie ci piewcy świeckiego państwa żyją? Bo chyba nie w kraju, gdzie przeciętny katolik, nawet sobie nie jest w stanie wyobrazić, że ktoś może katolikiem nie być.
    Ci wszyscy apostaci, ci którzy nie chrzczą dzieci - ale rodziców chowają z księdzem - to kropla w morzu milionów skatoliczałych z wypranymi mózgami zamieszkujących ten skansen.
    Zostawcie swoich znajomych, myślących podobnie do was i jedzcie w Polskę powiatowo - wiejską głosić swoją nowinę, a zobaczycie jak was potraktuje lud boży. Wątpię czy wrócicie żywi.
    @sugadaddy
    Kropla drąży skałę. Czas działa na korzyść.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @Ricki
    Za 1000 lat?
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    auta, dolary i dzieci gwałcone przez czarna zaraze. oto polska wlasnie
    już oceniałe(a)ś
    15
    1
    .
    Cudowne logo, cudowne hasło, miód na serce!
    .
    Cudowne postulaty. Brakuje mi tylko nacjonalizacji majątków rzymskiej sekty.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    "- Nie chcemy zwalczać Kościoła."
    ---
    Kropelka dziegciu, która wszystko psuje :( Po co takie teksty?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    A czego się spodziewaliście? Zstąpił duch - a raczej wypełzł z kruchty na ulicę - i odnowił oblicze ziemi, tej ziemi. Ten typ tak ma - preferuje monarchię, bo sam nią jest, potem dyktaturę. Demokracji nienawidzi, bo lubi silną władzę, a nie skłóconą i jakieś tam "równoważenie się władz". Monarcha, dyktator to jest partner dla Kościoła, ale tylko taki, który je Kościołowi z ręki jak Zbysio z ręki OjTadka.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0