Praworządność się kiedyś (mam nadzieję) przywróci, gospodarkę podniesie. Ale 100- czy 200-letnich dębów nie doczekamy już w miejscach wycinek ani my, ani nasze dzieci - czytelnicy komentują decyzję rządu o wycinaniu Puszczy Białowieskiej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jaki tupet trzeba mieć, jakim być arogantem i ignorantem, żeby zgodę na wycinkę w Puszczy Białowieskiej, najcenniejszym lesie i jednym z najwspanialszych obiektów przyrodniczych Europy, podpisać w siedzibie Białowieskiego Parku Narodowego, i to jeszcze w stulecie jego utworzenia? – zapytał w swoim komentarzu Adam Wajrak.

Komentarze czytelników, poza pojedynczymi, "to także las gospodarczy, o co chodzi", brzmią podobnie.

Shaerrawedd: PiS zabija wszystko co najlepsze: powietrze, przyrodę, zwierzęta, wolność, praworządność.

kodwbutach: Może im się zdaje, że każda puszcza jest PiS-ka?

vr: Jak wybieracie – tak macie! Zawsze było kwękanie – a to sanacja, a to komuna, a to zabory. Wreszcie jesteśmy we własnym domu, tak to szło? No to skoro większość wybrała takich polityków, i jeszcze Dudę – już po tym, kiedy wiadomo było, jak jest i będzie, to niech wyrżną cały kraj do gołej gleby.

patrykrozpierducha: Mam nadzieję, że nowe rządy szybko rozwiążą Lasy Państwowe i oddadzą władzę nad naszymi lasami w ręce naukowców i prawdziwych przyrodników.

NieMaZgodyNaGlupote: Dla nich wycinka lasu to szybki sposób na wzbogacenie się, bo nic innego nie umieją. Mają w nosie ochronę przyrody – ważne, żeby było na nowy, duży samochód. Żeby sąsiedzi zazdrościli. A dlaczego właśnie tną puszczę, skoro jest tyle innych lasów? Bo tam są najstarsze = najdroższe drzewa, więc i najwięcej kasy.

misia06: Wytną puszczę, bo mogą. A kto im zabroni? Nie ma na nich mocnych.

Wers71: Nie tylko Puszcza Białowieska jest wycinana. Zielone płuca Warszawy, jak nazywa się Puszczę Kampinoską, też, nie mówiąc o tym, że dodatkowo jest rozjeżdżana przez półciężarówki tych, którzy ją wycinają. Tym matołom nie przyjdzie do głowy, że można 100 metrów przejść na własnych nogach. Strasznie to smutne, kiedy rządzący nienawidzą przyrody.

reksiofafik: Najgorsze jest to, że tego sku...syństwa nie da się cofnąć. Każdemu politykowi opozycji, który po TAKIEJ ZBRODNI będzie coś pieprzył o nierozliczaniu PiS-u, już dziś mówię, za Strajkiem Kobiet: wypie...ć!!!

pudel.ledup: Również na Dolnym Śląsku trwa wycinka i demolka lasów, również na terenie Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy. Serce pęka.

staccato: Wycinkę zaczął niejaki Szyszko. Zakończy niejaki Obajtek. PiS zabija drzewa, służbę zdrowia, kulturę, rozum, człowieczeństwo. Przeraża przyszłość, przerażają szaleńcy, szykujący nam Nowy Ład.

morsel: Wszystkiego nienawidzą, a przyroda to ich szczególny cel, nie obroni się bez ludzi, a kiedy ludziom Szyszko pozwolił ciąć drzewa, to cięli na potęgę. Lasy Państwowe muszą mieć następne pół miliona dla Rydzyka. Koło mnie też tną na potęgę – stuletnie buki padają jak muchy, a z nimi mniejsze drzewa i ściółka zdewastowana doszczętnie. Bez litości – trzeci rok z rzędu ciągle nowe drzewa na składach.

betriche: Zaczęło się od prosperujących stadnin koni w Janowie i Michałowie. Polska w ruinie. Tak, to aktualna i smutna prawda. Kiedy wreszcie ich rozliczymy?.

trzaskazludzeniami: Myślałem, że gościa o nazwisku Szyszko, w kwestii niszczenia polskiej przyrody, nikt nigdy nie przebije. A jednak znaleźli się tacy, co próbują mu dorównać. Praworządność się kiedyś (mam nadzieję) przywróci, gospodarkę się podniesie, skonfliktowane na podłożu politycznym rodziny i przyjaciele się kiedyś pogodzą. Ale 100- czy 200-letnich dębów nie doczekamy już w miejscach wycinek ani my, ani nasze dzieci.

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Przyjdzie czas, wytniemy pisiorów jak oni puszczę.
już oceniałe(a)ś
6
0
Rządzą nami ignoranci, w wieku 70+ ukształtowani, przez twardy dryl stalinowskiej komuny. Pamiętam z tamtego czasu rozbuchane budowy i inwestycje PRL, które niszczyły lokalne ekosystemy. Wtedy też padały wiekowe drzewa, nad którymi biadali starzy ludzie, jak nad życiem człowieka. Drzewa nawet nie 100-letnie, ale młodsze w skupisku, tworzą mikroklimat, dają ukojenie w upalne dni. Wyginęło mnóstwo okazów, zwierząt, czy musi się powtórzyć podobny armagedon? Drzew na świecie ubyło, samochodów przybyło, nie nastarczą produkować tlenu dla ludzi.
już oceniałe(a)ś
4
0
Nie wystarczy tych drwali z roboty wywalić,bo oni dzisiaj tłuką kasę na wyrzynaniu lasu Trzeba lasy uznać za organizację przestępczą i dochodzić od szefów tej mafii odszkodowań za wyrządzone w przyrodzie szkody
już oceniałe(a)ś
3
0
Za komuny leśnicy byli na ogół nędzarzami. Teraz stają się milionerami. No comments.
już oceniałe(a)ś
2
0