Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szanowna Opozycjo!

Ostatnie siedem lat rządów PiS to, niestety, wiele większych i mniejszych waszych porażek przeplatanych nielicznymi sukcesami. PiS nawet potencjalne wtopy przekuwa w sukcesy, próbując najczęściej udanie rozgrywać opozycję. To samo stanie się w przypadku rozmów w sprawie Fundusz Odbudowy!

Naiwnością jest sądzić, że jakiekolwiek ustalenia zostaną dotrzymane. PiS może obiecać wam dowolne gruszki na wierzbie i nawet nie wycofując się z ustaleń, skutecznie zablokować kruczkami prawnymi. Może przegłosować dowolną ustawę po waszej myśli, aby tydzień później Solidarna Polska wysłała ją do Trybunału Konstytucyjnego, wyłączając z obiegu prawnego.

Jakakolwiek kolaboracja w sprawie Funduszu Odbudowy doprowadzi tylko to utrwalenia władzy PiS, dając mu jeszcze alibi dla najbardziej antyunijnej części elektoratu, który zagospodarowuje Solidarna Polska. Jakby coś było niejasne, to Jacek Kurski wytłumaczy.

Nie trzeba głosować przeciw Funduszowi. Można wstrzymać się od głosu. Wasz elektorat nie jest głupi i to zrozumie. Pieniądze nie przepadną. Unia tak nie działa. Może nie wszystko uda się odzyskać, ale Unia nie karze społeczeństw za głupie rządy. Nie dajcie się przekonać, że niepopieranie rządu to utrata funduszy i szansy rozwoju Polski.

Rząd ma większość i niech sobie radzi. To cyrk Kaczyńskiego i jego małpy!

Wyborca

Piszcie, komentujcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.