Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Konserwatyści, czytaj: tradycjonaliści, starali się odbudować i przywrócić stary ład polityczny, który zburzyła w 1789 rewolucja francuska. Gdy okazało się to niemożliwe, zadowolili się odbudową części tradycji politycznej.

Tradycjonaliści "konserwują” dawne wartości, nawet jeśli stoją one w opozycji do demokracji, dlatego demokracja liberalna jest dla nich nie do zaakceptowania. Otóż obecna władza w Polsce, w tym osobiście Jarosław Kaczyński, lubi stroić się w piórka konserwatystów, tak naprawdę nie mając  z nimi nic wspólnego.

Zjednoczona prawica to konglomerat starych komunistycznych idei ubranych w szaty kościelne, ale prawdę mówiąc, jest to formacja działająca na kształt kartelu przestępczego. Mają do dyspozycji duże pieniądze, apanaże, które sobie sami rozdają, i przywileje, też samodzielnie przygotowane.

Wystarczy poobserwować wjazdy i wyjazdy prominentów działaczy PiS-owskich na narady u szefa na Nowogrodzkiej. Za żelazną bramą wysiadają z tych luksusowych aut, po czym pędzą jak najszybciej do budynku centrali partyjnej, żeby nie wpaść przypadkiem na jakiegoś dociekliwego dziennikarza.

Ale to nie jest konserwatyzm, tylko kompromitacja.

Najgorsze jest jednak to, że w ośrodkach opiniotwórczych na Zachodzie nie mówi się o PiS i jego prominentach. Mówi się o Polsce.

O zakusach tej władzy na wolne media, strajkach kobiet po oświadczeniu pani Przyłębskiej, oświadczeniach byłego już ministra Kowalskiego, kompromitującej konferencji prasowej komisji do spraw pedofilii.

Obrona po. dyrektora IPN we Wrocławiu trwała prawie tydzień. Ciekawy jestem, jak długo władza będzie bronić "człowieka wolności" pana Obajtka.

Do tego pomysł pierwszej prezes Sądu Najwyższego, która chce zakazać dostępu do informacji publicznej, i cenzura internetu proponowana przez pana Ziobrę.

Na koniec jedno pytanie, do suwerena. Przecież to wszystko i te ostatnio opublikowane taśmy w "Gazecie Wyborczej" to obraz całej tej formacji. Jak długo pozwolicie im rządzić w kraju "Solidarności"?.

Obywatel/ka Unii Europejskiej

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.