Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Marcin Matczak po otrzymaniu nominacji profesorskiej zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy.

„Doceniam i dziękuję Panu za normalność, którą Pan tą decyzją pokazał. Jednocześnie proszę, aby wprowadził Pan tej normalności w nasze życie więcej. Na podobną nominację wciąż czekają inni polscy uczeni, tacy jak prof. Michał Bilewicz czy prof. Walter Żelazny” – napisał.

A potem zdecydowanie oświadczył, że w Pałacu się nie pojawi. Dlaczego?

„Nie mogę pozwolić na to, aby uściśnięcie Pana dłoni zostało odebrane jako choćby cień akceptacji dla Pańskich działań. To są sprawy absolutnie najważniejsze i mam nadzieję, że jako człowiek i prawnik Pan to rozumie, nawet jeśli jako polityk poszedł Pan na nieakceptowalne kompromisy”.

Na takie dictum Czytelnicy w większości zareagowali entuzjastycznie.

mnmn: Panie Profesorze – najgłębszy szacunek. Klasa i zasady. Czyli to, czego prezydentowi ewidentnie brak.

panbezlasu: Tekst na pięć gwiazdek, ale dodam jeszcze trzy.

logoutxyz: Udzielił Pan Prezydentowi pięknej lekcji: jak zachować się elegancko i jednocześnie pozostać niezłomnym. Chapeau bas.

emilfiscal: Ależ z Pana zadzior, Profesorze. Gratulacje. I życzę nadal ciętego języka. Zadziornego.

vito: Świetna mowa w obronie wartości i skrzywdzonych profesorów.

xerra1: Test zdany. Szacun.

harison77: Dziękuję, że Pan istnieje, prof. Matczak.

krzysztof.a.zaremba: Panie Profesorze, najserdeczniej gratuluję nominacji. Ogromnie się cieszę. Mam nadzieję, że pan Andrzej Duda widział, co podpisuje. Jest Pan dla mnie, a jest pan w wieku moich dzieci, wielkim autorytetem moralnym i naukowym. Od Pana uczymy się wierności Konstytucji i szacunku dla prawa w oczekiwaniu na sprawiedliwość.

24witold: Takie poglądy przywracają wiarę w ludzi. Szacunek, panie profesorze.

Wieslaw Kokoszycki: Profesor Matczak na prezydenta, rozmarzyłem się.

Cube: Wielki szacunek, panie profesorze. Dobitnie a z klasą!

torkus18: Żywa treść ujęta w doskonałej formie. Szacunek i gratulacje, Panie Profesorze.

wkurzony_historyk_sztuki: Doskonała postawa, oto wzór, jak powinien w takiej sytuacji zachować się każdy naukowiec.

magu_magu: Gratuluję podpisanej nominacji, Panie Profesorze, list do Prezydenta RP najwyższej klasy, dziękuję też za wstawiennictwo za profesorami Bilewiczem i Żelaznym, może p. Duda zrozumie...

Institoris: Serdeczne gratulacje i wyrazy najwyższego szacunku dla Pana Profesora! 

denominator: Odpowiedź prof. Matczaka przypomniała mi dowcip: „Dyplomacja to sposób powiedzenia komuś »spie...j« w taki sposób, aby odbiorca poczuł dreszcz przed czekającą go daleką podróżą”. Czapki z głów.

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.