Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szanowny Panie Prezydencie!

Upominam się o realizację deklaracji wyborczej z 2015 r. i 2020 r. dotyczącej ustanowienia emerytur ze stażem pracy, do której się Pan zobowiązał jako kandydat na urząd prezydencki w „Umowie programowej” podpisanej wraz Przewodniczącym NSZZ „Solidarność”, Piotrem Dudą ponad 5 lat temu, dokładnie 5 maja 2015 r. W trakcie tej samej kampanii wyborczej składał Pan również analogiczne obietnice Przewodniczącemu OPZZ – Śp. Janowi Guzowi, który mawiał, że „To nie numer pesel ma decydować o prawie do świadczenia emerytalnego, ale staż pracy i wysokość płacy”.

Z kolei 29 kwietnia 2020 r. temat emerytury stażowej wrócił przy okazji Pana kampanii wyborczej, podczas ostatniej sesji Q&A, czyli pytań i odpowiedzi na Facebooku, w trakcie której oznajmił Pan, że postulat dotyczący wprowadzenia emerytur stażowych nie jest nowym postulatem, ani Lewicy, ani PSL, lecz zgłaszanym przez związki zawodowe, co najmniej od 2015 roku, w którym do jego realizacji zobowiązał się Pan wraz z obniżeniem wieku emerytalnego.

Wyraził Pan wówczas również nadzieję, że uda się Panu w najbliższym czasie zawrzeć z NSZZ „Solidarność” kolejną umowę na nowy okres swej prezydentury, w której ten postulat będzie prolongowany. W dniu 5 maja 2020 r. tak też się stało. Podpisał się Pan pod deklaracją kontynuacji reformy systemu emerytalnego, z uwzględnieniem interesu pracowników o najdłuższym stażu pracy oraz przy zachowaniu prawa do emerytury w ustawowo określonym wieku nie później niż 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Szanowny Panie Prezydencie,

Z dostępnych powszechnie danych informacji wynika, że grupą najbardziej narażoną na śmierć w przypadku zarażenia się wirusem COVID-19 są osoby starsze. Ci legitymujący się 35-letnim okresem składkowym w przypadku kobiet oraz 40-letnim w przypadku mężczyzn, gdyby mieli prawo do przejścia na emeryturę stażową, to nie musieliby chodzić do pracy. Tym samym byliby zabezpieczeni przed tym zagrożeniem, które w ich wieku może być śmiertelne.

Ponadto automatycznie zwolnione zostałyby miejsca pracy dla młodych ludzi wchodzących na rynek pracy, którzy w miejsce odchodzących na zasłużoną emeryturę stażową byliby przyjmowali do pracy.

Proszę zatem Pana Prezydenta o nieodwlekanie w czasie postulatu ustanowienia emerytur stażowych, a potraktowanie jego realizacji priorytetowo jako sprawy życia i śmierci.

Dlatego zwracam się do Pana Prezydenta w imieniu własnym, jak i młodych ludzi o pilne skierowanie do Sejmu prezydenckiego projektu ustawy o emeryturach stażowych, co byłoby nie tylko przejawem sprawiedliwości społecznej, ale także dotrzymaniem danego przez Pana słowa.

Wiesława Cichecka

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.