Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dużo czytam i słyszę o rozmaitych problemach ze szczepieniem seniorów i chcę podzielić się swoim przypadkiem.

Chciałem zapisać na szczepienie moją mamę (r. 1926) więc 15 stycznia próbowałem najpierw zadzwonić na infolinię ale po trzydziestu kilku minutach słuchania muzyczki zrezygnowałem. Mama nie ma portalu zaufanego więc pozostało tylko zapisać się do najbliższej przychodni. W Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Łodzi przy ul. Aleksandrowskiej mama została zapisana do „zeszytu” i kazano nam czekać na telefon.

Minął tydzień, zapisywali się seniorzy 70+, niektórzy otrzymali terminy i skierowania do konkretnych placówek, w sprawie szczepienia mamy cisza. Z mediów wiemy już, że wszystkie terminy do końca marca zostały wykorzystane.

1 lutego poszedłem do „naszej” przychodni i dowiedziałem się, że informatyk wprowadził wszystkie zapisy z „zeszytów” do systemu NFZ i trzeba czekać. Przychodnia dostaje 30 dawek szczepionek tygodniowo a wyznaczeni szczęśliwcy otrzymują informacje telefonicznie. Nie wiemy kiedy i czy dostaniemy skierowanie do tej przychodni a może do innej. Okazuje się, że o kolejności szczepień nie decyduje rok urodzenia pacjenta ale kolejność zapisów a może kolejność wprowadzenia do systemu NFZ.

No to może 989 ? Dodzwoniłem się tym razem szybko ale cóż z tego. Miły pan poinformował mnie, że mama figuruje w systemie, ale nie ma ani daty ani konkretnej placówki. Przez chwilę wydawało się, że możemy zapisać się do przychodni w Brzezinach na 29 marca albo w Rawie Mazowieckiej ale nie, to tylko błąd systemu. Wszystkie terminy do końca marca są zajęte co oznacza, że nic nie wiemy. Mamy czekać na telefon.

Efekt może być taki, że wcześniej sam dostanę termin (zgłosiłem chęć zaszczepienia się 15 stycznia) niż moja niemal 95 letnia mama.

Pozostaje pogratulować naszemu Ministerstwu Zdrowia tak sprawnej organizacji szczepień. Brawo.

Jan Stelmaszczyk

Czekamy na listy:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.