Swoim aresztem chcę zaapelować do sędziów. Idę siedzieć, patrzcie. Wiecie, że jestem niewinny. Wiecie, że nie miałem procesu. Wyrok jednak zapadł i jest prawomocny.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Autor jest współzałożycielem i jednym z liderów ruchu Obywatele RP. Pełni też funkcję prezesa zarządu Fundacji Wolni Obywatele RP

Zawiadamiam, że 25 stycznia 2021 o godz. 10.00 rano idę siedzieć w Zakładzie Karnym w Siedlcach. Na dwa dni, więc to nic wielkiego i wielkich słów z tej okazji nie będzie. Ponieważ tę zastępczą karę aresztu świadomie wymusiłem, odmawiając poddania się kolejno karze grzywny i prac społecznie użytecznych, uważam za potrzebne wyjaśnienie powodów, okoliczności i celu protestu, który w ten sposób podejmuję.

To opór przeciw praktykom policyjnego państwa. Niech będzie jasne, że efektem groteskowych działań policyjnego aparatu przymusu jest pozbawienie obywateli wolności w najbardziej dosłownym znaczeniu.

Kilka dni temu areszt śledczy w Białołęce opuścił Tadeusz Jakrzewski – skazany w wyroku nakazowym, odmówił zapłacenia grzywny. Nie wiedział nawet dobrze, za co dokładnie siedział.

W moim przypadku chodzi o wyrok orzeczony w konsekwencji udziału w jednym ze zgromadzeń publicznych. Skierowany przez policję wniosek o ukaranie – w konsekwencji odmowy przyjęcia mandatu – spowodował orzeczenie wydane bez rozprawy w uproszczonym tzw. nakazowym trybie. Nie złożyłem na nie sprzeciwu. Postanowiłem nie składać sprzeciwów, uznając nakazowe wyroki w tych okolicznościach za skandal. Nie reagowałem następnie na wezwania do zapłaty grzywny, a kiedy postanowiono zamienić mi ją na ograniczenie wolności z obowiązkiem wykonania prac społecznych, odmówiłem także tego. Tak będę postępował w każdym takim przypadku.

Sprzeciwiam się w ten sposób prawomocnemu orzeczeniu sądu, ponieważ zapadło ono w patologicznym systemie, będącym w istocie przedłużeniem policyjnego systemu represji.

Sama zaś sprawa jest po barejowsku śmieszna. Skazano mnie nie za udział w demonstracji, ale za przejście jezdni w miejscu niedozwolonym, kiedy z demonstracji wracałem. Zarzut – absurdalny na poziomie faktów, skoro wszystkie oznaczone przejścia w promieniu kilkuset metrów ode mnie były w tym czasie zablokowane przez policję – był wyłącznie represją. Skazano mnie także z art. 65.2 kw za próbę wprowadzenia w błąd lub odmowę podania danych osobowych – to z kolei dlatego, że konsekwentnie odmawiałem okazania dowodu osobistego, dopóki żądający go ode mnie policjant nie przedstawił się prawidłowo i nie podał faktycznego powodu własnej interwencji, co w protokole opisano jako zachowanie „aroganckie i lekceważące”. Moje – nie policjanta. Urodzonego zresztą – jak czytam w aktach – nieco ponad miesiąc od mojego ostatniego zwolnienia z aresztu w czasach PRL i tych czasów niepamiętającego, co czyni go niezdolnym do rozpoznania własnego podobieństwa do ówczesnych milicjantów i ich zachowań rodem z filmów Stanisława Barei.

Przed Zakładem Karnym w Siedlcach, gdzie zgłosił się Paweł Kasprzak do odsiadywania dwóch dni kary za udział w protestach.
Przed Zakładem Karnym w Siedlcach, gdzie zgłosił się Paweł Kasprzak do odsiadywania dwóch dni kary za udział w protestach.  Obywatele RP

Tryb nakazowy jest naruszeniem prawa do procesu przed sądem, na co w maju 2020 wskazywał Rzecznik Praw Obywatelskich, który zresztą wniósł kilka nadzwyczajnych kasacji od wyroków zapadłych prawomocnie w sprawach o wykroczenia. Wiele państw demokratycznych stosuje podobnie uproszczone procedury w sprawach drobnych i oczywistych co do faktów oraz okoliczności. W Polsce jednakże ów bezprocesowy tryb nakazowy stosuje się niemal bez wyjątków, kiedy obwiniony nie przyjmuje nałożonego nań mandatu karnego. Sąd w takim postępowaniu wydaje orzeczenie wyłącznie na podstawie oskarżenia policji. Obwinionemu przysługuje prawo sprzeciwu, jednakże krótki termin siedmiu dni na jego złożenie bywa często przyczyną uprawomocnienia tych orzeczeń. Ktoś, kto – jak ja – bywa przez policję w ten sposób oskarżany czasem po kilka razy w tygodniu, może mieć pewność, że wielu takich sprzeciwów nie złoży, nie zdoławszy na przykład odebrać zawiadomień, które sąd uznaje za prawidłowo doręczone. Zwraca uwagę fakt, że sprzeciw wobec policyjnego oskarżenia został w rzeczywistości we wszystkich takich przypadkach wyrażony odmową przyjęcia mandatu. Żadna z tych spraw nie jest więc ani oczywista, ani bezsporna. Przeciwnie – wszystkie stanowią przedmiot sporu, który powinien być rozstrzygany z poszanowaniem praw stron w procesie sądowym. W mojej sprawie w protokole z przesłuchania sąd mógł przeczytać, że odmawiam składania wyjaśnień policji i że chcę je złożyć właśnie przed sądem. To moje prawo – gwarantowane konstytucyjnie – zostało zignorowane. W rzeczywistości łamie je cała praktyka postępowania nakazowego. Przeciw temu protestuję.

Tu nie ma spraw drobnych i pozbawionych znaczenia. Wszystkie one umacniają praktyki policyjnego państwa. Trzeba protestować w każdym takim przypadku, zanim ten proces nabierze impetu, który powstrzymać będzie naprawdę trudno.

Warto przy tym odnotować, że w zdarzają się w Polsce postępowania nakazowe nie tylko w sprawach o wykroczenia, ale również w sprawach karnych. W sytuacji zaś, w której policja działa przeciw obywatelskim wolnościom, orzekające w trybie nakazowym sądy stają się narzędziem policyjnego systemu represji. Jak kolegia orzekające w czasach PRL.

W mojej własnej praktyce oraz w doświadczeniach Obywateli RP rozprawy toczące się w tych samych sprawach przynoszą niemal bez wyjątków orzeczenia uniewinniające. Tak było również w tej sprawie – zatrzymani wraz ze mną uczestnicy zdarzenia złożyli sprzeciwy i zostali uniewinnieni w procesie.

Swoim aresztem chcę zaapelować do sędziów. Również tych odważnie orzekających w naszych sprawach wprost z konstytucji i ponoszących z tego powodu konsekwencje nieporównywalnie cięższe niż my – bo niestety również tym skądinąd godnym podziwu sędziom zdarza się orzekać w trybie nakazowym. Konsekwencją mogą być, bywają i z pewnością w coraz większym stopniu będą przypadki pozbawienia wolności ludzi broniących praw podstawowych. Oraz innych, których policyjny system skrzywdzi bez politycznego kontekstu. Również bez procesu i bez możliwości obrony.

Proszę sędziów o refleksję. Idę siedzieć, patrzcie. Wiecie, że jestem niewinny. Wiecie, że nie miałem procesu. Wyrok jednak zapadł i jest prawomocny.

Policjantom oświadczam, że odtąd każda ich interwencja przeciw mnie skończy się aresztem. Niech nikomu z was, panie i panowie, nie wydaje się, że wasze bezprawne działania pozostaną bez konsekwencji i będą bezkarne. Macie swoje obowiązki, ja mam swoje. Moim obowiązkiem jest nieposłuszeństwo wobec waszego bezprawia. Wynika ono z zasad, które wyznaję. Wasz obowiązek zapisano natomiast wprost w ustawie i od waszych poglądów on nie zależy. Rozkaz niczego tu nie usprawiedliwia. Macie ustawowy obowiązek mu się sprzeciwić.

Apeluję do współobywateli o podejmowanie oporu – każdy według własnych możliwości.

Decyzja o areszcie jest dla większości z nas niemożliwa, a w wielu przypadkach nie powinno się jej podejmować – wiem o tym dobrze. Wszyscy powinniśmy jednak wiedzieć, że uległość wobec aparatu represji umacnia go. Każdy z nas staje wobec takich sytuacji osobiście. To nie abstrakcja, która dotyczy innych i którą znamy wyłącznie z mediów. Stawką są ważne zasady. Nasze własne zasady i cena, którą płacimy osobiście.

Czekamy na Wasze komentarze: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Artykuł otwierający oczy. Brawo dla tego Pana.
    @DiabełBoruta
    otwierający oczy komu? Suwerenowi?

    To akt desperacji wolnego i prawdziwego obywatela, który rozumie demokrację. Niedostępne dla suwerena.
    już oceniałe(a)ś
    17
    0
    @ityle
    Kaczyński gdy mówi o suwerennie to myśli o Putinie. On raczej wszystko rozumie i cynicznie wykorzystuje
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Szacunek Panie Pawle!
    już oceniałe(a)ś
    363
    3
    obawiam się, że ten gest nie przyniesie skutku. dziękuję za tę walkę.
    @LIWA2018
    Żeby zło mogło się szerzyć, wystarczy, że dobrzy ludzie nie zrobią nic
    już oceniałe(a)ś
    54
    0
    @LIWA2018
    Bzdura. Jak to nie przyniesie skutku? Już przyniósł. Wiedziałem że istnieje tryb nakazowy, ale myślałem że dotyczy spraw cywilnych a w karnych (np.wykroczeniach) można tylko zrobić egzekucję grzywny/mandatu/należności. Myślałem dokładnie tak jak pisze p.Kasprzak, że sama odmowa zapłacenia stanowi sprzeciw po którym MUSI nastąpić normalny proces z wysłuchaniem oskarżonego i świadków, normalna ocena zdarzenia, sytuacji. A tu zaskoczenie, można kogoś pozbawić wolności bez wysłuchania racji! Dokładnie jak pisze p.Kasprzak - sąd w tym trybie staje się wykonawcą policyjnych represji. PiS i 4RP = PRL-bis. Myślę że teraz sporo osób się o tym dowie. Młode pokolenie ma swoje państwo policyjne, poznaje smak wolności gdy ją traci, ma swoich bohaterów, oportunistów, zdrajców i Towarzyszy Szmaciaków. I będzie miało swój stan wojenny, swoje częściowo demokratyczne wybory. Tylko żadnego Okrągłego Stołu tym razem! Nie ma ZSRR na który można zrzucić, będzie normalna zmiana władzy, procesy, więzienia i odbieranie zagrabionego majątku.
    już oceniałe(a)ś
    63
    1
    @LIWA2018
    Pójdziesz protestować przed aresztem w Siedlcach przeciwko bezprawiu? Nie? No właśnie.
    już oceniałe(a)ś
    17
    3
    @LIWA2018
    Przyniesie, nie od razu, ale przyniesie.
    J1946
    już oceniałe(a)ś
    21
    1
    @outis
    Kaczyści sobie z tego zdają sprawę i dla tego umacniają policję poprzez podwyżki, sprzęt i indoktrynację krawężników. Jak za czasów Gierka i Jaruzelskego. Na wzór tego, co robił Putin i Łukaszenka . Ich policja jest liczniejsza i bardziej zdeterminowana do obrony władzy. Nasza "jeszcze nie morduje( czy na pewno) " Do czasu.
    Tym, co by chcieli mówić o niebywałym i stabilnym poparciu dla PIS przypomnę, że jeszcze na parę miesięcy przed strajkami stoczniowymi poparcie dla linii partii oficjalnie deklarowało więcej niż 3/4 Polaków. Potem, we wrześniu, październiku kajali się i ze łzami w oczach prosili, by pozostawić ich na dotychczasowych stanowiskach
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    W PiSowskim państwie z gó*na z każdym można zrobić co zechce władza.
    @pkas1
    Przypomnij uprzejmie jaki jest twój wkład w walkę o lepsze państwo niż to które teraz mamy.
    już oceniałe(a)ś
    5
    14
    @pkas1
    Pójdziesz protestować przed aresztem w Siedlcach przeciwko bezprawiu? Nie? To się.....
    już oceniałe(a)ś
    8
    12
    Polacy aby ten protest odniósł skutek musimy tłumnie, głośno odprowadzić Pana Pawła do więzienia! Polska musi usłyszeć o tym co PiSowcy zrobili z państwem !!!!
    @premie-nam-sie-naleza
    Niestety wyroki nakazowe były już zanim obrzygane pisiorstwo doszło do władzy.
    już oceniałe(a)ś
    1
    2
    @wikary
    No i co z tego?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @premie-nam-sie-naleza
    Ale on już tam siedzi :) Teraz to go można ewentualnie odebrać.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Podziwiam Pana postawę, konsekwentną od lat. 2 dni miną, ale liczy się zasada postępowania przeciw bezprawiu. Sądy, ludzie postępujcie zgodnie ze swoim sumieniem i zasadami bez słuzalczej postawy. Już byli tacy, którzy wykonywali tylko rozkazy i polecenia - marnie skończyli.
    Panie Kasprzak - szacunek dla Pana. (wrocławianin).
    @mer49@gazeta.pl
    Jakich dwóch lat??? Pan chyba nie do końca wie kim jest Pan Kasprzak i jaki jest jego udział w obalaniu komuny!
    już oceniałe(a)ś
    6
    13
    @Brylek
    czytaj Waść ze zrozumieniem
    już oceniałe(a)ś
    15
    1
    @Brylek
    "konsekwentną od lat. 2 dni miną,"

    le czytać umiesz? :-)))
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @Franek.Dolas
    Pewenie umie ale może bryli nie nałożył?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Policjanci, którzy wlepiają te mandaty w jednoznacznie politycznych represjach, naprawde nie pozostana bezkarni. Kiedyś odpowiedzą za to przed wolnym sądem. A opozycjonistom będą się należały odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności i bezpodstawne grzywny.
    @Pawel_Deeee
    Pójdziesz protestować przed aresztem w Siedlcach przeciwko bezprawiu? No właśnie.
    już oceniałe(a)ś
    3
    12
    Smutne! W dyktaturze ciemniaków na stanowiskach decydujących o losie obywateli pełno kanalii i uczciwych ludzi jednak jak widać obecnie najczęściej karani są uczciwi ,pytanie czy przez uczciwych czy przez kanalie dla poprawienia humoru innych kanalii?
    już oceniałe(a)ś
    131
    0