Właściciel szkoły tańca, informatyk, sprzedawca antyków, mistrzyni fryzjerstwa, założyciele fundacji działającej na rzecz "świadomości duchowej" - to oni stoją za najpopularniejszymi polskimi kanałami komunikacyjnymi szerzącymi treści antyszczepionkowe i podważające pandemię koronawirusa.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Anna Mierzyńska

Analizuje funkcjonowanie polityki w sieci. Specjalistka marketingu sektora publicznego, pracuje dla instytucji publicznych, uczelni wyższych i organizacji pozarządowych. Współpracuje z OKO.Press. Tekst publikujemy dzięki uprzejmości redakcji OKO.Press.  

Po raz pierwszy w Polsce zidentyfikowaliśmy administratorów tych stron. Ich wpływ na poglądy Polaków jest realny – mówimy o fanpage’ach, które zazwyczaj mają od kilkunastu do stu tysięcy obserwujących, a publikowane na związanych z nimi portalach artykuły generują zasięgi nawet na poziomie 500 tys. odbiorców, w wyjątkowych zaś przypadkach – kilku milionów.

Dodajmy do tego działające od dawna, powszechnie znane stowarzyszenie Stop NOP, wsparcie polityczne Konfederacji oraz działania niektórych radykalnych mediów, np. wRealu24, z 479 tys. subskrypcji na You Tubie, i będziemy mieli prawdziwy obraz docierania treści antyszczepionkowych do Polaków. Nic dziwnego, że według sondaży prawie połowa nie chce się szczepić przeciwko COVID-19 albo waha się, czy to zrobić.

Sieciowi aktywiści

Zasięg oddziaływania obywatelskich aktywistów anti-vax trudno dokładnie policzyć, powszechne jest bowiem tworzenie przez nich internetowych siatek kilku czy kilkunastu portali, powiązanych z nimi fanpage'ów, grup dyskusyjnych oraz kont na You Tubie.

Mówimy więc raczej o szerokich ekosystemach informacyjnych, w niektórych przypadkach połączonych ze sprzedażą produktów medycyny alternatywnej lub warsztatów typowych dla ruchu New Age. Co istotne – stoją za nimi nie lekarze czy naukowcy, lecz ludzie, którzy na co dzień nie mają nic wspólnego z dziedzinami, na temat których informują innych.

Zapytałam ich, dlaczego to robią. Ci, którzy odpowiedzieli, twierdzą, że chodzi o wolność i prawdę. Jednocześnie niechętnie brali pod uwagę to, że ich działania mogą wpływać na zdrowie publiczne całego społeczeństwa. Gdy pytałam o odpowiedzialność, szybko okazywało się, że odpowiedzialny za poglądy Polaków na temat szczepień na pewno jest ktoś inny, a nie oni.

W pierwszej części raportu o polskich antyszczepionkowcach opisałam polityczną część tego ruchu, którą tworzą politycy Konfederacji. Zaznaczyłam też, że liczba zwolenników anti-vax szybko rośnie, mamy więc do czynienia z dynamicznie rozrastającym się rynkiem medialno-biznesowym, który zaangażowanym w niego osobom przynosi zyski (od materialnych po polityczne).

Według raportu Center for Countering Digital Hate, który opisuje anglojęzyczny ruch anti-vax w sieci, 409 jego kluczowych kont ma obecnie aż 58 mln followersów.

W Polsce wyodrębniłam 25 najpopularniejszych kont i kanałów informacji, aktywnie i systematycznie rozpowszechniających treści antyszczepionkowe. Jedynie na Facebooku mają one w sumie 1,66 mln followersów, dochodzą do tego tysiące subskrypcji na You Tubie.

Z tych 25 kanałów tylko osiem reprezentuje część polityczną, reszta należy do radykalnych mediów internetowych albo została stworzona przez obywatelskich aktywistów.

Niektóre publikują materiały dotyczące wielu teorii spiskowych, na innych widoczne są związki z amerykańskim ruchem QAnon opartym na narracji o istnieniu światowego spisku wysoko postawionych przestępców, którzy rządzą zachodnimi państwami (wybawcą świata wg tej wizji miał być Donald Trump).

Poczytaj o spiskach, kup zeolit

Fanpage „Szlachetnie zdrowy" ma na FB 32 tys. followersów, ale publikowane na nim filmy generują od kilku tysięcy do ponad 100 tys. wyświetleń. Są ich dziesiątki, pogrupowane na kolejnych listach do odtwarzania:

  • Antifa and Black Lives Matters;
  • Lewacki terror;
  • QA-ukryte INFO-non;
  • „TEORIE SPISKOWE" vs. Teorie Spiskowe… Faktem;
  • Najlepsze dla zdrowia.

Założony w 2017 roku anonimowy kanał zaczął zdobywać popularność właśnie w czasie pandemii. Obecnie prawie codziennie można tu zobaczyć nowy film. Administrator łączy rozpowszechnianie kontrowersyjnych treści z reklamami produktów „dla zdrowia" zagranicznej firmy.

Można tu kupić wulkaniczny zeolit „rafinowany metodą rezonansu naturalnego", preparat aktywujący „zdolność samooczyszczania się komórek" czy „eliksir substancji witalnych".

Brzmi niewinnie, za to inne treści już tak niewinne nie są. Dużo tu materiałów o wydźwięku antysemickim, poza tym jest pełen wybór teorii spiskowych.

Zacytuję tylko kilka tytułów:

„Cała prawda o Kaczyńskich MASONACH",

„Współczesna okupacja Polski",

„Upadek Kabały 2020 a wybory 2020",

„Niewidzialny rząd – spisek rządzi światem".

Zdarzają się wpisy chwalące Aleksandra Łukaszenkę. Do tego wiele treści antyszczepionkowych. W jednych znów mamy spiski, np. „Co łączy Morawieckiego, Niedzielskiego i resztę PiS – partii syjonistycznych interesów – z koncernem farmaceutycznym Pfitzer?".

W innych podkreśla się zagrożenie, jakie mają stwarzać szczepionki dla zdrowia ludzi, cytując choćby materiały polityków Konfederacji. Ba, można się nawet dowiedzieć, ile będzie w Polsce ciężkich powikłań po szczepieniach przeciw COVID-19 – we wpisie z 23 grudnia, przed rozpoczęciem immunizacji, podano ich konkretną liczbę.

Jak udaje mi się ustalić, ten fanpage prowadzi Radosław Jarosik, właściciel szkoły salsy. Kiedy piszę do niego wiadomość z pytaniem, dlaczego szerzy tego rodzaju treści na Facebooku oraz czy robi to na czyjeś zlecenie, zapada cisza. Za to następnego dnia na stronie pojawiają się posty atakujące naszą redakcję. Odpowiedzi na pytania wciąż brak.

Właściciel dezinformującego portalu chce szkolić wywiadowczo?

Jeszcze większy zasięg mają materiały publikowane przez fanpage glosgminny.pl. na Facebooku. Ma 91 tys. followersów i 117 tys. obserwujących, działa od 2014 roku.

To element większej siatki – jest również portal internetowy o tej samej nazwie, a na nim przekierowania na kilkanaście innych witryn. Niektóre w ogóle nie są związane z głównym portalem, zakres tematyczny jest tu przemieszany: od typowo antypandemicznej witryny plandemicseries.com, przez listę biegłych sądowych, po link do strony o tytule „Akademia Wywiadu".

Okazuje się, że za większością stron stoi jedna osoba – Mariusz Czarnecki, biegły sądowy z dziedziny informatyki. Nie ukrywa swoich związków z fanpage’em glosgminny.pl – na FB publiczna jest informacja, że zarządza nim firma, która jest zarejestrowana właśnie na Czarneckiego.

Na witrynie internetowej znów pełen wybór teorii spiskowych. Są artykuły o „globalnym resecie świata" czy o tym, że Polska jest własnością dwóch zagranicznych koncernów.

Są też treści bardziej radykalne: „Morawieckiemu grozi do 12 lat więzienia za eksperyment medyczny", „Jak jesteśmy rozgrywani i mordowani w naszym kraju", „Koniec wirusa, początek niewolnictwa".

Udostępniono również zabroniony na głównych platformach społecznościowych film „Plandemic" z byłą amerykańską naukowczynią Judi Mikovits. Jest on blokowany przez platformy, ponieważ zawiera dużo fałszywych tez na temat pandemii koronawirusa (więcej na ten temat: https://sprawdzam.afp.com/ile-jest-prawdy-w-filmie-plandemic-niewiele).

Jednak aktywiści anti-vax publikują ten film na alternatywnych portalach, by jak najwięcej osób mogło go obejrzeć. Gdy glosgminny.pl zamieszcza go na swojej stronie, potencjalny zasięg tego materiału w mediach społecznościowych wynosi prawie 500 tys. odbiorców.

Na fanpage’u glosgminny.pl udostępniane są choćby wystąpienia Jerzego Zięby, absolwenta Akademii Górniczo-Hutniczej, który w sieci głosi własne porady zdrowotne, a koronawirusa proponował leczyć wlewami z perhydrolu (co może być groźne dla życia).

Wówczas jego kanał na You Tubie został zablokowany, ale on sam nie zamilkł. Tym razem jego filmik opatrzony jest tytułem: „Zbliża się tragedia dla tych, którzy się zaszczepią".

Inny film, tym razem z kanału YT BNB: „Szczepionki jednak niebezpieczne! Polacy mieli rację".

2 stycznia pojawił się materiał z portalu pressmania.pl: „Niedzielski do dymisji! Minister Zagłady straszy Polaków brakiem dostępu do usług publicznych!".

31 grudnia – wpis dotyczący niepożądanych reakcji na szczepionkę firmy Pfitzer ze zdjęciem dziecka, którego skóra na plecach świadczy o silnym stanie zapalnym – tyle że zdjęcie było używanie w sieci już w 2017 roku, na pewno nie dotyczy więc szczepionek przeciw koronawirusowi, tym bardziej, że dzieci nie podlegają temu szczepieniu.

Tego typu treści jest naprawdę dużo.

Wysyłam do Mariusza Czarneckiego maila z pytaniem, dlaczego prowadzi portal z dezinformującymi treściami, czy robi to na czyjeś zlecenie i czy nie widzi sprzeczności w swoich działaniach. W odpowiedzi od Czarneckiego nie ma ani słowa na te tematy. Jest za to dociekanie o moich i OKO.press „powiązaniach medialnych, finansowych, politycznych czy wręcz ideologicznych", które „nie pozostawiło złudzeń co do fałszywej bezstronności »narodowego pogromcy fake newsów«".

Co więcej, na innym portalu Czarnecki uruchomił projekt o nazwie "Akademia Wywiadu", w którym reklamuje kursy szkoleniowe, m.in. z zakresu OSINT-u, czyli tzw. białego wywiadu (analiza publicznie dostępnych danych).

Szumna nazwa nie jest tylko zwykłą zagrywką marketingową, wśród współpracowników Akademii wymieniany jest Andrzej Pawlikowski, generał brygady, były doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, były szef Biura Ochrony Rządu, w latach 2015-2017 członek Polsko Amerykańskiej Grupy ds. Zwalczania Terroryzmu.

Akademia jest nawet wpisana do rejestru instytucji szkoleniowych, czym Czarnecki chwali się na stronie. Wpisu dokonano na tę samą firmę, na którą na Facebooku zarejestrowany jest fanpage glosgminny.pl.

Globalna dezinformacja

Kolejna strona, która sieje treści spiskowe, to globalna.info. Założona w sierpniu 2019 roku, zyskała na popularności w 2020. Na Facebooku jest związana z dwoma fanpage’ami: mniejszym − globalna.info, i znacznie większym – z 79 tys. obserwujących – Globalna Świadomość.

Oba są anonimowe, jednak analiza powiązań prowadzi do fundacji z Piaseczna. Globalna.info miesięcznie notuje ok. 300 tys. wejść, a najpopularniejsze jej artykuły mają półmilionowe zasięgi w mediach społecznościowych.

Można tu znaleźć chyba wszystkie teorie spiskowe, jakie dotychczas wymyślono. Są artykuły o:

  • „rasach obcych, które walczą o dominację na Ziemi",
  • o UFO,
  • okultystycznych budowlach,
  • słowiańskich gigantach,
  • Atlantydzie,
  • Lemurii,
  • iluminatach,
  • masonach etc.
Między opowieściami o masonach i UFO publikowane są treści dotyczące pandemii i szczepień, oczywiście zgodnie z obowiązującym schematem, czyli pełne spisków.

Artykuł z 3 stycznia „Watykan orędownikiem P/fi/ze/ra – papierz chce „wykłucia" całej światowej populacji" (pisownia oryg.) – ma potencjalny zasięg w sieci na poziomie 178 tys. odbiorców.

Inny, z 20 grudnia: „Okultystyczna farmacja – czym tak naprawdę jest przemysł farmaceutyczny?" – 150 tys.

Artykuł z sierpnia, dotyczący wprowadzanych w czasie pandemii ograniczeń, zatytułowany „Jak wytresować niewolnika, aby bał się wolności" – 335 tys. potencjalnych odbiorców.

W materiale z 28 grudnia o „socjotechnice segregacji sanitarnej" najpierw pojawia się informacja, że autorzy nikogo do szczepień nie zachęcają ani ich nie odradzają. Jednak na końcu artykułu emocje się zmieniają:

„Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji, aby pozwolić się zaszczepić czymś za co odpowiedzialności nie chce wziąć ani producent ani rząd. Banda syjonistycznych świń z wiejskiej nalega aby Polacy zafundowali sobie przygotowana w ekspresowym tempie szczepionkę, ingerującą w DNA i zagrażającą mało odpornym organizmom. Proste maski do huja nie podobne – gumka+szmatka – inaczej kaganiec niewolnika targaliśmy z Chin…, ale oczywiście nasz bajeczny rząd poradzi sobie z magazynowaniem tego szamba ścierwa – szczepionkowego w temper. poniżej -70 st. C" (pisownia oryg.). Zasięg artykułu: 206 tys. odbiorców.

Piszę do fundacji maila z pytaniem o stronę globalna.info, nie dostaję jednak od niej żadnej odpowiedzi.

Mistrzyni fryzjerstwa: społeczeństwo ma prawo

Bardziej rozmowna jest Olga Sobocińska, mistrzyni fryzjerstwa, kolejna biegła sądowa w tym zestawieniu.

Reaguje na mój mail, gdy pytam ją o współprowadzoną przez nią inicjatywę Stolik Wolności. To nie tylko witryna i fanpage, lecz także spotkania offline, które odbywają się w różnych regionach Polski, oraz ulotki rozprowadzane przez aktywistów, m.in. na temat zagrożeń, którymi mają być obarczone szczepionki przeciwko COVID-19.

Portal stolikwolnosci.pl był ostatnio bohaterem materiałów fact-checkingowych, po wywiadzie z Romanem Zielińskim, emerytowanym już profesorem biologii, który wygenerował ogromny zasięg – 3,5 mln potencjalnych odbiorców.

Zieliński jest bardzo sceptycznie nastawiony do szczepionek mRNA, czyli takich, jakie stworzyły firma Pfitzer i Moderna. Mówi o tym, używając naukowych terminów, które co prawda robią wrażenie, ale utrudniają zrozumienie wywodu.

Oto przykład: „W odpowiedzi na stres, jakim jest ten obcy konstrukt DNA, w genomie biorcy uruchamiane zostają transpozony, które również mogą zmieniać ekspresję genów i działać mutagennie. Również konstrukt mRNA z »szczepionki« może zostać włączony do genomu, w tym przypadku ludzkiego, i wywołać podobne efekty, jakie występują u GMO" (Dementi danych, podawanych przez Zielińskiego, można przeczytać np. tutaj.)

Jestem ciekawa, czy Olga Sobocińska i inni twórcy Stolika Wolności mają kompetencje, które pozwalają im weryfikować tego rodzaju treści. Niestety, Sobocińska pisze jedynie: „Aby otrzymać odpowiedź na zadane pytania, proszę zgłosić się bezpośrednio do naszych rozmówców lub autorów publikacji. Ja zajmuję się wyłącznie upublicznianiem wyżej wymienionych treści, a nie tworzeniem ich zawartości".

A dlaczego w ogóle się tym zajmuje? Sobocińska: „Ponieważ wspieram wolności i prawa obywatelskie, które od czasu wprowadzenia stanu epidemii są systematycznie łamane. Rozpowszechniam te treści, które ukrywają media głównego nurtu. Społeczeństwo w dobie demokracji ma prawo dotrzeć do różnych źródeł informacji i porównać ich zawartość".

Jednak do społeczeństwa w takich sytuacjach jak choćby opisywany wywiad z prof. Zielińskim dociera jedynie skomplikowany przekaz mówiony niezrozumiałym językiem, z informacjami, których bez wiedzy naukowej nie ma jak zweryfikować. To nie jest prawda – to chaos.

Wśród innych popularnych aktywistów, którzy za pomocą stworzonych przez siebie kanałów informacyjnych szerzą na Facebooku treści antyszczepionkowe, identyfikuję także:

  • aktywistę, który zajmuje się genealogią;
  • kilkukrotnie osadzanego w więzieniu mężczyznę;
  • sprzedawcę antyków;
  • kobietę, która z zawodu jest technikiem hodowcą koni;
  • ekonomistę mieszkającego w USA;
  • trenera personalnego.

To oni mają dziś wpływ na to, co bardzo wielu Polaków myśli o szczepieniach przeciwko COVID-19.

Eksperci przegrywają w mediach społecznościowych

„Wyobraźmy sobie, że mamy na Facebooku konto prowadzone przez znanego wakcynologa oraz na przykład kucharza. Który z nich bardziej przekonująco opowie o tematach naukowych? Kucharz oczywiście. Jest bardziej podobny do nas, więc posłuży się bliższym nam językiem" – Marcin Napiórkowski, semiotyk kultury z Uniwersytetu Warszawskiego, wyjaśnia fenomen popularności „nienaukowców" w rozpowszechnianiu tego rodzaju treści.

Naukowiec będzie operował słownictwem na znacznie wyższym poziomie, jego wypowiedź będzie skomplikowana, rozmyta, kontekstowa, ba, czasem będzie używał słów rozumianych przez naukowców inaczej niż w życiu codziennym, jak choćby »ryzyko«. Nie ma szans, by dotarł do zwykłych ludzi. A kucharz doskonale sobie z tym poradzi.

Napiórkowski dodaje: „Obecna struktura mediów społecznościowych jest tak skonstruowana, że promuje ludzi podobnych do nas i atrakcyjnych, kosztem ekspertów. Kucharz wzbudza więcej kontrowersji i generuje więcej reakcji. A to się platformom społecznościowym bardziej opłaca. Trwa proces demokratyzacji nauki. Nie ma w nim nic złego – naukowcy muszą się po prostu nauczyć, że każdemu odkryciu musi towarzyszyć dobra narracja, która oswoi publiczność z zachodzącymi zmianami, tak jak skomplikowanym produktom towarzyszy instrukcja obsługi".

Antyszczepionkowe publikacje

Treści podważające zaufanie do immunizacji pojawiają się nie tylko w internecie. Wydawane są też tradycyjne książki. Dwie opublikowała Fundacja Osuchowa, organizacja związana z działaczami Konfederacji.

W największych księgarniach zaś można kupić „Pandemię kłamstw" Judy Mikovits – tej samej, która była główną bohaterką dezinformującego filmu „Plandemia". Sprzedano już 3 tys. egzemplarzy tej publikacji.

Wydawca reklamuje ją między innymi takimi słowami: „Reportaż badaczki naukowej, której film zapowiadający książkę był najczęściej blokowanym video w serwisach społecznościowych podczas pandemii COVID-19 (...) odsłania kulisy tuszowania wyników badań oraz procedur pozwalających na globalne manipulacje. Porusza również aktualny temat koronawirusów, spekulując o znaczeniu wielkiej polityki dla szalejącej pandemii".

Wstęp napisał Robert F. Kennedy Jr. (syn b. senatora Roberta Kennedy’ego), który dziś jest najbardziej znanym antyszczepionkowcem na świecie. Porównał w nim Mikovits do… Galileusza.

Autorka powołuje się w książce na publikacje Andrew Wakefielda dotyczące powiązań między szczepieniami a autyzmem, co do których wielokrotnie już dowiedziono, że zawierały nieprawdziwe wnioski.

Mikovits podważa też bezpieczeństwo szczepień, a współautor książki Kent Heckenlively w cytowanym tam liście do premiera Australii sam siebie nazywa „antyszczepionkowcem numer 1 na świecie". Przekaz tej publikacji jest oczywisty: po pierwsze, nie ufajcie szczepionkom, po drugie, nie ufajcie naukowcom.

Czy jedna książka może mieć wpływ na ludzi? Tak

Książkę wydało białostockie Wydawnictwo Kobiece "Illuminati", którego szefem jest Łukasz Kierus. To znany w Białymstoku biznesmen, prowadzi także dużą księgarnię internetową.

„»Pandemia kłamstw« została napisana przed pandemią COVID-19 i tyczy się wydarzeń i faktów z przeszłości. Nie boimy się wydawać kontrowersyjnych autorów, gdyż wierzymy, że aby zbliżyć się do obiektywnej prawdy, należy poznać temat z wielu stron i samemu zdecydować, co nią jest. Dzięki lekturze książki Polacy mogą wyrobić sobie własne zdanie na temat tego, z czym się obecnie mierzymy i czy na pewno chodzi tylko o nasze zdrowie i życie, czy też, jak coraz więcej osób zauważa, jest jakieś drugie dno" – wyjaśnia Kierus pytany, dlaczego wydał książkę Mikovits.

Gdy dopytuję, czy ma świadomość, że w ten sposób uwiarygodnił tezy autorki, odpowiada: „Doktor Judy Mikovits jest wybitnym specjalistą w dziedzinie mikrobiologii i wirusologii i chociaż stawia kontrowersyjne tezy burzące wypracowany światopogląd na temat medycyny, to czyż nie tak robili Galileusz i Kopernik ze światopoglądem na budowę układu słonecznego?".

Na koniec zaznacza jednak: „Nie można przypisywać poglądom Judy Mikovits negatywnego wpływu na cokolwiek. Znacznie bardziej należy pochylić się nad postawą ogółu społeczeństwa, które z jakichś przyczyn nie wierzy w pandemię i jest niechętne szczepieniom. Z pewnością to nie jest kwestia jednej książki i to takiej, która została napisana, zanim ktokolwiek słyszał o pandemii".

Poglądy społeczne zawsze są efektem wielu różnych oddziaływań. Aby nowa narracja została uznana za prawdziwą, najczęściej potrzebne jest wielokrotne jej powtarzanie, najlepiej przez różne źródła.

Na uwiarygodnienie narracji silnie wpływa sytuacja, gdy ludzie czytają o jakiejś historii nie tylko w internecie, ale również w tradycyjnej, papierowej książce, rozpowszechnianej w tradycyjnych księgarniach. Nie można udawać, że takie publikacje nie mają żadnego wpływu na ludzi. Podobnie jest z wpływem sieciowych aktywistów. Wszystkie te działania sumują się bowiem w znaczącą całość, która realnie oddziałuje na przekonania Polaków.

link do tekstu

Czekamy na Wasze opinie, komentarze, piszcie: listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Wyrazy podziwu dla Autorki, że jej się chciało wszystkie te bzdury czytać i analizować. Dla myślącego człowieka to musiało być przeżycie pidobne do kąpieli w szambie dla kipera win.
    @Misieq
    Ale w tej wyliczance ("stowarzyszenie Stop NOP, wsparcie polityczne Konfederacji oraz działania niektórych radykalnych mediów, np. wRealu24, z 479 tys. subskrypcji na You Tubie...") brakuje mi jeszcze jednej pozycji - KK. Oficjalny głos KK w Polsce formalnie popiera szczepienia, jest jednak dziwnie jak na tę organizację cichy, nieśmiały i nienarzucający niczego (gdzie mu tam do gromów o tęczowej zarazie!). Za to nieoficjalne sygnały ze strony poszczególnych proboszczów - a to one docierają do wiernych, nie ogłoszenia KEP - bywają bardzo antyszczepionkowe, jednoznaczne i zdecydowane. I bynajmniej nie wywołują reakcji kościelnych zwierzchników...
    już oceniałe(a)ś
    37
    0
    @Misieq
    Dla myślącego człowieka to jak morsowanie
    już oceniałe(a)ś
    12
    1
    Najbardziej przeraża to, że są ludzie, którzy w ten stek bzdur wierzą.
    Bo, że ktoś je wymyśla, no cóż, wyobraźnia ludzka nie zna granic. Ale czego w takim razie uczą w rodzice w domu oraz szkoła i gdzie się podział instynkt samozachowawczy znany niektórym jako zdrowy rozsądek?
    @shoshke
    Jakieś słowo uzasadnienia od człowieka, który się ze mną nie zgodził?
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    @shoshke
    *Wierzą* to bardzo adekwatne określenie. Bo to kwestia wiary, nie poglądów.
    już oceniałe(a)ś
    18
    1
    @halice1
    tak.. choc "wiara w nauke" tez
    nie zrozum mnie zle - nawet calkiem dobrze wyksztalcony i rozsadnie myslacy czlowiek musi "wierzyc" genetykom, mikrobiologom, fizykom teoretycznym etc bo nie jest w stanie w zaden sposob zweryfikowac ich badan

    tak jestem w stanie sam (i to bedac na Ziemii) zweryfikowac to ze Ziemia jest kulista

    ale nie jestem w stanie zweryfikowac tego co mowi Einstein o dylatacji czasu, albo tego co twierdzi wspolczesna mechanika kwantowa ze ten sam elektron moze byc rownoczesnie w dwoch roznych miejscach - co wiecej oba te odkrycia "przecza zdrowemu rozsadkowi"

    ja oczywiscie wierze naukowcom, to jest wiara w pewnien system myslenia naukowego, badan i ich weryfikacji, specjalizacji etc... no ale "wierze" a nie "wiem"
    już oceniałe(a)ś
    17
    2
    dodam jeszcze ze ta "wiara" musi sie opierac na zalozeniu "dobrej woli" i "intelektualnej uczciwosci" naukowcow

    a z tym roznie bywa... taki jeden kutafon z tymi rewelacjami na temat zwiazku szczepionek z autyzmem mogl dokonac niewiarygodnych szkod wlasnie dlatego ze byl naukowcem... i doskonale wiedzial ze prezentuje sfalszowane wyniki badan... ale mogl na tym zarobic
    już oceniałe(a)ś
    18
    3
    @yogi&ranger
    Hmm, nie ma czegoś takiego jak *wiara w naukę*. Nauka jets narzędziem rozumienia świata. Jest narzędziem dającym rozwiązania lub pozwalającym na ich poszukiwanie. Wiara jest pozarozumowym elementem świata emocji.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    @halice1
    ok - nie "wiara w nauke" :-) - skrot myslowy
    wiara w odkrycia naukowcow - musisz w nie wierzyc (na tym poziomie specjalizacji na jakim jestesmy) bo nie jestes w stanie z braku wiedzy specjalistycznej (i dostepu do badan) ich zweryfikowac
    już oceniałe(a)ś
    11
    1
    @yogi&ranger
    Doklładnie tak. Jestem racjonalnie myślącym ateista. Ale komputer kwantowy to dla mnie magia. Znaczy, wiem, że opiera się na jakiś zasadach i prawach fizyki, ale same te prawa są nie do ogarnięcia. Wychowałem się w świecie newtona, w świecie który można pojąć rozumem i racjonalnie, w sposób przystępny objaśnić świat. W świecie Einsteina wszystko jest względne, za dużo zmiennych ......
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @yogi&ranger
    skad wiesz, ze ziemia jest kulista? Moim zdaniem jest plaska. Przeciez kazdy to widzi.
    już oceniałe(a)ś
    3
    6
    @merdeka
    stad ze jak wejdziesz na wzgorze to widnokrag wokol ma ksztalt kola

    stad ze jak siedzisz na brzegiem morza a do ciebie plynie statek to najpierw widzisz czubek masztu (wzglednie teraz komina) a potem dopiero pojawia sie stopniowo reszta (nawiasem mowiac niejaki Eratostenes majac za dane tylko wysokosc masztow w statkow i roznicy miedzy miejscem gdzie widzi czubek ich masztow i widzi caly statek w porcie w Aleksandrii obliczyl srednice Ziemii - i pomylil sie minimalnie - glownie dlatego ze zalozyl ze Ziemia jest idealna kula - a nie jest)

    stad ze siedzac na wybrzezu Brytanii nie widzisz swiatel Nowego Jorku w nocy

    stad ze na oceanie (gdzie nic ci nie zaslania) - horyzont to ok 42 km - dlatego miedzy innymi wyszly z mody pancerniki - najpotezniejszy zbudowany Yamato mial kaliber dzial 457 mm i walil z tych dzial "poza horyzont" a to znaczylo ze bez obserwacji z powietrza nie mozna bylo skorygowac odchylu od celu, wiec nie bylo sensu dalej zwiekszac kalibru dzial - mamy rakiety i samoloty
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    Bretanii...
    ale to mniejsza w sumie
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @shoshke
    Polska jest krajem wyznaniowym więc wierzą i na to nie ma rady.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    @halice1
    Kwestia wiary ale nie myślenia , wiara u głupota razem od rękę ida
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @shoshke
    Myślę, że nie wierzą. To cwaniacy, stosujący metody wypracowane już dawno temu przez innych.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @yogi&ranger
    Jak daleko jest horyzont zależy od wysokości punktu siedzenia.

    Ale czego oni uczą w tych szkołach? Np czy dziecko zastanawia się w jaki sposób drzewa wciągają widę na wysokość korony? Nie, bo uczone jest wierzyć w różne podane mu gotowe formułki. Religia jest wrogiem naszych dzieci. Dzieciom należy wybić wiarę z głowy.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @manka
    Przykład akurat nietrafiony - ten temat to fizyka, klasa 7.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @merdeka
    Oczywiście! Wymyślają nie wiadomo co.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @yogi&ranger
    Źle używasz pojęcia "horyzont" (na początku dobrze: chodzi o widnokrąg). Horyzont to "pozioma płaszczyzna przechodząca przez oko obserwatora".
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @manka
    Oczywiscie czym wyzej wejdziesz tym dalej widzisz ale na okrecie masz ograniczone mozliwosci...wyzej masztu nie podskoczysz.
    Tak przy okazji juz z Concorde'a bylo widac krzywizne Ziemii (podobno... osobiscie nie lecialem :-)) a to bylo raptem niecale 14 tys metrow tylko 2 tys wyzej niz lataja transkontynentalne Boeingi czy Airbusy
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @icodalej
    Faktycznie po polsku to dwa rozne slowa, postaram sie pamietac. Po angielsku w obu przypadkach to "horizon"
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @yogi&ranger
    Horyzont zależy od tego, jak wysoko stoisz. Jesli na poziomie morza, to horyzont jest ok. 3 km.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @yogi&ranger
    nie wierzyć ale ufać :) bo wie jak jest zbudowane srodowisko naukowe i na jakich fndamentach jest oparte. Rewolucja polega na tym aby te fundamenty zburzyć i na tych gruzach stworzyć dyktaturę i rzadzic tepym motłochem
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Świetny tekst !, ale prawie dla 90 % tego durnego (dumnego ze swej głupoty) plebsu polskiego (sarmackich kretynów) jest jak głos wołającego na pustyni !!!
    już oceniałe(a)ś
    91
    3
    Czyżby zdrowy rozsądek całkowicie zniknął ?
    już oceniałe(a)ś
    75
    2
    Kiedyś nadeszła wspaniała epoka Oświecenie, teraz nadszedł czas ruchów antyoświeceniowych. Teraz nadszedł czas płaskoziemców. Trudno z tym walczyć. Wystarczy przeczytać ten artykuł i wszystko jasne. Tylko dlaczego najgłośniej o braku szczepionki krzyczą owi płaskoziemcy.
    @wkurzona2020
    cywilizacja (zachodnia przynajmniej) zawsze rozwijala sie falami
    szczyt "oswiecenia i racjonalizmu" byl mniej wiecej w okolicach lat 70-tych zeszlego wieku... potem zaczela sie fala spadkowa ktora rosnie w postepie geometrycznym.. ale... aure entuluva :-)
    już oceniałe(a)ś
    8
    1
    @wkurzona2020
    Wspaniala epoka ciągle trwa. Płaskoziemcy nie nadążają
    bo nie maja podstaw z fizyki, chemi, biologii oraz odstają intelektualnie. Oni niczego nie są w stanie opracować, zaproponować, wynaleźć. Mogą się tylko odnosić do wdrożeń wynikających z nauki, wiedzy technicznej, mieć wątpliwości, wykrywać zmowy, spiski itd Dawniej się mówiło, że psy szczekają a karawan idzie dalej. Zwiększyły się tylko zasięgi szczekających, miałkość intelektualna bez zmian
    już oceniałe(a)ś
    12
    1
    @darek3210
    tak ciesz sie dalej
    "plaskoziemcy" nie sa w stanie nic opracowac... ale sa w stanie wiele zniszczyc

    po upadku Rzymu Europa zbierala sie tysiac lat
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    jesli rozpadnie sie struktura panstwa, sieci energetyczne, infrastruktura wymiany danych i komunikacji to bedziesz mogl sobie ta nauke wsadzic...

    jeszcze w tym samym pokoleniu nikt nie bedzie wiedzial jak zrobic te "maszyny"

    a w nastepnym pokoleniu beda tylko opowiesci o tym ze te "maszyny" istnialy

    juz o badaniach teoretycznych i nawet nie bede wspominal

    miejmy nadzieje tylko ze ktos przechowa dane dla przyszlych pokolen kiedy znow beda w stanie to odczytac
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @yogi&ranger
    Nie ma co przesadnie dramatyzować czy przeceniać "moc" foliarzy :). To nie są hordy zdolne obalać państwa, tacy współcześni "węgierscy chłopi"
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    Gdyby to tylko o ich zdrowie chodziło to ich sprawa, ale niestety tak nie jest.
    już oceniałe(a)ś
    63
    3
    Ale o co chodzi? Każdy ma prawo być idiotą!
    @elk84
    Gorzej, kiedy przez to swoje "prawo" do bycia durniem szkodzi innym.
    już oceniałe(a)ś
    42
    2
    @elk84
    Ale nie powinien otrzymywać wynagrodzenia za trollowanie.
    już oceniałe(a)ś
    24
    1
    @elk84
    Gorzej, gdy przeciąga innych na swoją wiarę... Dawniej miałby zwolennika w postaci podobnego sobie wioskowego głupka z sąsiedztwa. Teraz - działając na zlecenie w swoim fotelu - ma możliwość znaleść miliony wyznawców.
    już oceniałe(a)ś
    31
    0
    @realista_eu

    wole musiec przedzierac sie przez glupoty i klamstwa niz nie moc powiedziec tego co chce

    poki nie ma prawa, zabraniajacego pisania, ze szczepionki sa szkodliwe pozostaje tylko udowodnic na drodze cywilnej, ze ponioslesz szkode i dochodzic odszkodowania

    np dziecko przeczytalo, dostalo zle oceny, musiales placic za korepetycje, dziecko ma gorszy start, stracilo w oczach nauczycieli

    jak w pracy domowej zacytuje strone, poprzesz opinia eksperta, to moze jest do wygrania, pogadaj z jakims prawnikiem
    już oceniałe(a)ś
    2
    15
    @elk84
    Nie wtedy, kiedy sprowadza na innych zagrożenie zdrowia i życia. Wtedy powinien być izolowany. Na przykład w więzieniu.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    @elk84
    Niezbywalne.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Paranoja to spójny system urojeń przy zachowanej orientacji w czasie i przestrzeni oraz pozorach logicznego myślenia.
    @vivimus
    przy czym najgorsze jest nie to ze "ONI wszyscy sa w zmowie" - bo to oczywiste
    ale to ze "ONI wszyscy spiskuja przeciwko mnie" :-) :-) :-)
    już oceniałe(a)ś
    9
    1