Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"Tygodnik Powszechny" od lat miał swoją redakcję w centrum Krakowa przy Wiślnej 12. A teraz dostał wypowiedzenie dzierżawy lokalu przez krakowską kurię. Każda wymuszona przeprowadzka to kłopot, zamieszanie i pytanie: dlaczego my?

Odpowiedź jest prosta i jasna jak słońce. Hierarchom krakowskim: Jędraszewskiemu i Dziwiszowi, nie podoba się linia redakcyjna "Tygodnika". Gdyby pismo popierało to, co wyprawia w Toruniu Tadeusz Rydzyk, nie byłoby problemu.

Dziwisz sam powiedział, że Radio Maryja to jest katolicki głos w domach Polaków. Głos zacofania i dzielenia społeczeństwa. Taki "Tygodnik Powszechny" nie jest, i bardzo dobrze. Mimo że sam jestem ateistą, od czasu do czasu go kupuję, by zobaczyć, co słychać w postępowym obozie katolickim. Ostatnio kupiłem dwa ciekawe dodatki do gazety: "Halo, tu Ziemia" i "Zwierzenia zwierząt". Bardzo interesująca lektura.

Ateiści z Gdańska pozdrawiają redakcję "Tygodnika Powszechnego" w nowym roku i życzą udanej przeprowadzki.

Waldemar Szydłowski, Gdańsk

Czekamy na Wasze listy: listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.