Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Panie Premierze Morawiecki, nie mogę nie napisać do Pana tego apelu

Jestem emerytowanym inżynierem, w mocno zaawansowanym wieku. Nie byłem członkiem PZPR ani ZMP, jestem katolikiem. Nie należę do żadnej partii, ale uważnie i z troską śledzę, co się w Polsce dzieje.

Pan, Panie Premierze odpowiada za działania podległych mu ministrów. Dlatego apeluję do Pana: wycofanie udziału Polski w konwencji antyprzemocowej, do czego zmierza minister Ziobro, byłoby skandalem, ośmieszeniem stanowiska polskiego rządu. Na to nie można pozwolić!

Jak można bojkotować ustawę ścigającą przemoc w rodzinie? Jak może Pan stać z boku wobec działań pana Ziobry?

I druga sfera gorączkowej aktywności ministra sprawiedliwości, to kwestia powiązania "pieniędzy za praworządność". Działania pana Ziobry zmierzające do dalszego negowania tej zależności doprowadzić mogą do wykopania (!) Polski z UE i nie byłoby to dziwne. Ale dla naszej gospodarki i pozycji międzynarodowej byłaby to klęska. Panie Premierze, niech Pan zajmie zdecydowane stanowisko i zablokuje to działanie pana Ziobry. Niech jego nadmiar energii zostanie skierowany na niewyjaśnione afery, o których stale się mówi.

mgr inż. Adam Wysocki, Warszawa

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.