Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Głosy wspierające

Popieram akcję obrony dobrego imienia artystów zaangażowanych w upowszechnianie akcji szczepień.

Maciej Sienicki

Chciałabym dołączyć swoje nazwisko do listy osób, które składają podpisy pod poparciem dla Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna oraz pozostałych wybitnych artystów.

Alina Świdowska

W obronie dobrego imienia artystów opublikowanym w "Gazecie Wyborczej".

Grzegorz A. Buczek - architekt urbanista

Nasi kochani, wspaniali aktorzy są dobrem NARODOWYM ( to modne ostatnio słowo, ale tu pasuje).

Jak to dobrze, że się zaszczepili. Proszę pamiętać o drugiej dawce.

Jeszcze mamy żałobę, jeszcze płaczemy po aktorach, których ostatnio zabił wirus – dość już tych śmierci…

 Pani Krystyno, proszę się nie przejmować ludźmi pełnymi głupiej, nieuzasadnionej nienawiści.

Niech będzie Pani tak silna jak w „Człowieku z żelaza” i zdrowa nade wszystko…

Z niecierpliwością czekamy na uczestniczenie w spektaklach na żywo.

Małgorzata Mazurkiewicz

Jeżeli uważacie państwo, że mój podpis na jakiekolwiek znaczenie, to bardzo proszę go dołączyć.

Robert Sobol, działacz opozycji antykomunistycznej

Popieram państwa list i chętnie go podpiszę. Jestem przerażony falą hejtu i nienawiści. To straszne, co się dzieje w mediach. Bardzo mi smutno z tego powodu. Trudno mi zebrać myśli i słowa. Podsycanie nienawiści przez media państwowe jest niedopuszczalne.

Sławomir Kalinowski, prof. IRWIR PAN

Podziwiam postawę pani Krystyny Jandy i innych artystów. Smutno mi też, że jest taka obrzydliwa reakcja niektórych Polaków. Życzę przetrwania i uśmiechu.

Barbara Hellmann-Roberts

Składam swój podpis na liście otwartym w obronie dobrego imienia ww. artystów.

Ryszard Niedziela

Jeśli "Gazeta Wyborcza" zbiera podpisy pod listem Danuty Kuroń w obronie godności wielkich artystów, którzy wziąwszy udział w promocji szczepień, są dziś szykanowani przez rząd polski, obiema rękami się podpisuję.

Elżbieta Wojnowska

Dołączam się do akcji w obronie artystów.

Romana Skwarczek[

Popieram akcję obrony artystów polskich. To jest niegodziwa kampania, krucjata zemsty za niepopieranie panującego systemu! Załączam serdeczne pozdrowienia i podziękowanie za wszystko, co ci artyści uczynili dla naszego społeczeństwa i dla naszej kultury.

Danuta Meier, Monachium

Głosy potępiające

Jakie dobre imię artystów. Chodzi nie o politykę, ale zasady moralne. Jest mi naprawdę wstyd, że celebryci skorzystali z okazji i znajomości, nie licząc się z innymi (przykro było chyba tylko Marii Seweryn) uprawnionymi i bardziej potrzebującymi. Jeśli jest nagonka, to sami są sobie winni.

Małgorzata Melchior

Życie waszych koleżanek i kolegów jest więcej warte niż salowych, pielęgniarek, położnych, które/którzy wciąż czekają na zaszczepienie. Kto wam dał prawo uwalniać się od ryzyka śmierci po znajomości. Strażak, policjant, prokurator, sędzia - wszyscy, którzy z racji wykonywanego zawodu codziennie ryzykują zakażenie, wykonując czynności procesowe i pozaprocesowe, mogą umrzeć, bo nie są znajomymi jakiejś pani, która uzurpuje sobie prawo do decydowania, kto ma być zaszczepiony, a kto niech czeka na śmierć.

Jan

Niestety, jest to afera, która naprawdę fatalnie wygląda. Jest kilka aspektów. Po pierwsze, skoro była to akcja promocyjna, to dlaczego przeprowadzono ją tak "po kryjomu"? Bez zdjęć czy nagrań z momentu szczepienia, a Warszawski Uniwersytet Medyczny nie chciał podać listy nazwisk tych znanych osób ze świata kultury, powołując się na ochronę danych osobowych? Przecież brak jawności wyklucza akcję promocji szczepień w mediach! Po drugie, czas, w którym te znane osoby zostały zaszczepione. Pierwszych medyków zaszczepiono 27 grudnia 2020 roku, a celebrytów już 30 grudnia 2020 roku. Czy naprawdę z taką akcją szczepienia znanych osób nie można było poczekać chociaż miesiąc, aż większość pracowników służby zdrowia dostanie swoje dawki? Po trzecie, nie jest prawdą, że oburzona jest część społeczeństwa, która i tak nie zamierza się szczepić (tzw. psy ogrodnika). Wiele osób boi się koronawirusa i czeka z niecierpliwością na szczepienie, ale są świadome, że przyjdzie im czekać najprawdopodobniej kilka miesięcy, bo nie są celebrytami. Czy osoby ze świata kultury to elita, której należy się specjalne traktowanie, jak mówi prezydent  Poznania Jacek Jaśkowiak? Przywołam tylko art. 32 ust. 1 Konstytucji RP: "Wszyscy są wobec prawa równi". Podsumowując, najlepszym wyjściem z tej kompromitującej sytuacji będą przeprosiny i wolontariat w szpitalu, np. praca na stanowisku salowego, przez kilka tygodni.

zamyslony

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.