Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Jeżeli udałoby się utrzymać średnią zachorowań na poziomie 10 tysięcy, to powrót klas I-III do szkół może zacząć się po feriach zimowych” - powiedział w środę (30 grudnia) minister zdrowia Adam Niedzielski w radiu. „Zachorowań”, panie ministrze – naprawdę? Nie „zakażeń”, tylko „zachorowań”?

Wikipedia podaje, że zakażenie to „wtargnięcie do organizmu drobnoustrojów chorobotwórczych i ich następujące namnażanie się”. Właśnie liczbę zakażeń odzwierciedlają codzienne raporty z przeprowadzonych testów, które publikuje Ministerstwo Zdrowia. Na ich podstawie podejmowane są m.in. decyzje o restrykcjach, o których wspomina minister.

To, jaka część osób zakażonych wytworzy wystarczające przeciwciała i przejdzie Covid-19 bezobjawowo, a jaka ich część zachoruje – czyli wystąpią u nich symptomy Covid-19, to już zupełnie inna kwestia.

Czy od szefa resortu zdrowia nie powinniśmy przypadkiem wymagać nieco więcej precyzji?

Krzysztof Wiśniewski

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.