Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z ciężkim sercem pragnę nagłośnić skandaliczną sytuację panującą w Wielkiej Brytanii i apelować o pomoc. Setki kierowców ciężarówek zostało zatrzymanych w UK bez jakiejkolwiek możliwości kupienia jedzenia i picia. Są wycieńczeni z głodu i podróży, a święta Bożego Narodzenia spędzą bez dachu nad głową.

Polonia za granica się jednoczy mocno i w związku z panującą sytuacją tworzy grupę na Facebooku o nazwie "Polonia w UK pomaga kierowcom", w której Polacy łączą siły i swoimi vanami próbują przewieźć prowiant. Mimo wszelkich starań nasze siły nie wystarczą, gdyż ochrona konfiskuje 3/4 jedzenia, ze względu na "COVID".

Większość kierowców znajduje się na lotnisku Manston i czeka na nasze działanie, dlatego z ogromną prośbą zwracam się do waszej redakcji i proszę o zaangażowanie w tej sprawie, bo niestety na premiera i prezydenta nie można w tej sytuacji liczyć.

Agnieszka Sokołowska

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.