Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

wyb. Żaneta Gotowalska

Czytelniczka "boga" napisała: "Przeczytałam tekst Agnieszki Holland, wielkiej polskiej reżyserki filmowej i przewodniczącej Europejskiej Akademii Filmowej, jednym tchem. Poruszył mnie do głębi. Więcej, ta analiza postaw mojego pokolenia (dziadersów urodzonych w latach 40., 50. i 60. ubiegłego wieku) jest tak bardzo prawdziwa, tak bardzo zgadza się z moim oglądem otaczającej mnie rzeczywistości, że aż...".

Użytkownik "bra-tanki" napisał, że "dopóki nie traktujesz siebie śmiertelnie poważnie, to jest nadzieja, że nie jesteś...dziadersem". "333kazik" dodaje, że rozumie emocje młodych kobiet. I dalej: "Nie razi mnie ani wulgarny język ani malowanie po kościołach. Dziwi mnie tylko, ze dziadersi nie rozumieją skąd te emocje się wzięły. Tyle lat lekceważenia i manipulacji musiało się tak skończyć. Hej wszyscy dziadersi, przypomnijmy sobie te wszystkie kompromisy dokonane kosztem młodych i często dobrze wykształconych kobiet".

"Bzi" napisała: "Bardzo dobry artykuł. Niestety tak wygląda rzeczywistość. Oby tym młodym kobietom udało się to zmienić. Popieram je z całego serca".

Czytelnik Stefan Kubów dodał, że to samo mniej więcej powiedział prof. Marcin Król. (...)Michnik, Agnieszka Holland, prof. Król, napominali, ostrzegali. Ale kto by chciał ich słuchać, kiedy wygrywamy wybory z a wyborami! Z racji PESEL-u zaczynającego się na "4" mogę być dziadersem. Ale też z tego powodu nie mogę iść noga w nogę z tymi, którzy (głównie które) teraz nastawiają plecy na uderzenia pałkami lub wleczenie po bruku. Ale sercem i myślami jestem z nimi. I wierzę, że ich będzie zwycięstwo".

Podobnie "Sort4polka", która pisze, że pani Agnieszce Holland dziękuje "dziaderka z wiosny 1949 roku". "Cokolwiek pani napisze jest zawsze trafione, zrównoważone i każe myśleć wszystkim następnym rocznikom, a co za tym idzie pokoleniom po nas: co dalej? Całym sercem jestem za tymi, którzy dzisiaj chcą zburzyć ten podział kraju i obywateli, na lepszy i gorszy sort, ustanowiony przez pewnego dziadersa, niestety, też z roku mojego urodzenia. Całym sercem jestem za kobietami, które zaczęły początek rewolucji. O wolność decydowania o swoim ciele, zabranym przez dziadersów".

"Parkeron" dziękuje Agnieszce Holland za "ten głos Mądrego Człowieka". "Ten wspaniały tekst pokazuje, jak bardzo Autorytet jest dziś potrzebny. Też po to, aby uciec przed pułapką zerojedynkowości i manichejskiego oglądu świata. Wierzę - chcę wierzyć - że, mimo wszystko, to może być kraj dla starych i młodych ludzi. Dla mnie - póki jeszcze chociaż jedna osoba myśli tak jak Pani - to jest wciąż kraj dla mnie!" - czytamy w komentarzu.

"Pancerniczek" dodaje: "W pierwszym odruchu chciałam napisać, że ten tekst jest wspaniały, że to niebywale przenikliwa i trafna analiza problemu i jego skutków....Ale chce mi się po prostu wyć".

"Eh3.14" zastanawia się, ile młodych osób (około 20-stki) komentuje ten artykuł. "Chcialabym, aby Polska kiedyś była krajem dla wszystkich tak samo przychylnym, nieżaleznie od plci, wieku, wyznania (czy jego braku), zainteresowań. To różnorodność utrzymuje równowagę. Nie wolno popadać w skrajności - to jest zawsze zły doradca" - pisze w swoim komentarzu.

czekamy na Wasze listy: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.