Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do napisania sprowokował mnie list na wyborcza.pl obciążający opozycję. "To przez całą dzisiejszą opozycję mamy straszne rządy PiS".

Moim zdaniem wyborcy wybrali jak wybrali, bo na poprzednikach nie pozostawiono suchej nitki krytykując, że wszystko, co robią, robią źle i wyśmiewając symboliczną zieloną wyspę, podwyższenie wieku emerytalnego...

Problemem była wiara, że większość rodaków rozumie konieczność ograniczeń w realizacji osobistych aspiracji w celu szybszego rozwoju. Niestosowanie takiej polityki skutkuje tym, że niezależnie od pandemii skazani jesteśmy na lata przywracania równowagi finansów, odbudowanie zaufania obywateli do państwa, inwestorów krajowych i zagranicznych do prawa, itd.

Niemały udział w sukcesie propagandowym PiS odegrały szkolne programy i polski Kościół.

Brak elementarnej wiedzy ekonomicznej i nadmiar myślenia magicznego też pomagają w omamieniu wyborców.

Michał Karpiel

Czekamy na kolejne listy, opinie, komentarze:listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.