Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Uprzejmie informuję, że w swoim materiale dot. “Mściciela Ziobry” w stosunku do lekarzy - kardiologów z Krakowa, którzy niby doprowadzili do śmierci jego ojca, użył Pan [Paweł Wroński] sformułowania, że działał. Otóż chciałbym Pana poinformować, że “Mściciel“ działa nadal. W Krakowie policja na wniosek prokuratury prowadzi działania według trybu stosowanego wobec lekarza Garlickiego.

Wzywa na przesłuchania pacjentów leczonych na serce w Szpitalu Uniwersyteckim, gdzie działał profesor Dariusz Dudek, szukając bliżej nieokreślonych "haków" .

Osobiście byłem dwukrotnie w roku 2014 pacjentem na Oddziale Kardiologicznym, pozytywnie i z sukcesem leczonym z ataku serca, a także angioplastyką naczyń wieńcowych. Żadnych kontaktów z kierownictwem kliniki nie miałem, bo nie tylko w moim przypadku, ale sądzę, że również innych pacjentów, takich potrzeb nie było.

Pełny profesjonalizm i nowoczesne na wówczas metody działania zasługiwały na wysokie uznanie!

Byłem na tej liście świadków-pacjentów jednym z setek - w okresie pandemii w kwietniu musiałem się stawić na wezwanie na przesłuchanie, oczywiście opowiedziałem tylko o moim pełnym uznaniu dla personelu kliniki.

Przesłuchująca mnie policjantka poinformowała, że takich “świadków” ma bardzo wielu.

Wasz wieloletni czytelnik

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.