Należy publicznie zapytać prokuratora generalnego: kto konkretnie wydał polecenie wycofania wniosku i co było powodem tej decyzji? Czy bojówkarze napadający na relacjonujących trwające protesty dziennikarzy są pod specjalną ochroną prokuratury? - pyta prezes Press Club Polska
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

List otwarty prezesa Press Club Polska Marcina Lewickiego do prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry

Szanowny Panie Ministrze, podczas manifestacji, która odbyła się we Wrocławiu w środę, 28 października, doszło do fizycznej napaści m.in. na dwie dziennikarki relacjonujące to wydarzenie. Policja zatrzymała osobę podejrzewaną o jedną z tych napaści, a prokuratura okręgowa postawiła temu człowiekowi szereg zarzutów, związanych nie tylko z atakiem na dziennikarkę.

Skierowała także wniosek do sądu o zastosowanie aresztu tymczasowego wobec domniemanego sprawcy. Wniosek ten został jednak wycofany, zanim co do jego zasadności wypowiedział się sąd.

Areszt tymczasowy nie jest karą, a jego ewentualne zastosowanie nie przesądza o winie lub niewinności oskarżonego. Skoro jednak prokurator prowadzący postępowanie zdecydował się wnioskować o ten najsurowszy z dostępnych środków zapobiegawczych, musiały istnieć ku temu poważne przesłanki. W tej sytuacji należy publicznie zapytać prokuratora generalnego: kto konkretnie wydał polecenie wycofania wniosku i co było powodem tej decyzji? A co ważniejsze: czy bojówkarze napadający na relacjonujących trwające protesty dziennikarzy są pod specjalną ochroną prokuratury?

Z poważaniem

Marcin Lewicki

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
A zero powie pomidor
już oceniałe(a)ś
65
0
Pytać? A czy są jakieś niejasności?

Żądać natychmistowego ustąpienia i wytoczyć mu proces, gdy trzeba to w Brukseli
już oceniałe(a)ś
50
1
,,Szanowny Panie Ministrze?, ,,Z poważaniem?? Istnieją inne formy kulturalnego zwracania się w liście otwartym: niebędące wulgaryzmem, ale bez zbędnej czołobitności czy poprawności. ,,Szanowany? do niemożliwego do szanowania, z poważaniem do niepoważanego, który chroni przestępców i stosuje gangsterskie metody? Nawet forma listu jest formą walki.
@zimorodek
Ja tu widzę ironię w tych zwrotach
już oceniałe(a)ś
4
1
@zajety-olek
Jak najbardziej. W pozytywnym, mam nadzieję, znaczeniu.
już oceniałe(a)ś
1
0
Andrzej1937
Panie Ziobro weź się pan za kiboli, to co oni wyczyniają jest niebezpieczne dla obywateli i może skończyć się tragicznie.
już oceniałe(a)ś
40
1
Kiedy mówiło się - Pisz na Berdyczów.
już oceniałe(a)ś
33
1
To są bojówkarze PiSu i kościoła. Taka Leibstandarte ich wodza z Żoliborza.
już oceniałe(a)ś
25
0
Panie Lewicki! Pytanie w tytule powinno brzmieć "DLACZEGO bojówkarze są pod ochroną prokuratury?", a nie "CZY są...". Zawsze Pan taki niezdecydowany?
już oceniałe(a)ś
17
0
Nie odpowie.
już oceniałe(a)ś
12
1