W majestacie najwyższego prawa odpalono kolejną ideologiczną bombę, a młodzi wyszli tysiącami na ulice z hasłem "Wypierdalać". A zatem to nie było moje bezsilne zgorzknienie, jak myślałem przez lata, ale jedyna sensowna odpowiedź na to wszystko.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jestem stary. Z powodu wieku, chorób i lenistwa politykę śledzę tylko w telewizji. Kiedyś oglądałem debaty i oceniałem argumenty.

Parę lat temu nastąpiła zmiana.

Gdy widziałem kogoś na stanowisku, w żywe oczy plotącego dyrdymały urągające zdrowemu rozsądkowi, wyłączałem telewizor z okrzykiem „Wypierdalać”.

Gdy poganin w czarnej sukni pluł mi w twarz bogobojnymi frazesami, wyłączałem telewizor z okrzykiem „Wypierdalać”.

Gdy przedstawiciel opozycji, po raz setny strojąc waleczne miny, dowodził swojej szlachetnej impotencji, wyłączałem telewizor z okrzykiem „Wypierdalać”.

I przez ten cały czas miałem wrażenie, że nikogo to wszystko nie obchodzi, że nikt nie widzi i nie czuje tego co ja. Szczególny żal miałem do młodych.

I nagle w majestacie najwyższego prawa odpalono kolejną ideologiczną bombę, a młodzi wyszli tysiącami na ulice z hasłem „Wypierdalać”.

A zatem to nie było moje bezsilne zgorzknienie, jak myślałem przez lata, ale jedyna sensowna odpowiedź na to wszystko. Poczułem się znów młody. Dziękuję Młodym!

Czytelnik

Piszcie:listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Dołączam się do podziękowań!!
    już oceniałe(a)ś
    33
    0
    Miał Pan takie wrażenie, bo ten rząd zrobił co mógł, żeby nas podzielić. I to skutecznie. Aż w końcu puścili bombę ideologiczną, która nie spodobała się nikomu: tym z lewa z centrum i z (normalnego) prawa. Rząd stracił podziały społeczne nad którymi pracował od bardzo dawna. A my wreszcie mamy szansę :)
    już oceniałe(a)ś
    28
    0
    Ja też. Dzięki
    już oceniałe(a)ś
    20
    0
    Ze mną było podobnie.
    już oceniałe(a)ś
    21
    1
    W końcu !!!!
    już oceniałe(a)ś
    19
    0
    Tak !!! To prawda poczułem się też słuchając reportaży z protestów Kobiet
    o co najmniej 40- ci lat młodszy, tak jak by powróciły czasy ,,Solidarności"
    Jest to niesamowite uczucie radości i nadziei w tym co teraz robicie Wy Kobiety.
    Walczcie o swe prawa bo nikt Wam ich nie podaruje, tylko walką i wytrwałością
    zdobędziecie to o co walczycie tak dzielnie. Szkoda tylko że i młodzi faceci
    nie chcą wykorzystać sytuacji do zmian, ale jak widać Siła jest w Was Kobietach !!!
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    Odkąd nastał pis, oglądanie jakichkolwiek politycznych debat jest ponad siły przeciętnego człowieka.
    już oceniałe(a)ś
    16
    1
    Pięknie Pan to ujął! Ja przez te lata brałam udział w protestach i dziwiłam się, że jest nas tak mało. I teraz stał się cud.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0