Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W przyjętym 28 października  stanowisku Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” zgłasza postulat zlikwidowania obecnego Trybunału Konstytucyjnego. „Trybunał, przesiąknięty politycznymi mechanizmami, w całości wybierany przez polityków i od nich uzależniony, stał się narzędziem w rękach polityków” – czytamy w uchwale zarządu.

Sędziowie zwracają się do wszystkich środowisk, którym na sercu leży dobro naszego kraju i ład społeczny, do podjęcia wysiłku całościowych zmian legislacyjnych, aby przywrócić niezależne instytucje. Wskazują na upolitycznienie nie tylko Trybunału Konstytucyjnego, ale też Trybunału Stanu i obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

- Uważamy, że czas powiedzieć o konieczności zmiany konstytucji, tak aby pozbawić polityków wpływu na instytucje, które mają ich kontrolować i rozliczać. Trybunał Konstytucyjny i Trybunał Stanu straciły społeczne zaufanie, okazały się nieodporne na polityczne zawłaszczenie, trzeba ja zbudować na nowo – mówi prezes Stowarzyszenia prof. Krystian Markiewicz.

Sędziowie proponują, aby powołać nowy, niepolityczny Trybunał Rzeczypospolitej, którego skład w połowie byłby wybierany w wyborach bezpośrednich, a w połowie przez Krajową Radę Sądownictwa, w której są przedstawiciele wszystkich władz. Jednocześnie należy przywrócić europejską i konstytucyjną zasadę, że sędziów do KRS wybierają sędziowie, a nie politycy. Trybunał ten mógłby sądzić też polityków, gdyż zastąpiłby również Trybunał Stanu.

- Wiem, że dziś uzyskanie większości dla takiej zmiany w konstytucji może wydawać się trudne do wyobrażenia, ale jeszcze miesiąc temu nikt nie wyobrażał sobie, że obywatele tak licznie zaprotestują przeciwko zawłaszczaniu niezależnych instytucji przez polityków – mówi rzecznik stowarzyszenia Bartłomiej Przymusiński. „Na dziś apelujemy do sędziów, aby w każdej sytuacji dokonywali oceny istnienia i skuteczności orzeczenia TK, w którego składzie zasiadali „dublerzy”.

Stanowisko zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” z 28 października 2020 r.

Na przykładzie Trybunału Konstytucyjnego wszyscy dziś widzimy, do czego prowadzi pozbawienie sądów i trybunałów niezależności. Trybunał, przesiąknięty politycznymi mechanizmami, w całości wybierany przez polityków i od nich uzależniony, nie ma społecznego zaufania. Z organu wymiaru sprawiedliwości stał się narzędziem w rękach polityków.

Taka sytuacja jest niezwykle niebezpieczna dla stabilności państwa. Rozstrzygnięcia Trybunału wydane z udziałem “dublerów” nie tylko nie posiadają mocy prawnej, ale są też nieuznawane przez społeczeństwo. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której obywatele pozbawieni są ochrony prawnej, a politycy za pomocą opanowanych przez siebie najważniejszych instytucji państwowych stawiają się ponad prawem.

Wzywamy wszystkie środowiska, którym na sercu leży dobro naszego kraju i ład społeczny, do podjęcia wysiłku całościowych zmian legislacyjnych, tak aby przywrócić niezależne instytucje sądownicze, które będą stały na straży przestrzegania praw każdej Polki i Polaka. Instytucji, które staną się realną równowagą dla władzy ustawodawczej i wykonawczej. Upolitycznione Trybunał Konstytucyjny, Trybunał Stanu i Krajowa Rada Sądownictwa uległy obecnie całkowitej deprecjacji i nie spełniają swojej konstytucyjnej roli związanej z wymiarem sprawiedliwości i ochroną praw obywateli. Dlatego uważamy, że w wyniku zmiany konstytucji oba Trybunały powinien zastąpić nowy, niepolityczny Trybunał Rzeczypospolitej. Jednocześnie należy przywrócić europejską i konstytucyjną zasadę, że sędziów do KRS wybierają sędziowie, a nie politycy.

Za konieczne uważamy:

  1.  zlikwidowanie Trybunału Konstytucyjnego oraz Trybunału Stanu i powołanie w ich miejsce Trybunału Rzeczypospolitej;
  2. wybieranie sędziów Trybunału Rzeczypospolitej: w połowie przez nową Krajową Radę Sądownictwa, a w drugiej - przez obywateli w wyborach bezpośrednich;
  3. powołanie trzech prokuratorów trybunalskich, którzy mogą wnosić oskarżenia przed ten Trybunał - jednego powoływanego przez prezydenta, jednego przez Sejm i jednego przez Senat;
  4. posiadanie przez wszystkich członków Trybunału Rzeczypospolitej oraz przez prokuratorów trybunalskich kwalifikacji wymaganych do zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego;
  5. wprowadzenie zasady, że sędziowie Trybunału Rzeczypospolitej oraz prokuratorzy trybunalscy w okresie zajmowania stanowiska i cztery lata przed jego objęciem nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów;
  6. doprowadzenie do tego, by sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa - wybierali sędziowie, a nie politycy.

Niezależnie od powyższych zmian, mimo tragicznej sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości apelujemy do niezawisłych sędziów, by w każdej sytuacji dokonywali oceny istnienia i skuteczności orzeczenia TK, w którego składzie zasiadały osoby wybrane na wcześniej obsadzone miejsce. Konstytucja RP została ustanowiona dla wszystkich obywateli, nie tylko dla wyznających jedną określoną wiarę, a katalog przewidzianych w niej praw człowieka nie jest emanacją wyłącznie jednego systemu moralnego. Funkcją Trybunału nie jest i nigdy nie było narzucanie całemu społeczeństwu swojego światopoglądu i moralności. W sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny przestał spełniać swoją funkcję, to na niezależnych sądach Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa ciężar ochrony praw i wolności każdego człowieka.

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.