Prawnik: w latach 50. uczono nas, że decyzję w sprawie aborcji winno się zostawić sumieniu człowieka.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nawet w latach 50. uczono nas, że decyzję w sprawie aborcji winno się zostawić sumieniu człowieka.

Studia prawnicze rozpocząłem na jesieni 1956 r. Wtedy na uczelnie wrócili „wyklęci profesorowie”, a uniwersytety ożywił duch merytorycznych dyskusji i sporów ideologicznych.

W wyniku tych sporów uczono nas, początkujących prawników, że są dwa problemy społeczne, które nie mogą być regulowane przez prawo pisane. Są to: spekulacja i aborcja (wtedy zwana przerywaniem ciąży). Ze spekulacją (do 1957 r. było to przestępstwo) walczymy prawami (popyt - podaż towaru), z aborcją - moralnością. Ale kwestie decyzji w sprawie aborcji winno się zostawić sumieniu człowieka.

W efekcie takiego myślenia po 1958 r. powstawały poradnie świadomego macierzyństwa wzorowane na akcji przedwojennej zapoczątkowanej przez T. Boya-Żeleńskiego.

Czyżby teraz wrócono do zasady świętej inkwizycji: Kościół skazuje, państwo wykonuje wyrok, aby klerykalni sędziowie nie pobrudzili sobie rąk krwią?

(nazwisko do wiadomości redakcji)

 Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Słusznie! Aborcja to sprawa moralności! Dodałbym: indywidualnej a nie społecznej. To problem jednostki a nie państwa. Kościołowi pozostaje oddziaływanie moralne jednak Kościól jest niemoralny a państowo nasze, obecnie także moralnym nie jest. Pozdrowienia dla autora.
    @zemanco
    Nazywanie aborcji "sprawą moralności" implikuje, że dokonująca aborcji kobieta jest niemoralna, a to nieprawda.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @zemanco
    W życiu są różne sytuacje i zawsze jak pamiętam ratowało się kobietę, gdy ciaża zagrażała jej życiu. Tak było za komuny, niby potępianego ustroju. Teraz w dobie naszej demokracji, kler wymusza na rządzących co chce za cenę poparcia przed wyborami. Z tym trzeba skończyć! Kler ma się zająć sprawami wiary, a nie wtykania paluchów między małżeństwa.
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    @Jagger48
    W przyszłości tzw TV TRWAM i Radio Maryja muszą się zająć sprawami wiar jeżeli chcą istnieć, a od polityki wara!
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @zemanco
    Kościół jest tak "moralny", jak jego najwyżsi reprezentanci z Krakowa - jeden, który przez dziesięciolecia krył pedofilów, a teraz zapiera się w żywe oczy, i drugi, który szczuje przeciw ludziom, a sam jest oszustem naukowym z tytułem "profesora".
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    @Jagger48
    bez dotacji, te dwie stacje upadną.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Nic się nie zmieni, dopóki ludzie nie połączą prostych faktów - całe zło tego świata ma swój zaczyn w religiach. Nas to też dotyczy.
    już oceniałe(a)ś
    52
    0
    Aborcja to sprawa sumienia człowieka. A rolą państwa jest eliminować takie zjawiska jak turystyka aborcyjna czy podziemie aborcyjne, a nie wchodzić z buciorami w wybór wolnych ludzi.

    Oczywiście cała heca jest przez PIS wywołana tylko po to, by ukraść trochę więcej czasu. Niech się ludzie tłuką między sobą, zgoni się na nich winę za liczby chorych przy okazji.

    Podła, cyniczna gra suwerenem, któremu wkładane są do głów piramidalne i niebezpieczne brednie 24 x 7.

    Szkoda, że Polacy byli tacy naiwni, gdy wciskano im "kompromis aborcyjny". Wielka szkoda, że musieliśmy przejść przez etap fascynacji kremówkowymi mdłościami. Teraz czas na soczystego pawia. Trochę późno, bo faszyzm rozlewa się po Polsce. Ale może da się następnym pokoleniom przekazać choć odrobinę mądrości. Jako i Tadeusz Kościuszko przekazał nam, ale to niestety, spiedroliliśmy koncertowo. Kiepsko to wygląda.
    @ityle
    " Ale może da się następnym pokoleniom przekazać choć odrobinę mądrości " Mniej więcej tak, jak pokolenie 'styropianowe' zdołało przekonać młodych, że o TK warto walczyć. Dopóki własna Duda nie poczuje, mało kto wierzy, że może boleć.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @ityle
    jeszcze troche i kremowkowy obronca pedofili razem z kapciowym, wyjda katozjebom bokiem..
    zamiast swietym bedzie wykletym
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Pis ma spółkę z kościołem. To kościół naciskał cały czas w sprawie aborcji.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Tak. W latach komuny, jak dobrze pamiętam, w tych sprawach panował pełna wolność sumienia. Lekarzom nikt niczego nie zabraniał i nic nie nakazywał. Decyzje były wolne od jakichkolwiek nacisków. Ja wiem, że trudno w to obecnie uwierzyć. Wolność sumienia skończyła się w roku 1989. Władze oddano "czarnym".
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    sądzę, ze w pytaniu zawarta jest odpowiedz.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Kwestia aborcji to domena państw opresyjnych: hitlerowskich Niemiec, czauczeskowskiej Rumunii i kaczystowsko-ziobrowsko-rydzykowskiej Polski. Na taką Polskę się nie zgadzamy. ***** *** i Kościół.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Siłą motoryczną tego co się stało w TK jest kościół i to on odpowiada za to wszystko zło .Państwo jedynie spłaca swój dług za pomoc w wygraniu wyborów . Polacy pamiętajcie ,że Pan Bóg jest wszędzie i wszędzie możecie się z nim połączyć w modlitwie .I do tego nie jest wam potrzebny kościół jako budynek ani ksiądz jako pośrednik . Omijajcie kościoły .
    @bardo16
    Masz rację pisząc o kościele, ale tak jak kościół rôwnież i ty manipulujesz przekazem, głosząc "że Pan Bóg jest wszedzie" skąd o tym wiesz? a może jest nigdzie.

    To co postulujesz jest wiarą, więc zachowaj ją dla siebie. Ani ty nie jestes w stanie udowodnić swojej tezy, ani ja nie potrafię dowieść tezy przeciwnej. Zostaw to w sferze prywatności, a polski kościół taki jaki jest nie ma szans na przetrwanie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0