Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sądzę, że przy całym dramatyzmie i beznadziejności obecnego sporu politycznego i światopoglądowego dysponujemy sposobem, który w dłuższej perspektywie może zmienić wektory polityczne i atmosferę w kraju.

Proponuję rozpocząć i rozwinąć akcję pod roboczym hasłem: „Nie chrzczę dziecka.”

Protesty, demonstracje, pisanie transparentów, publiczne złorzeczenia – w aktualnej sytuacji politycznej i społecznej są nam potrzebne do zachowania zdrowych zmysłów, ale nie będą wystarczająco skuteczne.

Wypowiedzenie - w duchu, prywatnie czy tym bardziej publicznie - deklaracji o wstrzymaniu się od ochrzczenia dzieci wydaje mi się uczciwym, nieprzesadnym, a jednocześnie przełomowym gestem. Gestem uwalniającym od hipokryzji, od fałszywie pojmowanej lojalności wobec tradycji.

Dla wielu osób ze środowisk wielkomiejskich oczywistym, ale dla większości Polaków rewolucyjnym. Możliwym do zaakceptowania nawet przez osoby wierzące. Niekoniecznie wrogim wobec religii, więc niepodsycającym dychotomii i atmosfery wojny religijnej. Po prostu - stwierdzam, że nie jestem w stanie ocenić, czy zanurzenie dziecka w tradycji religijnej będzie dla niego dobre. Wiele wskazuje na te, że nie. Wstrzymuję się ze chrztem – będzie dorosłe, to zdecyduje.

Hasztagi, znaczki, plakaty, ulotki: „Nie chrzczę dziecka”, „Nie ochrzciłem córki/syna”.

Odważmy się wykonać i obronić ten gest. Bez agresji, obrażania „uczuć religijnych”. Zresztą – jak kto chce, może i z przytupem, na wkurwie.

Czy będzie lepszy moment na rozpoczęcie takiego ruchu, który może nabrać dynamiki kuli śniegowej?

Czekamy na Waszą reakcję, piszcie: listy@wyborcza.pl

I już jest:

To biblijne - dorosły człowiek decyduje, czy chce być chrześcijaninem, wzór podał nam Pan Jezus, przyjął chrzest w wieku dojrzałym. Chrzest niemowląt wprowadzono prawie sześć wieków później z zupełnie innych pobudek. Cenny powrót do biblijnych praktyk. Brawo!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.