Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Anna Rakowska-Trela, prawniczka konstytucjonalistka, prof. Uniwersytetu Łódzkiego

Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł dziś, że przerwanie ciąży w przypadku ciężkich wad płodu jest niezgodne z konstytucją, a dokładnie – z zasadą ochrony życia i godnością człowieka.

Należy się spodziewać, że po opublikowaniu tego wyroku w Dzienniku Ustaw uzyska on w oczach organów państwa moc powszechnie obowiązującą, a więc z systemu prawa zniknie możliwość przerwania ciąży w takich przypadkach, a lekarze będą mogli się obawiać konsekwencji prawnokarnych.

Wyrok ten jednak jest kontrowersyjny z dwóch powodów.

Pierwszy to powód merytoryczny. Wyrok został wydany w odpowiedzi na wniosek grupy posłów. Należy stwierdzić, że tak daleko idące zmiany w prawie, polegające na głębokiej ingerencji w kwestie społeczne, powinny się ewentualnie dokonywać poprzez zmiany ustaw przez Sejm, a nie poprzez wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Innymi słowy, posłowie powinni byli wziąć na swoje barki ciężar tej zmiany, złożyć projekt ustawy w tej sprawie, a tym samym poddać go społecznej dyskusji z udziałem opozycji i społeczeństwa.

To bowiem kwestia światopoglądu, nie konstytucji.

Drugi to powód formalny.

W składzie orzekającym zasiadali dziś trzej tzw. dublerzy i następcy dublerów, a więc sędziowie wybrani na miejsca wcześniej zajęte. Są to osoby nieuprawnione do orzekania. Co więcej, składowi przewodniczyła sędzia Julia Przyłębska – wybrana na prezesa TK w sposób niezgodny z procedurami.

Wyrok wydany z udziałem osób nieuprawnionych do orzekania jest nieważny, nieistniejący. Ta wada będzie z pewnością ciążyła na tym rozstrzygnięciu.

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.