Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Materiał aktualizowany

O godz. 11 miało rozpocząć się posiedzenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zapisów ustawy antyaborcyjnej. W pełnym składzie, pod przewodnictwem prezes Julii Przyłębskiej, Trybunał zajmuje się wnioskiem grupy posłów PiS, Konfederacji, Kukiz’15 i PSL o zbadanie, czy zgodny z konstytucją jest zapis dopuszczający aborcję z powodu choroby lub uszkodzenia płodu.

Relacjonujemy, jak przebiega protest w Warszawie i innych miastach

Przed gmachem TK są m.in. liderka OSK Marta Lempart, posłanki KO Małgorzata Tracz (partia Zieloni) i Klaudia Jachira.

- Jesteśmy razem, jesteśmy w tym wszystkie. Nawet jeśli pani Przyłębska wprowadzi jakiś zakaz, nie zmieni to liczby aborcji w Polsce - mówiła Lempart.

W al. Szucha (siedziba TK) jest reporter wideo "Wyborczej" Dominik Łowicki

Już po godz. 9 rozpoczęły się protesty przeciwko zmianom w prawie. Ogólnopolski Strajk Kobiet kontynuuje rozpoczętą w poniedziałek serię protestów samochodów "Ostra Jazda" (z powodu pandemii obowiązuje zakaz zgromadzeń publicznych powyżej dziesięciu osób).

We Wrocławiu podczas czwartkowego porannego szczytu komunikacyjnego wrocławianki i wrocławianie kolejny raz zorganizowali protest samochodowy. To wyraz sprzeciwu wobec planów zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych, do którego dąży PiS.

Według oficjalnych statystyk 98 proc. zabiegów w Polsce jest przeprowadzanych właśnie z przesłanki embriopatologicznej.

- W praktyce może to więc oznaczać całkowity zakaz aborcji - mówiła wrocławskiej "Wyborczej" Anna Kowalczyk-Derlęga z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. - To też wiąże się z dyskryminacją ze względu na pozycję społeczną i zasobność portfela. Kobiety, które stać na aborcję za granicą, będą mogły jej dokonać. Pozostałe zaczną sięgać po niebezpieczne metody, co może się odbić na ich zdrowiu i życiu.

Protest samochodowy pod hasłem 'Ostra jazda' przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego. Czwartek, 22 października 2020, WrocławProtest samochodowy pod hasłem 'Ostra jazda' przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego. Czwartek, 22 października 2020, Wrocław Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

"I tysiąc trybunałów może tysiąc razy łamać nasze prawa, ale nie uda im się zatrzymać zmiany" - pisze europosłanka Sylwia Spurek.

Pod Trybunałem Konstytucyjnym coraz więcej posłów. Zdjęcie publikuje posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz, obok niej posłanka Barbara Nowacka.

Są również zwolennicy całkowitego zakazu z drastycznymi transparentami i głośnikami. 

"Z jednej strony Zdrowaś, Mario i ksiądz, z drugiej szczegółowy opis 'aborcji' z głośników na full" - relacjonuje jedna z uczestniczek protestu kobiet. W tym samym czasie posłanki Lewicy zostały otoczone przez kordon policji.

Manifestacja zwolenników zaostrzenia zakazu aborcji przed gmachem TK.Manifestacja zwolenników zaostrzenia zakazu aborcji przed gmachem TK. Fot. MS

- Policja nie reagowała, gdy mówiliśmy, że są osoby bez maseczek, że atakowane są uczestniczki naszej manifestacji. Te osoby są bardzo agresywne, nie przestrzegają zasad odległości, strasznie brutalni. A policja wydała mi się bezbronna - relacjonuje w studiu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

Posiedzeniu przygląda się też Partia Razem. 

"Przewodnicząca Przyłębska przeczytała opinie organizacji międzynarodowych, które twierdzą, że torturowanie kobiet wcale nie jest sprzeczne z prawami człowieka. No i oczywiście opinię Ordo Iuris" - informują w mediach społecznościowych.

Wanda Nowicka na Twitterze: "PiSowscy wnioskodawcy na rozprawie #TK uzasadniając niekonstytucyjność aborcji, mówią o niezbywalnej godności człowieka, każdego człowieka. Zakaz aborcji łamie godność kobiet. Dla nich kobieta to nie człowiek. Haniebne."

- My, jako posłowie, którzy podpisali się pod tym wnioskiem, w wielu sprawach w parlamencie się różnimy. Ale zgadzamy się w tej jednej sprawie: godność człowieka i zakaz dyskryminacji chroni również dzieci nienarodzone. Ten dylemat trzeba rozstrzygnąć, zwracamy się z tym do Trybunału - mówi w swoim wystąpieniu przed TK Bartłomiej Wróblewski z PiS, jeden z autorów wniosku do Trybunału.

Tu przeczytasz treść wniosku złożonego do TK

W tym samym czasie przed gmachem sądu Marta Lempart: - Mogę odwoływać się do ich miłosierdzia, ale ono nie odnosi się do kobiet - mówi o zwolennikach całkowitego zakazu aborcji. 

Trybunale Konstytucyjnym trwa przerwa.

W Studio Strajku Kobiet kobiety opowiadają o podziemiu aborcyjnym.

Ogłoszenie orzeczenia TK ma nastąpić o 15.30.

Elżbieta Podleśna: Gdybym zaszła w ciążę, niewątpliwie bym ją usunęła

W oczekiwaniu na wyrok kobiety w całej Polsce dzielą się opowieściami o tym, że nie mogłoby urodzić i dokonałaby aborcji: Piętnaście lat temu zaczęłam przyjmować lek immunosupresyjny, który jako jedyny był w stanie opóźnić postęp mojej choroby. Jednocześnie lek ten z prawdopodobieństwem równym pewności powoduje nieodwracalne, ciężkie zmiany płodu. Zawsze miałam to z tyłu głowy. Ten niepokój. Mimo zabezpieczeń. Gdybym zaszła w ciążę, niewątpliwie bym ją usunęła.

Trwa ogłoszenie wyroku.

"Zwyciężyliśmy" - krzyczała Kaja Godek po ogłoszeniu wyroku TK, który zakazuje "aborcji eugenicznej" to w narracji prawicowej oznacza obalenie prawa kobiet do przerywania ciąży, nawet z powodu ciężkiego upośledzenia płodu.

Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris pod TK: Tysiące dzieci, którym stawiane są błędne diagnozy będą mogły się narodzić i mamy na to gwarancję na poziomie konstytucyjnymi to jest prawdziwa ochrona praw człowieka.

Marta Lempart komentuje wyrok TK : Zwycięstwo katolickich fundamentalistów nad kobietami jak zwycięstwo faszysty nad maseczką!

Klementyna Suchanow w Studio Strajku Kobiet : To jest dzień wielkiego wstydu dla tego państwa. A Trybunał Konstytucyjny nie jest legalny. Ale dopóki nie zostanie zdelegalizowany, jego prawo przez wiele lat będzie krzywdzić ludzi. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, który ma tak ostre przepisy, nie jest to chlubny dzień, to jest zezwalanie na tortury. Lekarze powinni wkroczyć na scenę i krzyczeć o przemocy instytucjonalnej wymuszanej na kobietach. Nie możemy wyjść na ulice, bo byłoby to niebezpieczne dla nas, dlatego nagrywajmy filmiki o tym co myślimy o tym pseudowyroku.A

Aborcja ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu nielegalna. Marta Lempart o wyroku Trybunału Konstytucyjnego.Aborcja ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu nielegalna. Marta Lempart o wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Donald Tusk na Twitterze: "To polityczne łajdactwo".

W  mediach społecznościowych komentarze: "piekło kobiet", "koniec kompromisu", "wyrok na Polki".

Na godz. 18. w Krakowie pod biuro PiS przy ul. Retoryki 7 zaprasza młodzieżówka Razem . Chce tam zapalić znicze. "Prosimy także o zakrycie ust i nosa, oraz trzymanie dwumetrowego dystansu" - apelują.

Marta Lempart w nagraniu wideo: "Hej, fanatycy! Myślicie, że zakazaliście w Polsce aborcji? To posłuchajcie!"

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.