Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie mam oczywiście zamiaru dyktować naszej mistrzyni Roland Garros 2020, jak ma się zachowywać, ale przed sugestią nie mogę się powstrzymać. Andrzej Duda z pewnością nie odmówi sobie wykorzystania jej zwycięstwa w Paryżu do swoich elektoralno-politycznych celów. Marzy mi się – science-fiction? – aby Iga odmówiła zaproszenia na belwederską celebrę, tak jak Megan Rapinoe wysłała Trumpa do diabła po zdobyciu przez amerykańskie piłkarki mistrzostwa świata.

Generalnie nie przepadam za mieszaniem się sportowców do polityki, ale gest amerykańskiej kapitan reprezentacji – zdeklarowanej lesbijki – nie miał z polityką nic wspólnego. Był to mocny policzek dla Trumpa-homofoba i rozpisywały się o tym światowe media.

Wygrana Igi sprawiła mi ogromną radość i z przyjemnością odbierałem gratulacje od moich francuskich przyjaciół – urodziłem się w Łodzi (1955), ale mieszkam od 35 lat we Francji. Niestety, zwycięstwo naszej mistrzyni przeszło we Francji prawie bez echa, po części z powodu francuskiego szowinizmu, ale nie tylko. 

Widzę w tym ewidentny znak zainteresowania Polską, krajem, który znajduje się coraz bardziej na marginesie Europy i świata. Przykro mi słuchać pytań znajomych, dlaczego w Polsce rządzą obecnie faszyzujące partie, króluje rasizm, homofobia i katolicki fanatyzm.

Francuskie media dały sobie z Polską spokój, ale też prawdą jest, że brakuje tutaj wiarygodnych specjalistów od Polski jako kraju i społeczeństwa. Oczywiście nie wynoszę Francji pod niebiosa, tutejsza rzeczywistość aktualnie jest bardzo skomplikowana. Różnica polega na tym, że tutaj funkcjonuje system demokratyczny, politykę naprawdę prowadzą prezydent i premier, a dziennikarze zadają kłopotliwe pytania politykom. Francuska pani Holecka [gwiazda informacji TVP] bijąca pokłony rządzącej partii nie ma tutaj racji bytu. Skorumpowanych polityków niezawisłe sądy (!) skazują na kary pozbawienia wolności.

Ale tymczasem cieszmy się ze zwycięstwa naszej Igi Świątek na kortach Roland Garros!

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.