Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Antycovidowcy, antyszczepionkowcy i anty-5G wzywają do wyjścia na ulice i to już wkrótce, bo 10 października. Swoją drogą ciekawe, jak odniosą się do tego służby porządkowe, jeśli protestujący nie będą przestrzegać obowiązującego, zaostrzonego reżimu sanitarnego.

Tekst wywołał sporo komentarzy, w większości bardzo krytycznych, niektóre nie do powtórzenia. Jest też kilka głosów wspierających protesty przeciw „zniewoleniu narodu".

Oto Wasze opinie

bigosispisk: Kiedy PiS rozjeżdżał trójpodział władzy, milczeli. Kiedy PiS likwidował konkursy na stanowiska w spółkach państwowych i rozwalał służbę cywilną, milczeli. Kiedy szczuli na lekarzy, uczonych, ekologów, sędziów, ludzi LGBT – za każdym razem milczeli. A teraz poderwali się, bo im 5G, szczepionki i „spisek covidowy" wolność odbierają.

mir9: Ja zaś wzywam antycovidowców do udania się bez maseczek na oddziały zakaźne w roli wolontariuszy!

padre: Jeżeli będą protestować, to mają zachować odległości i mieć założone maseczki. Bezwzględnie! Brak podporządkowania się zaleceniom powinien skutkować pałami i karami finansowymi. Głupota na razie nie zwalnia od przestrzegania zarządzeń administracyjnych.Ciekawe, że ci ludzie w większości wierzą w duchy, niepokalane poczęcia itp., ale nie wierzą w istnienie wirusa, którego można zobaczyć przez mikroskop.

JoseMikey: Mówi się, że „wróg twojego wroga jest twoim przyjacielem". Te oszołomy pokazują bezsens tego powiedzenia. Jak widać, nie każdy anty-PiS jest naszym przyjacielem, i są jeszcze dziwniejsi i groźniejsi ludzie niż PiS w tym kraju.

babciazbielan: Jakoś tak w tym kraju jest, że im większa głupota, tym więcej znajduje zwolenników, a przede wszystkim, że zawsze znajdą się tacy, którzy się ich przestraszą. Jakiś czas temu była modna, szczególnie u celebrytów, walka o zatrzymanie 6-latków w przedszkolu. Rządzący się ugięli i dziś wszystkie dzieci w wieku 5 lat nie są w zerówkach, sześciolatki nie idą do szkoły. Teraz antycovidowcy będą krzyczeć, aż ludzie im uwierzą, a rządzący się przestraszą.

mona.dwa.dwa: Ja zapraszam protestujących na przepełnione oddziały zakaźne, jest tam jak w spa, wypoczniecie, nikt wam spokoju nie zakłóci lekami, tlenem, niech będzie zgodnie z waszą wolą i mądrością – COVID-u nie ma, droga wolna... na cmentarz.

I na koniec głosy zwolenników teorii spiskowych

PiSPOjednoZŁO: Opętani psychozą wyznawcy COVID-1984 dostają szału, że są tacy, co nie dali sobie wyprać mózgu i stawiają opór.

TylkoMojaRacja: Akurat wzrost i ograniczenia od 10 października, kiedy miały być protesty. Śmierdzi ten wasz plan na pandemię.

Zakażeń przybywa, łóżek w szpitalach zaczyna brakować! Co jeszcze dodać ? listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.