Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Komisja Europejska sprawdziła, jak obywatele państw członkowskich UE oceniają niezawisłość sądów w swoich krajach. Wyniki opublikowanego w lipcu sondażu lokują Polskę na szarym końcu tego rankingu praworządności. Według 24 proc. Polaków niezawisłość sędziów jest na bardzo złym poziomie, a według 37 proc. na raczej złym. 34 proc. Polaków uważa, że sędziowie są niezależni. Dla porównania: w sędziowską niezawisłość wierzy 76 proc. Niemców i 86 proc. Duńczyków.

Związaną z tematem niezawisłości sędziowskiej kampanię społeczną "Zadbaj o praworządność, a ona zadba o Ciebie” rozpoczyna właśnie w Polsce Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawników (International Bar Association, IBA).

Punktem wyjścia kampanii jest założenie, że nie ma praworządności bez jej wszystkich filarów, czyli: wolności zgromadzeń i wolności słowa, wolnych mediów, niezawisłych sądów, nieskorumpowanych urzędników, równości wobec prawa, niezależnych prawników, wolnych wyborów i prawa do sprawiedliwego procesu. 

- To wszystko bezpieczniki, które bronią nas, obywateli, przed ograniczaniem naszej wolności i nadużyciem wobec nas siły – przez państwo i władzę. Jeśli jeden z tych filarów znika, system się wali - tłumaczy Horacio Bernardes Neto, przewodniczący IBA.

Prawnicy przygotowali informatory, w których tłumaczą, do czego potrzebna jest praworządność w różnych aspektach życia. 

Przykład 1.

Dlaczego to ważne, żeby praworządność i równość wobec prawa istniały nie tylko na papierze?

Bierzesz udział w demonstracji poparcia dla prawnej równości osób LGBT w Polsce, choć sama określasz się jako osoba heteroseksualna. Wkurza Cię po prostu mowa nienawiści i przemoc, nie chcesz żyć w kraju, w którym ktoś musi się bać ze względu na to, kogo kocha. Wracasz do domu autobusem, kolorowo ubrana, z tęczową flagą. Zaczepia Cię i wyzywa od „pedałek” grupka agresywnych rówieśników, roztrzaskują Twój telefon, popychają Cię na podłogę. Kierowca autobusu i pasażerowie nie reagują. Przez dwa tygodnie masz stany lękowe, lekarz ocenia, że to uszczerbek na zdrowiu. Po rozmowie z rodzicami chcesz zgłosić atak na policji, wnioskujesz do MPK o dostęp do monitoringu. Udaje się zidentyfikować osoby, które Cię atakowały. Ale prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa. Składasz zażalenie. Wiesz już, dlaczego to ważne, żeby praworządność i równość wobec prawa istniały nie tylko na papierze?

Przykład 2. 

Co się stanie, gdy rząd będzie miał nad mediami tak dużą władzę, że będzie w stanie wymusić na nich milczenie w niewygodnych tematach?

Prywatny nadawca, komercyjna stacja telewizyjna, dostał w sądzie milionową karę za rzekomo stronnicze relacjonowanie protestów rodziców przeciwko zmianom w systemie edukacji.  Stacja postanowiła, że w nowej ramówce będzie mniej czasu antenowego poświęcać sprawom politycznym i społecznym, a więcej rozrywce i sportowi. Biznes to biznes. Co się stanie, gdy rząd będzie miał nad mediami tak dużą władzę, że będzie w stanie wymusić na nich milczenie w niewygodnych tematach? Jak możemy wtedy, jako rodzice, wpływać na polityków, którzy w Warszawie decydują o reformach, nie widząc zatłoczonych korytarzy szkół i lekcji kończących się o 19?

Przykład 3. 

W krytycznym momencie jako obywatel powinieneś móc wierzyć, że ani adwokat, ani urzędnik, który będzie rozpatrywał Twoją sprawę, nie jest przekupiony ani zastraszany.

Od kilkudziesięciu lat mieszkasz w kamienicy, która zmienia właściciela w wyniku reprywatyzacji. Nowy właściciel kilkukrotnie podnosi czynsz. Nie dasz rady opłacić nowego czynszu ze swojej emerytury. Wypowiada Ci więc umowę najmu. Nie wiesz, gdzie masz się podziać. Stawki godzinowe w komercyjnej kancelarii są dla Ciebie za wysokie. Stowarzyszenie broniące praw lokatorów, w którym pracowali adwokaci pro bono, zawiesiło działalność – zarówno jego działacze, jak i adwokaci byli zastraszani i korumpowani przez właściciela kamienicy, podobnie jak odpowiedzialny za sprawę pracownik urzędu gminy. W krytycznym momencie jako obywatel powinieneś móc wierzyć, że ani adwokat, ani urzędnik, który będzie rozpatrywał Twoją sprawę, nie jest przekupiony ani zastraszany – jak inaczej możesz czuć się bezpiecznie w swoim państwie?

Więcej przykładów i osiem filmów objaśniających, do czego w codziennym życiu potrzebujemy praworządności, znajduje się na stronie www.nacokomupraworzadnosc.pl 

IBA udostępnia materiały za darmo i zachęca do ich wykorzystywania w celach edukacyjnych. - Nie da się przecenić znaczenia wspólnej pracy na rzecz zagwarantowania naszych wolności, ponieważ niestety w wielu krajach jest ona też zagrożona przez określone czynniki polityczne i społeczne – w tym ze strony niektórych krajów, od których wcześniej oczekiwano, że zagwarantują jej wsparcie. Zaangażujmy się, prowadźmy bardzo potrzebne rozmowy i starajmy się wspólnie dokonać realnych zmian, aby powstrzymać degradację praworządności” – mówi Martin Šolc, były przewodniczący stowarzyszenia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.