Wyrejestrowanie odbiornika nie przeszkadza Poczcie Polskiej w ściąganiu domniemanych zaległości za abonament - historia naszej czytelniczki.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Poczta nie ustaje w ściąganiu zaległego abonamentu RTV, często bezprawnie, bo np. ludzie wiele lat temu wyrejestrowali odbiornik i wyemigrowali.

W czerwcu tego roku dostaliśmy mnóstwo listów o takim bezprawiu i bezwzględności, najczęściej w stosunku do starszych, których uznano za najsłabszych przeciwników. Poniżej kolejny taki list.

Odbiornik wyrejestrowałam 11 lat temu

17 września 2020 r dostałam z Poczty upomnienie za zaległy abonament na

ponad 1600 zł, za okres od stycznia 2015 r. do sierpnia 2020 r., podczas gdy w roku 2009 odbiornik został wyrejestrowany, a ja wyemigrowałam za granicę. Wróciłam w 2019 r. z powodu choroby syna, aby się nim zaopiekować.

Od 2018 r. jestem emerytką z emeryturą niższą, niż wynosi połowa najniższego wynagrodzenia. Gdybym miała odbiornik, byłabym zwolniona z opłaty, ale ponieważ go nie  posiadałam, nie miałam czego rejestrować.

Odwołałam się do Poczty Polskiej z pytaniem, kto zarejestrował na mnie odbiornik i kto nadal mi numer identyfikacyjny? Do tej pory Poczta nie potwierdziła przyjęcia zgłoszenia, dostałam jedynie potwierdzenie wyrejestrowania tegoż odbiornika.

Jakież więc było moje zdziwienie, gdy poszłam zarejestrować nowy odbiornik. Pracownica poczty poinformowała mnie, że żaden problem, a kiedy dokumenty przeszły, okazało się, że zmieniła dane na numerze identyfikacyjnym, który wcześniej wyrejestrowałam. Na dodatek oznajmiła, że wszystko jest OK, choć tłumaczyłam, że nie mam nic wspólnego ani z długiem, ani z nadanym numerem.

W KRRiT spławiono mnie informacją, że to ich nie dotyczy, że to kwestia ministra, który przekazał Poczcie stosowne upoważnienia.

Moja sprawa nie została zakończona, ale ciągle mam nadzieję, że Poczta Polska przeprosi mnie za nieporozumienie.

czytelniczka

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    walnąć słabszego to jest radocha, jest wiadomym, ze nie odda bo nie ma na to siły, wiec jeszcze raz go walnąć, a co niech wie kto tu dzierży władzę. Nawiasem, jak to możliwe, ze poczta ma prawo zająć konto bez nakazu sądowego?
    @dupek
    zdaje się, że wyrok wydaje tzw. e-sąd w trybie nakazowym, czyli pozwany nie ma nawet szansy się wytłumaczyć, dopóki komornik nie wejdzie mu na konto :/
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    Słaby nie ma kasy na prawnika, nie zna się na prawie, najczęściej to starzy ludzie którzy się boją.
    A poczta szuka kasy, tej instytucji już dawno powinno nie być
    chyba, że się przekształcą w księgarnię z książkami kk
    już oceniałe(a)ś
    17
    1
    Co za parszywi ludzie.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    grunt, że 70 milionów za pakiety wyborcze zapłacą wszyscy obywatele, bo przecież Sasin &co. niewinni jako lelije
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Nie mamy chyba polskiej telewizji państwowej? Są kato-poss-goebbelsowskie kur..wy fuehrera narodowych socjalistów.. Żaden Z KURII SYN nie sprzeciwia się kłamstwom tych ścierw czyli łamaniu przykazania "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu" p.s. ale to chyba jakiś Żyd wymyślił więc ePiSkopat i PiSkupi spuścili go z GÓWINEM prosto z DU.Y
    już oceniałe(a)ś
    9
    1
    Poczta, Telewizja, San-epid, PZU, PKO etc. w tym kraju działając z nadania pisowców przy zarządzaniu ustawami niekontrolowanymi co do konstytucyjności ich ducha i liter przez nawet resztówkowy, a fasadowy, ten półlegalny TK (Trybunał Konstytucyjny), przejęły pozaprawnie funkcje kontrolną, oskarżycielską, sądowniczą i egzekucyjną kary w jednym, (choc formalnie nie sa aparatem scigania, ani organami władzy sadowniczej). To zebrane razem może świadczyć, że nie rezydujemy ci - co na miejscu w Polsce - w demokratycznym prawniczym i praworzadnym kraju, choć geograficznie zaliczają komisarze wysocy EU ten obszar do Schengen, a tylko psychicznie wydaje się niektórym tutaj, że prawo funkcjonuje i kogoś obchodzi.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0