Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niedawno w stawie w podbielskim Jaworzu ktoś wypatrzył żółwia. Zwierzak wdrapał się na kamień i wylegiwał na słońcu. Podniesiono alarm, który niektórych rozbawił. Niesłusznie. Zaobserwowany gad to egzotyczny przybysz, żółw ozdobny, żółtolicy, bardzo chętnie kiedyś hodowany w naszych domach w akwariach. Gdy dorastał i trzeba było kupować większe akwarium, niektórzy wypuszczali go na wolność.

Żółwie ozdobne całkiem dobrze sobie u nas radzą, ale są niestety ogromnym zagrożeniem dla naszego ginącego gatunku, żółwia błotnego, wypierają go, zabierają mu miejsca do wygrzewania się.

Takie sytuacje zdarzają się także w świecie roślin i grzybów. Nic dziwnego, że gdy w naszych lasach pojawił się złotak wysmukły przywleczony tutaj zza oceanu, na grzybiarzy padł blady strach.

Przybysz z Ameryki zapełnia kosze

Złotak wysmukły znany jest w Polsce także pod innymi nazwami, m.in. jako borowik amerykański. Nic dziwnego, bo został przywleczony do Europy kilkanaście lat temu właśnie ze Stanów Zjednoczonych, prawdopodobnie z jakimiś sadzonkami, a może z ziemią. Szybko zaczął się czuć na Starym Kontynencie jak u siebie i podbijać kolejne tereny. Po raz pierwszy zauważono go na Litwie, potem na Łotwie, teraz jest już także w Polsce.

Złotak rośnie w ogromnej ilości w lasach na północy Polski, spełnia marzenia grzybiarzy o powrotach z grzybobrań z pełnymi koszami. Rośnie długo, bo od czerwca do października, w dodatku to grzyb bardzo smaczny, nadaje się do suszenia, mrożenia, marynowania, nie mówiąc już o zupie albo o sosie. Miło go zbierać, bo rzadko bywa zaatakowany przez larwy muchówek. Jeszcze niedawno grzybiarze przypuszczali nawet, że jako obcy gatunek może w ogóle nie być atakowany przez nasze owady, ale to się nie potwierdza. Poza tym, to grzyb bardzo urodziwy, bardziej podobny do koźlarzy niż do borowików, o przepięknym, brązowym kolorze.

Rywal dla borowików?

Pojawiło się pytanie: czy złotak wysmukły może zagrozić naszym rodzimym gatunkom grzybów, np. tak lubianym przez nas borowikom szlachetnym? Czy może być dla nich gatunkiem konkurencyjnym? Naukowcy mówili, że nie ma badań potwierdzających szkodliwość tego grzyba dla rodzimych ekosystemów, ale wszystko wskazuje na to, że gatunek czasem rozprzestrzeni się po całej Europie, zwłaszcza tam, gdzie występują lasy sosnowe.

Niektórzy przekonywali nawet, że podczas zbierania złotaka najlepiej resztek tego grzyba nie wyrzucać do lasu, by się nie rozprzestrzeniał, lepiej go utylizować. Inni mówili, że powinno się jak najszybciej wpisać złotaka na listę grzybów dopuszczonych w Polsce do handlu i obrotu, bo jeśli będzie się go masowo zbierać, powstrzyma się jego ekspansję.

Zgoda w świecie grzybów

Na szczęście wydaje się, że grzyb ten nie zaszkodził naszym rodzimym gatunkom. Wiesław Kamiński, grzyboznawca z Krakowa, autor portalu Nagrzyby.pl, który spędził ostatnie tygodnie, zbierając grzyby w lasach na północy Polski, mówi, że na tych samych stanowiskach napotykał na złotaki wysmukłe oraz borowiki szlachetne, borowiki sosnowe i inne gatunki grzybów. - Wygląda na to, że inaczej niż w świecie ludzi w świecie grzybów można się jakoś pogodzić - śmieje się Kamiński.

W sieci można znaleźć zdjęcia koszy pełnych złotaków i borowików szlachetnych z komentarzami, że „marines” zza oceanu wcale nie okazał się taki mocny, jak się spodziewano. Całe szczęście, bo udokumentowane stanowiska tego grzyba są już nie tylko na północy Polski, spotkać go można także w województwach lubelskim czy świętokrzyskim. W Beskidach na razie nie napotkaliśmy na niego, ale wszyscy się spodziewamy, że wcześniej czy później to nastąpi.

Czekamy na wasze zdjęcia i historie o grzybach. Jeszcze są grzyby? Pokażcie nam, co znaleźliście, ile zmarnowaliście, co poszło do zamrożenia? Wyborcza to Wy. Piszcie: Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.