Gdyby dziś odbywały się przedterminowe wybory parlamentarne, być może PiS najbardziej powinien się obawiać Konfederacji. Powinna na nią uważać także Platforma. Konfederacja w czasie wakacji zaczęła intensywnie realizować strategię, której celem jest podebranie wyborców obu tym partiom. Trwa ofensywa nacjonalistycznej prawicy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od wyborów prezydenckich (28 czerwca – 12 lipca) do połowy września tylko jedno ugrupowanie polityczne mogło się pochwalić stałymi, wysokimi wzrostami zainteresowania w sieci.

Konfederacja zdobyła najwyższą liczbę nowych fanów na Facebooku (w porównaniu z innymi partiami politycznymi) oraz najwyższą liczbę interakcji pod wpisami – dziesięciokrotnie wyższą niż kolejnego ugrupowania w zestawieniu!

Do tego rekordowy wskaźnik tzw. interaktywności fanów: ponad 15 milionów. Dane z monitoringu Facebooka pokazują jednoznacznie: wakacje to sieciowa dominacja Konfederacji.

Niezależnie od tego, czy analizowałam tylko ugrupowania (razem z Polska 2050), czy też dołączałam do zestawienia liderów politycznych (Hołownię, Trzaskowskiego i Bosaka), wynik był zawsze ten sam – między Konfederacją a resztą partii i polityków w sieci wyrosła w ciągu tych dwóch miesięcy przepaść.

Błędem byłoby tłumaczenie sobie tego dużą aktywnością fejkowych kont. Ileś z nich zapewne uczestniczy w ofensywie narodowców (fałszywe konta są jednak widoczne na profilach niemal wszystkich ważniejszych polityków i partii), ale to nie one wywołały opisywany efekt.

Inne dane pokazują, że mamy do czynienia przede wszystkim z ruchem organicznym, czyli pochodzącym od prawdziwych użytkowników sieci. Na fanpage’u Konfederacji liczba fanów rosła stale, a nie skokowo; liczba reakcji utrzymywała się na podobnym poziomie dziennym od połowy sierpnia, zaś znaczna część komentujących to użytkownicy z kontami wyglądającymi na wiarygodne. Gdyby chcieć sztucznie wygenerować taką aktywność na FB, trzeba by wyłożyć naprawdę spore pieniądze.

Milionowe wyniki Konfederacji

Monitoring kont ugrupowań politycznych i ich liderów w okresie od wyborów prezydenckich do połowy września pokazuje sytuację dość oczywistą: po głosowaniu emocje polityczne opadły, zmniejszyło się zainteresowanie polityką, Polacy zajęli się wakacjami i własnymi sprawami.

W efekcie liczba reakcji pod partyjnymi postami była niższa niż w poprzednich miesiącach, gdzieniegdzie zaczęli się wykruszać obserwujący. Taka wakacyjna powyborcza flauta.

I na tym tle jeden wyjątek: fanpage Konfederacji. Od 13 lipca do połowy września pod jej postami pojawiło się 2,8 mln reakcji. Druga w zestawieniu Platforma Obywatelska miała ich zaledwie 288 tys. (PiS – 177 tys., Lewica – 151 tys.).

Jeśli dodamy liderów, na drugie miejsce wchodzi Rafał Trzaskowski z 1,86 mln reakcji, a na trzecie – Szymon Hołownia z prawie milionem reakcji, ale i tak daleko im do Konfederacji.

Jeśli przeliczymy to na wskaźnik interaktywności INI (według niego wartościuje się określone reakcje, np. komentarz ma wyższą wartość niż lajk, szczegóły metodologiczne na końcu tekstu), Konfederacja odskakuje jeszcze bardziej: ma INI na poziomie 15 mln, gdy Trzaskowski i Hołownia ok. 4,7 mln, PO – 2,9 mln, Lewica – 1,16 mln, a PiS zaledwie 546 tys.

W tym samym czasie profil Konfederacji odnotował też najwyższy przyrost fanów. Choć w pierwszych tygodniach po wyborach także tutaj dał się zauważyć spadek zainteresowania, od początku sierpnia dzienny przyrost fanów to 400 i więcej, przy czym nie widać nieuzasadnionych wysokich skoków przyrostu, które mogłyby świadczyć o sztucznym pompowaniu wyników.

Jedyny skok to dni głosowania w Sejmie nad podwyżkami wynagrodzeń dla parlamentarzystów i prezydenta – podobny wzrost odnotował wówczas Szymon Hołownia.

Zarówno Hołownia, jak i Konfederacja krytykowali ten projekt ustawy, a Konfederacja nie poparła go w Sejmie. W tych samych dniach Platforma odnotowała spadek fanów na swoim fanpage’u (najwięcej, bo 180, ubyło ich 15 sierpnia, dzień po głosowaniu). PiS-owi liczba fanów spadła dopiero 18 września, w dniu głosowania nad ustawą zakazującą hodowli zwierząt futerkowych.

Najpopularniejszy temat? Stop pandemii!

Na sześć najpopularniejszych w tym okresie postów partii i liderów aż trzy to wpisy ze strony Konfederacji. Wszystkie dotyczą… pandemii COVID-19, a w zasadzie tego, że pandemia jest fałszywa albo przynajmniej działania rządu w tym zakresie są zupełnie niewiarygodne.

Dwa posty to wypowiedzi posła Grzegorza Brauna, jeden – posła Dobromira Sośnierza. To nie przypadek. Konfederacja gromadzi wokół siebie elektorat antysystemowy, który dziś w dużym stopniu wyładowuje się, atakując pandemię właśnie.

W tym środowisku powszechne jest przekonanie, że prawdziwej pandemii nie ma, wirus COVID-19 nie jest groźniejszy niż zwykła grypa, a działania podejmowane przez wiele państw w walce z COVID-19 to wynik światowego spisku. Antypandemiści są często nastawieni wrogo także do szczepionki przeciwko koronawirusowi, nad którą trwają badania.

Liczba antypandemistów w Polsce rośnie, przynajmniej w sieci (choć wiele wskazuje na to, że także w realu), a zainteresowanie tematem powróciło ze zdwojoną siłą w sierpniu – dokładnie wtedy, kiedy rozpoczęła się wielokierunkowa ofensywa skrajnej prawicy w Polsce.

Co ciekawe, z opublikowanego kilka dni temu artykułu w brytyjskim dzienniku „The Guardian" wynika, że także w Wielkiej Brytanii w sierpniu znacząco wzrosło zainteresowanie postami antyszczepionkowymi i antycovidowymi, a do jednej z najpopularniejszych teorii spiskowych należy ta o zaplanowanej pandemii COVID-19, czyli o „plandemii".

Mamy więc duże podobieństwo treści i okresu wzrostu zainteresowania nimi zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii.

Posty dotyczące pandemii przebił tylko Hołownia, dwukrotnie, komentując głosowanie nad podwyżkami pensji dla parlamentarzystów.

Kilkadziesiąt tysięcy reakcji wygenerował też w tym okresie jeden wpis lewicy – z fragmentem wypowiedzi posłanki Scheuring-Wielgus, gdy w lipcu z mównicy sejmowej punktowała ministra Ziobrę.

Gdyby jednak przyjrzeć się tylko wpisom Konfederacji, już bez konkurencji ze strony innych ugrupowań, także wtedy się okaże, że sześć najpopularniejszych wpisów dotyczy pandemii właśnie.

Poza już opisanymi duże poruszenie wywołały też posty dotyczące „ustawy o bezkarności", czyli przepisów, które chciał wprowadzić PiS, a które znoszą odpowiedzialność za naruszenie prawa przez urzędników w ramach walki z COVID-19. Konfederacja od początku była tej ustawie przeciwna.

Skrajna prawica zrobiła się… liberalna

Poza tematami pandemicznymi partia skrajnej prawicy buduje też systematycznie jeszcze jeden przekaz, który na razie nie przebija się do zestawienia najpopularniejszych postów, ale wydaje się równie ważny jak pandemia, a przy tym – adresowany do innych grup odbiorców.

Chodzi o wolność gospodarczą, czyli liberalizowanie przepisów dotyczących działalności gospodarczej oraz podatków. Konfederacja stara się przekonać swoich odbiorców, że jest jedyną polską partią, która wspiera przedsiębiorców i docenia ich pracę, a jednocześnie walczy z nadmiernym fiskalizmem państwa, broniąc interesów każdego podatnika.

Tego rodzaju przekaz pojawia się na FB regularnie. To ważne m.in. dla Platformy – widać, że Konfederacja stara się podebrać jej wyborców popierających liberalizm w gospodarce.

Jednocześnie na fanpage’u tego ugrupowania pojawia się coraz mniej radykalnych kwestii światopoglądowych, które mogłyby zniechęcać nowych obserwujących. W ostatnich tygodniach trudno było tam znaleźć wpisy o poglądach konfederatów na temat aborcji, imigrantów, Ukraińców w Polsce (byli negatywnymi bohaterami programu Konfederacji jeszcze w wyborach samorządowych).

Niewiele postów dotyczyło religii czy Kościoła katolickiego, nawet o „ideologii LGBT" wspominano rzadko. Te tematy przesunięto na inne fanpage’e skrajnej prawicy. Nie było to trudne, bo te właśnie się ożywiły.

ONR reaktywowało swoje kanały komunikacji na FB, widać też wysyp nowych fanpage’ów nacjonalistów. Tam atak na środowisko LGBT trwa właściwie nieprzerwanie – ale nie na głównym fanpage’u Konfederacji. Tu są wpisy o wspieraniu rodzin, ale bez treści radykalnych. Są posty patriotyczne, ale w takiej formie, by nikogo nie atakować.

Bardzo dużo jest natomiast krytyki PiS-u, widać też próbę wepchnięcia wszystkich ugrupowań do jednego worka o nazwie „antypolska lewica". Na niektórych grafikach sugeruje się wprost istnienie koalicji PiS-u z Lewicą, na innych „antypolską koalicję" tworzą wszystkie partie parlamentarne poza Konfederacją.

Nawet projekt Szymona Hołowni Polska 2050 został uznany za lewicowy. W tym układzie jedyną prawdziwą prawicą w Polsce pozostaje oczywiście Konfederacja – i w ten przekaz mają uwierzyć obserwujący fanpage.

Metoda pomijania treści budzących największe kontrowersje, skupiania się na gospodarce i krytyce rządu była stosowana już w czasie kampanii parlamentarnej i przyniosła efekt w postaci kilkunastu sejmowych mandatów. Nic dziwnego, że jest kontynuowana.

Strategia jest nieźle pomyślana także pod względem strukturalnym – ci, którym brakuje skrajnie nacjonalistycznych treści, przechodzą do bardziej radykalnych profili, np. na te związane z ONR. Antysystemowcy lokują się bliżej Grzegorza Brauna. Swoich fanów ma także wciąż budzący kontrowersje Janusz Korwin-Mikke.

A jednocześnie wszyscy popierają Konfederację – PiS nie jest dziś dla nich ugrupowaniem atrakcyjnym, bo jako twórca obowiązującego systemu raczej odstrasza, niż zachęca. Trochę przypomina to funkcjonowanie Platformy Obywatelskiej przed laty, pod przewodnictwem Donalda Tuska, gdy poza liberalnym mainstreamem PO miała też skrzydło konserwatywne i lewicowe, by zagarniać jak najwięcej wyborców. Teraz podobny strukturalnie (choć nie światopoglądowo) schemat próbuje wdrożyć skrajna prawica.

Wakacje z Konfederacją

Politycy Konfederacji przepracowali te wakacje także w realu. Jak wynika z reklam wykupionych przez Konfederację w sierpniu na FB (16 reklam, każda za 100-200 zł), odbyli oni przynajmniej 14 spotkań w miejscowościach nadmorskich – od Świnoujścia poczynając, przez Rewal, Ustronie czy Kołobrzeg, na Gdańsku kończąc.

To była akcja pod hasłem „Wakacje z Konfederacją". Drugi format to mniej oficjalne spotkania przy piwie, zazwyczaj z jednym posłem. Do tego systematyczne zachęcanie do rejestrowania się sympatyków Konfederacji na stronie ugrupowania, wreszcie – zakładanie Klubów Konfederacji.

Jak działają takie kluby? Ugrupowanie chwali się klubem łódzkim. Z opisu wynika, że to nie tylko miejsce politycznych spotkań, jego oferta jest znacznie szersza – można trenować w sekcji piłkarskiej, przeszkolić się z wystąpień publicznych, są także zajęcia dla dzieci prowadzone m.in. przez logopedów.

To nie wszystko. W okresie wakacyjnym środowisko Grzegorza Brauna organizowało protesty antypandemiczne. W wielu miastach Polski odbyły się nacjonalistyczne marsze ze wsparciem ONR.

Zaktywizowała się także Brygada Zagraniczna ONR – kilka dni temu zaprosiła do współpracy Polaków mieszkających poza granicami Polski, zapowiadając liczne projekty edukacyjne skierowane do dzieci (!) oraz informując o kooperacji z „polskimi placówkami edukacyjnymi na Litwie".

Brygada działa dziś oficjalnie jako Stowarzyszenie Narodowa Emigracja (nie ma go na razie w rejestrze stowarzyszeń, jego fanpage – z zaledwie kilkoma obserwującymi – założono w sierpniu).

Dodajmy do tego świeżutki portal publicystyczny Nowy Ład, który tworzą młodzi narodowcy z ambicjami intelektualnymi. Można na nim przeczytać m.in. przedwyborczy przegląd amerykański, szczegółową biografię Steve’a Bannona, analizę polityki Beniamina Netanjahu, wojny w Syrii czy chińskich problemów technologicznych.

Redakcję portalu tworzą młodzi absolwenci uczelni wyższych (lub studenci), którzy do tej pory współpracowali z innymi mediami narodowców, takimi jak: Polityka Narodowa, Media Narodowe, WRealu24, Narodowcy.net czy Szturm.

Redaktorem naczelnym Nowego Ładu jest Damian Adamus, którego artykuły można znaleźć na stronie zarówno Klubu Jagiellońskiego, jak i neofaszystowskiego Szturmu. To tam w 2017 roku, pisząc o Chinach, Adamus przekonywał, że mówienie o łamaniu praw człowieka przez Chiny to niewłaściwa kategoria, ponieważ koncepcja takich praw jest tam niezrozumiała i w zasadzie niemożliwa do zastosowania.

Zaś masakrę na placu Tiananmen określił mianem „mniej chlubnego momentu" w historii Chin. Pisał: „Wszystkim zdziwionym i pytającym, jak to Chińczycy mogą popierać komunistów, należy przypomnieć, że nie kto inny niż komuniści są ojcami chińskiego państwa, ojcami zakończenia stulecia upokorzeń Chin, jak i ojcami wyciągnięcia z biedy ponad pół miliarda ludzi. Fakt, że na drodze władzy dochodziło do wielu mniej chlubnych momentów, m.in. w postaci rewolucji kulturalnej czy wydarzeń na placu Tiananmen, nie powinien burzyć całościowego obrazu władzy KPCh. Obraz ten oprócz technokratycznej potrzeby spokoju wewnętrznego, nawet za cenę ludzkiego życia, patologii strukturalnej systemu politycznego, wielomiliardowych fortun rodzin partyjniaków i »książątek«, jest obrazem bezprecedensowych dokonań w kwestii awansu gospodarczego i społecznego setek milionów ludzi, obraz bezprecedensowych inwestycji oraz modernizacji gospodarczej, o których będą uczyły się następne pokolenia jako jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku na świecie".

Domena nlad.pl jest zarejestrowana na Fundację Narodowy Instytut Społeczny. To organizacja założona przez narodowców, w jej władzach zasiadają obecnie: Konrad Smutniewski i Jakub Siemiątkowski, obaj związani z Młodzieżą Wszechpolska i Ruchem Narodowym.

„Chcemy wejść na wyższy poziom niż poprzednie inicjatywy wywodzące się z naszego środowiska. Inspiracjami były dla nas takie portale jak Klub Jagielloński, Nowa Konfederacja czy – ze strony lewicowej – Krytyka Polityczna" – mówił Adamus w internetowym wywiadzie promującym portal.

Konfederaci walczą także o wyborców liberalnych

W odróżnieniu od pozostałych ugrupowań Konfederacja nie odpuściła wakacji i wykorzystała w pełni pustkę polityczną, która pojawiła się w Polsce w okresie powyborczym. Czy jej ofensywa, zarówno ta w realu, jak i w internecie, przełoży się na sondaże poparcia, to się dopiero okaże.

W wyborach parlamentarnych rok temu zdobyła 6,81 proc. głosów i ma w Sejmie 11 posłów. W najnowszym sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej" Konfederacja uzyskuje 8,2 proc.

Wzrost aktywności nastąpił w sierpniu, efekty sondażowe widoczne są zazwyczaj kilka-kilkanaście tygodni później. W środowisku Konfederacji, wśród jej zarówno polityków, jak i sympatyków, widać jednak dużą energię i wolę walki.

To zła wiadomość dla ugrupowań opozycji demokratycznej, w której szeregach pojawiło się raczej zmęczenie i zwątpienie. Demokraci muszą zacząć brać pod uwagę, że nie walczą już tylko z PiS-em, ale że wyrasta im inna konkurencja – skrajna prawica. Jeśli Konfederaci nie popełnią poważnych błędów, jeśli utrzymają swoją strategię przekazową – mogą podbierać wyborców demokratom. Lekceważenie tego byłoby poważnym błędem. Tak samo jak zapominanie o radykalnie prawicowych poglądach Konfederacji.

METODOLOGIA

Analiza kont i aktywności na nich dokonywana jest za pomocą narzędzia analitycznego Sotrender. W raportach staram się podawać dane dotyczące zarówno liczby reakcji pod wpisami, jak i tzw. wskaźnika aktywności obliczanego przez Sotrender, nazywanego także: Interactivity Index dla Facebooka oraz Activity Index dla Twittera. To wskaźnik zliczający wszystkie aktywności dziejące się w obrębie fanpage’a. Odzwierciedla on poziom zaangażowania odbiorców w treści publikowane na fanpage’u. Każda z aktywności posiada inną wagę.

Aktywności dla Facebooka wartościowane są następująco:

– Like – 1

– Komentarz – 4

– Post (status tekstowy lub status multimedialny, np. zdjęcie, link do YouTube’a) – 12

– Udostępnienie – 16

Jak informuje Sotredner, „różne wagi odzwierciedlają różne znaczenie poszczególnych rodzajów interakcji z treścią oraz proporcje w występowaniu poszczególnych aktywności na Facebooku". Za pomocą tych wartości oblicza się wskaźnik aktywności na koncie: w badanym okresie oraz dla każdego z wpisów. Na jego podstawie Sotrender określa też najlepsze w analizowanym okresie wpisy.

Anna Mierzyńska: Analizuje funkcjonowanie polityki w sieci. Specjalistka marketingu sektora publicznego, pracuje dla instytucji publicznych, uczelni wyższych i organizacji pozarządowych. Kilka lat temu była dyrektorką biura białostockiego posła PO Roberta Tyszkiewicza.

Tutaj link do tekstu na OKO.press

Czekamy na Wasze listy, komentarze, opinie. Piszcie: listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Może taka jest właśnie Polska. Może nie ma się co łudzić, że jeszcze będzie normalnie
    @gdzie_jest_walden
    Obawiam się że taka Polska właśnie jest.
    już oceniałe(a)ś
    43
    2
    @gdzie_jest_walden
    Powodzenia, że się jeszcze łudzicie.
    już oceniałe(a)ś
    11
    1
    @gdzie_jest_walden
    Polska AD 2020, jako masa, jest pełna -izmów i -fobii. Najchętniej chciałaby zostać zostawiona przez wszystkich w spokoju, ale jednocześnie miło jest jej dostawać pieniążki z Unii. Problem wziął się m.in. stąd, że przez ostatnie 30 lat, żaden rząd (nawet czasy SLD) nie pokusił się o "oswojenie" masy z innością i różnością. Nie było kampanii tłumaczącej ludziom, że nie ważne czy biały, czarny, żółty, hetero, czy LGBTQ+, wierzący, czy ateista, wszyscy jesteśmy ostatecznie tacy sami...
    już oceniałe(a)ś
    37
    0
    @iedynak

    Większy problem to że żaden rząd nie zbudował mechanizmów obrony przez obcym wpływem i propagandą..

    Efektem była Sowa i Przyjaciele i rządy PiS...

    A za jakiś czas mogą być rządu Konfederacji i Polexit...

    Antyzachodni narodowcy to była Targowica, to była NDcja dzięki której zginął Narutowicz i zdradziliśmy w Rydze Ukrainę, Bałtów i Białoruś co skończyło się 17 września ...
    już oceniałe(a)ś
    28
    0
    @iedynak
    To są konsekwencje 30-tu lat prani mózgów. Każdy uczeń wysłuchał 1,000 godz. propagandy. Gdyby zamiast tego było 500 godz. nauki praw i obowiązków obywatelskich dziś mafia czarnej zarazy nie rządziłaby krajem rękoma pis.
    już oceniałe(a)ś
    29
    0
    @iedynak
    Bzdury opowiadasz. Zobacz ci robi lewactwo z USA, Jak palone sa miasta. Tu nei chodzi o żadną równość, tylko całkowitą przebudowę społeczeństwa i wprowadzenie komunizmu.
    już oceniałe(a)ś
    1
    10
    @gdzie_jest_walden
    Aleksander Fredro:
    "Nie pomoże i męstwo, gdzie przezorność mała,
    Samobójcze dążności Polska ma i miała"

    W XIX wieku dziś XXI i ciągle te słowa aktualne.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @qwerfvcxzasd2
    ale paplasz ciągle....
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    putin otworzył sakiewkę, sypnął rubelkami i swołocz sie uaktywniła...
    zdRadzieckie mordy
    Kto nie z Zachodem ten za Wschodem !
    @antyqrdupel
    Putin tez, ale tak naprawde to Kaczynscy wprowadzili ta swolocz na salony. Teraz Jarek pewnie troche zaluje...
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Wyborcy konfederacji to bardzo młodzi ludzie, którzy często jeszcze się uczą - nie mają obowiązków, rodziny, dzieci, pracy na etacie plus zlecenia i inne prace dodatkowe. Nudzą się i piszą setki komentów, lajkują z piętnastu różnych kont.
    Zwykły człowiek zapier..ala w tym czasie na podatki i programy "plus" tego kulawego rządu.
    @degrees_of_freedom
    Nic dodać nic ująć
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @degrees_of_freedom
    I na utrzymywanie nierobów z KK Ich roczne nieopodatkowane dochody to 9podobno) 19 mld zł
    = 19 000 000 000 zł
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Nadejdzie prawdziwy kryzys ekonomiczny i naziolom wzrośnie jeszcze bardziej. Kalka Niemiec lat 30. Podziękujmy za lata zaniedbań w szkolnictwie. Za lata hodowania ludzi, a nie tworzenia społeczeństwa. Za mamienie bajkami o ogniu piekielnym. Za dojenie kasy państwowej przez kościół i innych totumfackich. Ciemność nadciąga bardzo szybko. Jeżeli Polacy się nie obudzą w porę będzie za późno. Brunatna masa wygra.
    @kotdziwak
    Nie. Polsce nie grozi faszyzm, tylko autorytaryzm w stylu meksykanskiej PRI.
    już oceniałe(a)ś
    1
    4
    @kotdziwak
    Bardzo masz rację.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Moskwa działa. Powi opuszcza Sowietów z PiS i przechodzi do drugiego etapu demolowania kraju
    @premie-nam-sie-naleza
    Słuszna uwaga.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Kościół ,Kaplica i strzelnica...a na końcu obozy koncentracyjne...
    już oceniałe(a)ś
    63
    1
    Na szczęście Bosak obnażył się mówiąc co myśli o zwierzętach. Wielu młodych ludzi odwróci się od niego.
    @rewolucja_wisi_w_powietrzu
    Optymista?
    Ja widuję na manifestacjach narodowców głównie młodzież - i to zarówno chłopców, jak i dziewczęta.
    już oceniałe(a)ś
    15
    1
    @mikikiki-3
    Cabaret
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @rewolucja_wisi_w_powietrzu
    Mam taka nadzieje
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Dobra, a macie jakieś sondaże preferencji partii politycznych? Widać tam jakiś trend dla Konfederacji? Jak mawiał mój dziadek, jak się skończy dobra koniunktura, to wszyscy self-made men odkryją, że jednak socjaldemokracja to najlepszy możliwy model i trzeba opodatkować te wielkie korpo i tych bogaczy! ;-) Jak śpiewał Kazik w uproszczeniu - kto nie był socjalistą, był draniem za młodu :-).
    @bart_of_mart
    powiedz to moim znajomym. Nic ich nie obchodzi poza wyrzuceniem kaganca, zakonczeniem zamordyzmu i aresztu domowego bez sadu.
    Ja tez na nich zaglosuje jak inni beda wciskac mi kaganiec na morde i wsadzac do paki na dzien dobry..
    już oceniałe(a)ś
    4
    29
    @paniczyk
    To świetnych zamordystów sobie wybrałeś
    już oceniałe(a)ś
    19
    0
    @paniczyk
    Maseczka na kilkanaście minut w sklepie to kaganiec? Wy biedactwa, ależ to niedobre państwo was uciska...
    Moje pokolenie zamiast kagańca dostawało wojskowe kamasze, z opcją zamiany na odsiadkę.
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    @paniczyk
    To o tobie było ...."morda zdradziecka"?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0