Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sejmowa komisja sprawiedliwości przewagą czterech głosów wydała negatywną opinię na temat społecznej kandydatki na RPO. Dla PiS najważniejsze było pytanie o reformę wymiaru sprawiedliwości

Zuzannę Rudzińską-Bluszcz, prawniczkę pracującą od pięciu lat w biurze RPO, zgłosiły organizacje społeczne – poparcia udzieliło jej prawie 700 fundacji, stowarzyszeń i innych inicjatyw obywatelskich. Formalnie w Sejmie kandydaturę zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.

To, co się stało w Sejmie, komentujecie w większości jako zagarnianie przez PiS kolejnego fragmentu naszej rzeczywistości. Czarno też widzicie przyszłość urzędu RPO.

Oto niektóre Wasze komentarze

zwinka1: Dyskusja odfajkowana. Można wstawiać kandydata zgłoszonego przez Ordo Iuris.

manka: Opozycja milczy, zamiast walić po łbie prawicę. Rozpacz czarna. Dopuścili, żeby Pawlak został rzecznikiem praw dziecka.

Vito(ld)60: PiS jest jak organizator turnieju sportowego, który wybiera sędziów, ustala reguły i wybiera konkurentów dla swoich zawodników z puli swoich zawodników. Tych najlepszych z konkurencji dyskwalifikuje komisja dyscyplinarna z powodu zbyt dobrych wyników. Gdyby PiS organizował olimpiadę, najlepsi sportowcy oglądali by ją z trybun.

Lasentinelle: Kto by to nie był, PiS go utrąci.

Wawo: Myślę, że po prostu nie będzie RPO.  Na podobnej zasadzie jak niepublikowanie uchwał TK. Albo będzie, ale z chwilą przejęcia Senatu. I jak ktoś już zaznaczył, będzie to ktoś np. z Ordo Iuris.

qakwa: Na czym poległa kandydatka? Na tym, że nie odpowiedziała, jak trzeba, na pytanie, czy zobowiązuje się przekształcić RPO w kolejną atrapę i czy będzie gotowa wzorowo współpracować z inną atrapą. Ponieważ nie, to finał musi być taki, jaki jest.

andrzejzchorzowa: Pisowski kandydat na RPO musi mieć prawa obywateli dokładnie tam, gdzie pisowska władza, czyli w d****!

Pim73: Piąta kolumna PiS i tyle. Taka Julia Przyłębska bis. Będzie na pyzy zapraszać szeregowego posła?

Discdoctor: Wybór musi zatwierdzić, jak pokazuje Jerzy Iwaszkiewicz w "Szkle Kontaktowym", prezes wszech czasów.

I na koniec głos  czytelnika, któremu się kandydatka na RPO nie podobała.

degrees_of_freedom: RPO to ostatnia ostoja demokracji i niezależności. Wierząca symetrystka, której największe osiągnięcie to chrzest dzieci. Nie.

detektyw_klucha do @degrees_of_freedom17: Wojujcie dalej, a dostaniecie substytut Krystyny Pawłowicz na to stanowisko - wystarczy zmiana ustawy i ominą Senat, powołując pełniącego obowiązki RPO.

 Piszcie, komentujcie. Czekamy: Listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.