Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To nie ciemny lud wprowadził i zapłacił miliardami z budżetu za agitację katolicko-nacjonalistyczną w każdej szkole. A najlepiej od przedszkola do hospicjum.

To nie ciemny lud wpakował w Kościół katolicki dziesiątki miliardów nieruchomości, ziemi, majątków we wszelkiej innej formie w ramach "odzyskiwania" (średniowiecznej pozycji).

To nie ciemny lud negocjował z biskupami "kompromisy" kuriozalne na skalę europejską, nie ciemny lud konsultował z biskupami kształt konstytucji i wszelkich ustaw dotyczących życia społeczeństwa.

To nie ciemny lud pisał programy edukacyjne w szkołach z nacjonalizmem, mesjanizmem, pełne zakłamania, rekonstrukcji i żadnej refleksji.

To nie ciemny lud wprowadził i ciągnął dłużej niż to było konieczne dziki kapitalizm, gloryfikując indywidualizm i wyścig szczurów, niszcząc wszelki kolektywizm, spółdzielczość czy dobro wspólne, demonizując socjal (rozdawnictwo) i podatki (zło).

To wszystko zrobiły ciemne, zaczadzone pychą, zabobonem i najzwyczajniej głupie elity.

Katolicko-faszystowski reżim, który w końcu dorwał się do koryta, to nie jest żaden kryzys. To rezultat.

Żeby zmienić dzisiejszą Polskę mentalnie, najpierw elity muszą odrobić pracę  domową. Nie wiem, czy są do tego zdolne.

czytelnik

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.