Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kadencja Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich, dobiegła końca. Pomogło wam biuro RPO? Byliście pod wrażeniem jego pracy? Chcielibyście podziękować Bodnarowi? Czekamy na wasze listy, historie, komentarze, podziękowania i zwykłe wyrazy szacunku. Co chcielibyście powiedzieć Adamowi Bodnarowi? Piszcie: listy@wyborcza.pl

KAROLINA HAMER: Dziękuję, będę nieść wiedzę o swoich prawa jak olimpijski znicz

Dzisiaj oficjalnie swoją kadencję kończy rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Kadencja, dzięki której nauczyłam się, jakie mam swoje prawa obywatelskie (i zupełnie bez strachu i obciachu nie waham się ich używać). Będę nieść tę wiedzę dalej i dalej niczym znicz olimpijski. Dziękuję.

Jedyną kandydatką na RPO jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz (którą popierają już 642 organizacje społeczne!). Zuza jest świetna. Zuza rozumie prawa człowieka. Zuza to Moja Siostra. Zuza też będzie niosła olimpijski znicz. Zuchwale. Dalej i dalej. Zuza to wygra. I będzie świetnie.

WOLNE SĄDY: Bodnar reprezentował Polskę mądrą, życzliwą dla obywateli, empatyczną wobec słabszych, uśmiechniętą, europejską, elegancką

Dziś ostatni dzień kadencji rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Chcielibyśmy jako #Wolnesądy podziękować serdecznie Adamowi za te niesamowite lata.

Pięć lat rzecznikowania Adama przypadło na okres bezprecedensowego niszczenia państwa prawa przez rządzących i intencjonalnego naruszania praw obywatelskich. Adam Bodnar z godnością, spokojem, uporem, elegancją, nienaganną polszczyzną i uśmiechem, w świecie ponurego prawnego chaosu wprowadzanego przez rządzących, bronił obywateli, zasad państwa prawa i konstytucji rozumianej jako ochrona dla słabszych.

Prowadził prawdziwą pracę u podstaw, edukując, inspirując, jeżdżąc po Polsce, organizując seminaria i konferencje, słuchając ludzi. Atakowany przez rządzących trwał przy swoich działaniach na rzecz praw obywatelskich. Stworzył wspaniały zespół ludzi, którzy przy ograniczanych stale środkach dwoili się i troili, aby zrobić maksymalnie dużo w sprawach obywateli. Adam Bodnar reprezentował taką Polskę, o jaką chodzi – mądrą, życzliwą dla obywateli, empatyczną wobec słabszych, uśmiechniętą, europejską, elegancką.

Dziękujemy Ci, Adamie, za te lata niezłomności. Życzymy Ci wszystkiego najlepszego we wszystkich dalszych Twoich planach i działaniach na każdej niwie. Oby Twoja wiedza i pozytywna energia nadal w tej czy innej formie służyły nam wszystkim.

Mamy nadzieję, że ten ogromny dorobek RPO zostanie zachowany, a kolejnym rzecznikiem zostanie przedstawicielka społeczeństwa obywatelskiego Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która od lat dzielnie walczyła w ramach Twojego zespołu o prawa wszystkich obywateli - niezależnie od ich przekonań politycznych czy światopoglądu. Prawdziwy Ombudsman musi być niezależny, istotą tej funkcji jest przecież patrzenie każdej kolejnej władzy na ręce, w interesie obywateli.

IWONA HARTWICH: W każdej sytuacji można było na pana liczyć

Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, kończy dzisiaj swoją kadencję. Ogromne podziękowania za wsparcie Osób z Niepełnosprawnością w szczególności podczas 40-dniowego protestu w Sejmie.  Pięknie dziękuję, w każdej sytuacji można na Pana liczyć. Nigdy nie zapomnę rozmowy z nami, rodzicami, i naszymi niepełnosprawnymi dziećmi, usłyszeliśmy wtedy tyle słów wsparcia i zrozumienia.

AKCJA DEMOKRACJA: Kadencja pełna zaangażowania, pasji i serca wkładanego w obronę gwarantowanych nam przez Konstytucję praw i wolności

Cóż to był za kadencja! Pełna zaangażowania, pasji i serca wkładanego w obronę gwarantowanych nam przez Konstytucję praw i wolności. Adam Bodnar na stanowisku RPO, wraz ze zespołem swojego Biura, czynił zadość  wszystkim wartościom i ideałom z nim związanym.

Bezwzględnie stawał w obronie atakowanych mniejszości: to jego powództwa doprowadziły do unieważnienia dyskryminujących uchwał samorządów o strefach wolnych od LGBT+.

  • Upominał się o prawa każdej osoby: molestowanych kobiet w wojsku, osób zagrożonych bezdomnością i eksmisją oraz osób zatrzymanych przez policję.
  • Od początku niszczenia przez PiS państwa prawa bronił Trybunału Konstytucyjnego, niezależnych sądów i sędziowskiej niezawisłości.
  • Chronił nasze zdrowie, włączając się w walkę ze smogiem.
  • Podczas pandemii aktywnie podnosił niekonstytucyjność rozporządzeń odbierających nam prawa do zgromadzeń i wolność protestowania.
  • Występował w obronie godności i praw osób z niepełnosprawnościami.

Dowody codziennej, ciężkiej pracy rzecznika można by mnożyć w nieskończoność. Dlatego dziś, kiedy formalnie kończy się jego kadencja, należy mu się od nas przede wszystkim ogromne DZIĘKUJĘ.

Chcielibyście podziękować Adamowi Bodnarowi za jego pracę? Piszcie: Listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.