Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak wyglądało rozpoczęcie roku szkolnego w waszej szkole i przedszkolu? Czy reżim sanitarny został zachowany? Dostaliście wszystkie niezbędne informacje? Czekamy na wasze historie, komentarze, analizy. Wyborcza to Wy. Piszcie: Listy@wyborcza.pl

Ewka Koneffka: Dyrektor bez maseczki

Jestem mamą i właśnie wróciłam z rozpoczęcia roku szkolnego (wiejska szkoła pod Olsztynem). Apel na boisku, tłum, maseczki są dowolne.

Wszyscy chodzą wszędzie, jeden długopis do listy, kartki rozdawane do ręki z ręki.

Zasady pracy szkoły bez zmian (dzieci od klasy 4. zmieniają sale na każdej lekcji), w zarządzeniu dyrektora jest zapis o tym, że powinno się (powinno!) myć podłogi w sali gimnastycznej codziennie.

Dyrektor bez maseczki wita się uściskiem dłoni i mówi, że jest dużo groźniejszych wirusów. Płynów do dezynfekcji nie widziałam, mydła w toaletach nigdy nie było.

Stołówka działa normalnie, o 7.50 rano wszyscy zaczynają lekcje, więc wcześniej spotkają się, tłocząc przy szafkach w szatni (mogą i będą wchodzić rodzice mniejszych dzieci). Tadam!

Ania Mazurek: Rodzice w maseczkach, dzieci nie

Rodzice musieli założyć maseczki, ale dzieci już nie... Rodzice nie mają wstępu do szkoły, ale przyprowadzać je mogą, są trzy osobne wejścia do szkoły dla dzieci z różnych klas, ale na korytarzach spotkają się wszyscy... Gdzie sens i logika?

Berenika Gajewska: Płynu dezynfekującego brak

Moje dziecko miało dziś w szkole problem ze znalezieniem, a potem z dostaniem się do płynu odkażającego dłonie. Niestety, uczniowie nie mają stałych sal, tylko co godzinę przechodzą do kolejnej i zajmują miejsca po innych dzieciach.

Jak to się ma do tych rekomendacji? Skąd mam mieć pewność, że w dużej szkole na każdej przerwie ktoś zdąży odkazić ławki i krzesła?

Dlaczego nie wydano jasnych wytycznych dla wszystkich? W tym momencie zdrowie mojego dziecka jest uzależnione od tego, czy jego nauczyciele wierzą w koronawirusa i boją się nie tylko o siebie, ale też o dzieci.

AnnWach: Droga szwedzka?

Liceum. Co godzinę zmiana sali. Co 45 min cała szkoła wędruje. Większe rygory są w sklepie niż szkole. No cóż, idziemy drogą szwedzką. Szkoda, że opieka medyczna i dostęp do lekarza nie jest taki jak w Szwecji.

Rzeszów. W kolejce nikt nie miał maseczki. Nie zachowywano też dystansu

Jak się okazało na wstępie, musimy czekać 30-40 minut w kolejce. W deszczu i zimnie. Znając życie, jutro będzie katar i problemy z wejściem do placówki (tak na dobrą sprawę fajny patent ze strony przedszkola).

Paulina Wawrzyniak. Jutro dzieci będą chore

To jest chore... Współczuję dzieciom. Rząd, zamiast pomagać, robi sobie z nas jaja. Jutro połowa z tych dzieci będzie mieć katar, kaszel.. Jestem mega wk..., że żadna partia nic z tym nie robi. Musimy dbać o nasze dzieci. Jak długo sobie pozwolimy na te jaja? Stop pandemii... I tym wszystkim absurdom...

Igor z Warszawy: Zero informacji i kolejki

A u nas (przedszkole na warszawskiej Pradze) nikt nie udziela żadnych informacji. Godzinę zajęło mi zaprowadzenie dziecka do przedszkola i odebranie go z niego - zupełnie spokojne kolejki rodziców bez maseczek, ale dystans był. Chce o coś zapytać, ale żadna z pań z bramki nie ma czasu, wszyscy się spieszą.

Syn ma nową grupę - nie poznałem nowych nauczycieli, nie było zebrania na dworze, ba, nawet kartki czy wpisu na stronie nie było. Nie wiem zupełnie nic: jak przedszkole jest przygotowane na nowy reżim sanitarny? A może u nas tu na Szanajcy pandemii nie ma? Na drzwiach przedszkola pojawiła się kartka: "Ze względów epidemiologicznych dzieci z grup IV będą w sali grupy III, a dzieci z grupy III w sali grupy IV". O, to fajnie, że jakieś info dostali ci rodzice. Ja ciągle odświeżam stronę przedszkola, żeby czegoś się dowiedzieć, ale nic. Tyle dziecko przyniosło z przedszkola - znaczek "Super Przedszkolak". Może to jest sposób na przetrwanie - zaklinanie rzeczywistości?

Czekamy na Wasze historie, listy, opinie, komentarze. Wyborcza To Wy. Piszcie: Listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.