Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nauczycielom udało się przetrwać trudny ostatni rok, ale wyzwanie dopiero się zaczyna. Przewiduje się, że większość dzieci będzie odporna na zakażenie COVID-19, ale wśród dzieci z rodzin, które zostały bezpośrednio dotknięte wirusem lub recesją gospodarczą, jedno na troje może mieć poważne problemy ze zdrowiem psychicznym.

Większość nauczycieli uważa, że nie czuje się przygotowana na to, co ma nadejść. Czego możemy się spodziewać? Przedstawię cztery obszary i kilka wskazówek, które mogą pomóc.

W jakim nastroju zaczynacie nowy rok szkolny? Czego się boicie, co wzbudza wasze przerażenie? Czekamy na Wasze opinie, listy, komentarze. Listy@wyborcza.pl

Troska o ucznia

Nauczyciele nie będą mogli nauczać treści programowych. W sytuacji, gdy uczniowie będą wymagali pomocy w radzeniu sobie ze stresem, taka nauka nie będzie możliwa. Dzieci i młodzież będą potrzebowali zaufanej osoby dorosłej, z którą będą mogli dzielić się swoimi problemami. Badania w USA dotyczące poprzednich katastrof pokazują, że nauczyciel może być tą osoba, ale wszystko zależy od tego, jak się zachowa, czy jego wsparcie podziała na poprawę samopoczucia uczniów. Potrzebna jest taka atmosfera, gdzie uczniowie chętnie rozmawiają na temat osobistych problemów, nie wstydzą się i nie są uciszani. Z badań wynika, że uczniom w sytuacji katastrofy nie potrzebny jest doradca, potrzebna jest osoba, która wysłucha, zauważy i zrozumie.

Psychological First Aid’s opracowało pięcioetapową strategię reagowania kryzysowego:

Słuchanie. Zwróć uwagę na to, co uczniowie mówią i jak się zachowują, postaraj się zrozumieć, czego doświadczyli i co może ich niepokoić.

Rozmawianie. Rozmawiaj z uczniami i staraj się, aby poczuli się lepiej, pokaż im, że ci zależy.

Połączenie. Regularnie badaj nastrój uczniów, kontaktuj się z członkami ich rodzin. Postaraj się zorganizować dla uczniów wspólne zajęcia, aby zapewnić im powrót do społeczności klasy i szkoły.

Modelowanie. Swoją postawą okazuj spokój i troskę o innych. Bądź gotowy do pomocy.

Emocje. Pomóż swoim uczniom nauczyć się umiejętności radzenia sobie z trudnościami, rozmawiajcie o sposobach rozwiązywania problemów i świętujcie małe sukcesy na drodze radzenia sobie z trudnościami.

Bycie razem też w trudnościach

Nauczyciel musi być gotowy zarówno na pomoc uczniom w radzeniu sobie z żalem, zmartwieniem i lękiem, jak i musi być przygotowany na złość i agresję ze strony uczniów. Dla wielu z nich szkoła była bezpiecznym miejscem, które ich zdradziło albo zostało im odebrane. Odbudowa zaufania może być powolnym procesem.

Badanie przeprowadzone w 2008 roku przez Monikę Marsee wykazało, że po katastrofie nasilają się zachowania nieposłuszeństwa i agresji. Jest to reakcja na stres, a nie kontrolowane przez ucznia zachowanie. Reakcja ze strony szkoły w postaci zwiększenia tradycyjnej dyscypliny może nie przynieść dobrych efektów. Zachowania niepożądane wynikają często z braku bezpieczeństwa emocjonalnego, psychologicznego lub fizycznego. Dyscyplina sprawi, że uczeń poczuje się jeszcze bardziej niebezpiecznie i zwiększy swoje agresywne zachowania.

Polecaną reakcją jest skupienie się na kontrolowaniu przez ucznia emocji. W dużym stopniu można to robić, modelując zachowania:

Bez logicznego uzasadniania

Nie zmuszaj uczniów do logicznej analizy sytuacji, postaraj się raczej pokazać konsekwencje zachowań. Zmuszanie do logicznego oglądu sytuacji może jedynie pogorszyć i tak trudną sytuację.

Bez skomplikowania

Nie przygniatać ucznia skomplikowanymi instrukcjami postępowania, rozłożyć je na składowe i proste komunikaty. Upewnić się, czy komunikat jest zrozumiały, wykazać zrozumienie dla ucznia i dla jego emocji.

Wybór

Dawać uczniom wybór pomiędzy dwoma opcjami, dobrymi dla ucznia i akceptowanymi dla nauczyciela.

Zróżnicowanie w wiedzy

Uczniowie będą mieli w tym roku bardzo zróżnicowaną wiedzę. Niektórzy mieli sprzyjające warunki, aby samodzielnie się uczyć, a inni nie mogli nawet uczestniczyć w zajęciach. Szacuje się, że mogą być uczniowie, którzy mają cały rok „do tyłu”.

Nauczyciele we wszystkich klasach będą musieli przygotować się do pracy na różnych poziomach. Uczniom trudno będzie powrócić do stanu gotowości do nauki.

Oto dwa przykłady, jak zminimalizować dodatkowe obciążenie poznawcze:

Nie proś uczniów o jednoczesne przetwarzanie informacji pisemnych i ustnych. Przekaż instrukcje ustne przed przekazaniem uczniom materiałów informacyjnych lub poczekaj, aż przejrzą materiał i dopiero potem podaj instrukcję słowną.

Nie wymagaj od uczniów zapamiętywania wielu informacji. Jeśli istnieje konieczność korzystania z poprzednich informacji, to lepiej jest przedstawić graficzną ilustrację, aby uczniowie mogli z niej skorzystać.

Dbanie o własny dobrostan

Nauczyciele nie są sami odporni na skutki pandemii, większość jest wyczerpana zdalnym nauczaniem. Potrzebne jest wzajemne zrozumienie pośród nauczycieli w szkole. Jest to prawdopodobnie jedyna droga wsparcia, jaką nauczyciel może otrzymać.

Inspiracja artykułem profesor Micere Keels z Uniwersytetu w Chicago.

http://www.ascd.org/publications/newsletters/education-update/aug20/vol62/num08/Preparing-Educators-for-the-Challenge-Ahead.aspx?utm_source=marketing&utm_medium=smartbrief&utm_campaign=smartbrief-euaugust20-0820

Wpis pochodzi z bloga Danuty Sterny  https://osswiata.pl/sterna/2020/08/29/nauczyciele-przed-nadchodzacym-wyzwaniem/?fbclid=IwAR2hr2oW4wI_DyVYxZOWJpYSd-NM7lVk0LvRKvBtN5qyCH22iIp3xqM2hqY#more-2233

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.