Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

List otwarty do Pani Swiatłany Cichanouskiej

Szanowna Pani,

Konferencja Ambasadorów składa na Pani ręce wyrazy solidarności, szacunku i podziwu dla wszystkich obrońców prawa i wolności w Białorusi. Szczególne słowa uznania kierujemy do Pani. Pani przykład i odwaga sprawiły, że społeczeństwo białoruskie zażądało wolności.

Wydarzenia w Białorusi zaskoczyły świat. Europa grzeszyła zaniedbaniem wobec spraw Białorusi. Ulegając iluzji odgórnych zmian, tolerowała populistyczną dyktaturę w Mińsku. Dziś pokazaliście, jak społeczeństwo Białorusi jest zdeterminowane, by wprowadzić rządy demokracji. Tej fali już się zatrzymać nie da, a perspektywa zmiany w Pani kraju może odmienić los innych narodów w naszym regionie. Społeczeństwo obywatelskie Polski patrzy na Was z podziwem i będzie Was wspierać. Dlatego, że podzielamy Wasze ideały, ale także ze względu na sąsiedztwo i wielowiekowe wspólne życie. Białoruś musi powrócić do rodziny wolnych, europejskich państw. My, którzy tak długo pragnęliśmy tego samego dla siebie, głęboko wierzymy, że tak się stanie.

Demokracja zawita do Mińska

Niemal natychmiast po zakończeniu głosowania reżim ogłosił wygraną Aleksandra Łukaszenki. Tak jak spodziewał się świat. Jawne fałszerstwa wyborcze, brutalne tłumienie prawa do manifestowania własnych poglądów nie pozostaną jednak bez echa.

Groźbami i szantażem wymuszono Pani wyjazd z kraju. Te metody są nam znane. Wiemy, jaki jest koszt polityczny, ale przede wszystkim osobisty, kiedy przychodzi walczyć z całym aparatem opresyjnego państwa. Dla demokratycznego świata, dla większości Białorusinów prawdziwi zwycięzcy to Pani i społeczeństwo obywatelskie wolnej Białorusi. Z podziwem przyjmujemy Pani deklarację, że jest Pani gotowa „do wzięcia na siebie odpowiedzialności za losy kraju". Jesteśmy przekonani, że demokracja zawita do Mińska. Jeśli nie dziś, to wkrótce!

Wolność nie jest dana raz na zawsze 

Jeszcze kilka lat temu ten list zawierałby odniesienie do naszych historycznych doświadczeń w walce o wolność. Zapewne pisalibyśmy o sukcesach, odwadze i poświęceniu polskiej „Solidarności”. Dziś, kiedy Białoruś rozpoczyna swój marsz do demokracji, możemy jedynie przestrzegać, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a utrzymanie jej wymaga wyobraźni i mądrości.

Nie ma chyba narodu bliższego Polakom niż Białorusini. Oby wasze święto wolności stało się początkiem nowej, pokojowej rewolucji, która pozwoli zatrzymać odwrót od demokracji. Obyście Wy teraz dali przykład tym wszystkim, którzy lekkomyślnie poddają się fali populizmu.

Proszę przyjąć od nas życzenia pomyślności i szczęścia dla całego narodu białoruskiego. I jak najszybszych prawdziwych, wolnych wyborów.

ŻYWIE BIEŁARUŚ !

* Lista sygnatariuszy 

Jan Barcz
Jacek Kluczkowski
Jerzy Maria Nowak
Iwo Byczewski
Tomasz Knothe
Jerzy Marek Nowakowski
Maria Krzysztof Byrski
Maciej Kozłowski
Piotr Nowina-Konopka
Tadeusz Diem
Maciej Koźmiński
Agnieszka Magdziak-Miszewska
Paweł Dobrowolski
Jerzy Kranz
Piotr Ogrodziński
Grzegorz Dziemidowicz
Andrzej Krawczyk
Ryszard Schnepf
Stefan Frankiewicz
Andrzej Krzeczunowicz
Grażyna Sikorska
Urszula Gacek
Henryk Lipszyc
Tadeusz Szumowski
Adam W. Jelonek
Bogumił Luft
Andrzej Towpik
Maciej Klimczak
Piotr Łukasiewicz
Wojciech Tomaszewski
Michał Klinger
Anna Niewiadomska
Jan Truszczyński

Czekamy na Wasze listy i opinie. Piszcie na listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.