Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czy można w ogóle szukać miłości? Czy to nie jest tak, że miłość sama nas znajduje? Przecież wiele osób zakochuje się i znajduje miłość życia, choć w danym momencie wcale tego nie pragną.

Artykuł „Pisz, co lubisz w ludziach, a nie z kim na pewno nie zamienisz słowa. Jak szukać miłości w internecie” sprawił, że uświadomiłam sobie, że każdy z nas chce mieć bliską osobę, która go zrozumie, wysłucha, pocieszy, a przede wszystkim spowoduje, że serce zacznie nam szybciej bić.

Ustalanie zasad

Szukanie miłości w internecie to była dla mnie abstrakcja, do czasu aż moja najbliższa przyjaciółka „straciła głowę” i jak sama stwierdziła, „zakochała się jak nigdy dotąd” w osobie poznanej przez internet. Ostrzegałam ją przed tą znajomością. Pomimo wielkiego zauroczenia podeszła jednak do nowej relacji rozsądnie i podczas którejś rozmowy zaproponowała ustalenie pewnych obowiązujących obie strony zasad: zawsze będą mówić sobie prawdę, nie będą nawiązywać w internecie analogicznych znajomości z innymi osobami, jeżeli w ich życiu pojawi się ktoś nowy, od razu poinformują o tym drugą stronę.

Szczęśliwy finał miłości

Jeżeli trafimy w internecie, tak jak w realnym życiu, na osobę, która jak my jest wolna i patrzy na świat w podobny sposób i na dodatek ma podobne zainteresowania, to jest duża szansa, że zaczniemy z nią prowadzić długie rozmowy, w efekcie lepiej się poznawać, odkrywać. A to może doprowadzić nas do wspaniałego związku opartego na miłości szczerej, pełnej i dojrzałej, gdyż tylko ludzie dojrzali emocjonalnie są na tyle silni, aby szukać szczęścia pomimo lęków i obaw z tym związanych.

Oni już wiedzą, że zakochać się w kimś jest łatwo, ale kochać - już  trudniej. Wymaga to od nas takich cech jak cierpliwość, pokora, wyrozumiałość i empatia, dzięki którym każdy związek - i ten zainicjowany w realu, i ten rozpoczęty w internecie - ma szanse na szczęśliwy finał.

Podobno szanse na wielką miłość są zawsze. Napiszcie o Waszych poszukiwaniach: listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.