Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W największych miastach coraz bardziej powszechne stają się elektryczne hulajnogi na czasowy wynajem. Użytkownicy najczęściej jeżdżą nimi po chodnikach, co zagraża bezpieczeństwu pieszych. A nie ma ciągle przepisów regulujących zasady ruchu takich urządzeń. Nie jest też jasne, jak kwalifikować incydenty z nimi związane.

RPO zaniepokojony brakiem przepisów

W maju 2019 r. RPO Adam Bodnar pytał resort infrastruktury, jakie działania zamierza podjąć dla zapewnienia bezpieczeństwa pieszych na chodnikach oraz określenia zasad korzystania z tzw. urządzeń transportu osobistego, do których zalicza się elektryczne hulajnogi.

Rzecznik wskazywał na problemy związane z określeniem statusu prawnego osoby poruszającej się taką hulajnogą po chodnikach. Zagraża to ich bezpieczeństwu - hulajnogi mają masę ok. 12 kg i mogą jeździć z prędkością ok. 25-30 km na godz. Tymczasem osoby poruszające się tymi hulajnogami są traktowane albo jako piesi w rozumieniu Prawa o ruchu drogowym, albo też jako kierowcy motorowerów.

Zdaniem RPO, dopóki przepisy Prawa o ruchu drogowym nie rozstrzygną jednoznacznie, czy użytkownicy urządzeń transportu osobistego to piesi, czy też kierujący pojazdem określonego rodzaju, dopóty będą istniały wątpliwości.

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze zwracało uwagę, że przepisy nie nadążają za nowoczesnymi środkami transportu (oprócz elektrycznych hulajnóg są to także tzw. segwaye). Postulowało ono, aby Ministerstwo Infrastruktury  kompleksowo uregulowało zasady korzystania z tych urządzeń.

Zapowiedź nowelizacji Prawa o ruchu drogowym

29 maja 2019 r. Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury poinformował rzecznika, że planuje w najbliższym czasie nowelizację Prawa o ruchu drogowym z uwagi na wzrastającą popularność urządzeń transportu osobistego z napędem elektrycznym oraz wątpliwości prawne związane z korzystaniem z nich.

Departament prowadził wtedy prace analityczne, niezbędne do zainicjowania odpowiednich zmian legislacyjnych. Chodziło o uregulowanie:

  • statusu prawnego urządzeń transportu osobistego, a tym samym – kierującego nimi użytkownika;
  • części drogi przeznaczonych dla ruchu tych urządzeń;
  • ich dopuszczalnej prędkości;
  • uprawnień oraz minimalnego wieku osób poruszających się przy ich użyciu.

RPO: Kiedy koniec prac nad projektem?

Z informacji udzielonych RPO 29 lipca 2019 r. wynika, że resort infrastruktury opracował projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zawiera on legalną definicję pojęcia „urządzenie transportu osobistego” i określa zasady poruszania się za pomocą tego urządzenia po drogach publicznych.

Projekt włączono do "Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów (nr UD564)". Według informacji z Biuletynu Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji został on skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. Kilkadziesiąt podmiotów zgłosiło do niego uwagi. Od listopada 2019 r. zaprzestano jednak dalszych prac nad projektem.

Zastępca RPO Maciej Taborowski spytał wiceministra infrastruktury Rafała Webera, czy resort zamierza kontynuować i dokończyć proces legislacyjny dotyczący tej materii, a jeśli tak - to kiedy można się spodziewać przedłożenia projektu Radzie Ministrów w celu jego przyjęcia, a następnie skierowania do Sejmu.

Link do wystąpienia Rzecznika

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.