Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Słabo, bo też chciałem usłyszeć w miarę normalny głos w swoim domu, ale to w zasadzie byłoby tyle. A wygrana Dudy też przyspiesza pewne procesy.

Bo ok.

Teraz patrzcie, jak w naszej części świata kończą autorytarni populiści

Serbia, Bułgaria, Białoruś - protesty. W Serbii już po raz drugi w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, na Słowacji - też dwa razy. W Rosji co chwila władza musi coś gasić, a notowania Putina idą w dół. Rumunia co chwilę

protestuje. Węgry to rzecz specyficzna, bo Orban jest graczem o głowę przerastającym pozostałych - ale też bulgocze. Nawet Gruzini pogonili Saakaszwilego, mimo że im państwo od nowa właściwie zbudował, zanim zupełnie mu odkadafiło. Majdan na Ukrainie był eksplozją największą z serii.

W Stanach ciche przyzwolenie na populistyczne uproszczenie i wulgaryzację stosunków społecznych - czytaj rasizm - doprowadziło, do czego doprowadziło. I Trump goes down, down, down like Bobby Brown.

W Polsce będzie to samo, bo to jest po prostu mechanizm taki sam jak zwykła dźwignia

I być może to dobrze, że PiS nie ma Trzaskowskiego jako chłopca do bicia, bo to tylko przyspieszy wypalanie. Bo i tak punkt szczytowy już mają za sobą. I teraz, czego by nie robili, zbliżają się do punktu Bobbiego Browna.

A warto zwrócić uwagę na fakt, że są to często protesty przeciw tym, którzy zapewniają nie tylko małą stabilizację, ale nawet względny sukces ekonomiczny państwa. Więc słynne „dają 500 plus, nikt ich nie ruszy”, to trochę bzdura.

Tylko trzeba pamiętać, że nie tylko demokraci protestują. Bo protesty w 2006 roku na Węgrzech, w wyniku których Orban rządzi już dekadę, też były protestami przeciw korupcji populistów :)

Więc lepiej, żeby tego nie spieprzyć, bo Konfederacja już tam tupie cichutko.

Czekamy na Wasze opinie po oficjalnym zwycięstwie Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich 2020. Czy to prawdziwy zwycięzca? listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.