Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Młodzi ludzie uważają, że są niezniszczalni. Patrzą na starszych jak na idiotów, którzy noszą maseczki i na dodatek rękawiczki. Boję się zwrócić uwagę, bo nie chcę być opluta, kary finansowej się nie boją, bo nie można przecież postawić stróża prawa w każdym tramwaju. Bardzo mnie to irytuje. Ale co zrobić? Cytując klasyczkę: „Taki mamy klimat”.

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.