Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie jest żadną tajemnicą, że znaczna część wyborców PiS-u będzie głosowała na Andrzeja Dudę, kierując się wyłącznie świadczeniem 500+. Mówią o tym politycy, socjologowie, psychologowie, ekonomiści, wreszcie sami wyborcy.

Tymczasem oddanie głosu na PiS-owskiego prezydenta właśnie z takiego powodu jest dla samych dzieci, o które tak bardzo rodzice się troszczą, błędem dramatycznym, nie do naprawienia.

To prawda, dla wielu rodzin jest to niezbędny, doraźny zastrzyk gotówki, bez którego być może trudno związać koniec z końcem. Jednak straty dla dzieci zdecydowanie przeważają nad doraźnym zyskiem.

Nawet przy bardzo umiarkowanej inflacji (nie prezentując szczegółowych obliczeń) strumień gotówki, liczony na dzień dzisiejszy, jaki przez 18 lat otrzymają rodzice nowo narodzonego dziecka, być może przekroczy raptem 80 tysięcy złotych (prosty ciąg geometryczny). Podobnie jest z dziećmi w każdym wieku, oczywiście przy znacznie mniejszej sumie przychodów. Przy nieudolności gospodarczej PiS-u, większej inflacji i niższej wartości złotówki sytuacja będzie gorsza, niemal dramatyczna.

Na co brakuje pieniędzy?

Czy 80 tysięcy złotych (a pewnie znacznie mniej) jest wystarczającym zadośćuczynieniem za ograniczenie kulturowe i mentalne, za wykluczenie z nowoczesnej europejskiej cywilizacji właściwie w nieodwracalny sposób?

80 tysięcy złotych to dwa, może trzy używane samochody wymieniane co sześć, może dziewięć lat.

Bo PiS gotuje naszym dzieciom koszmarną przyszłość. Kolejne pokolenie będzie pozbawione dostępu do nowoczesnego szkolnictwa powszechnego i wyższego, do nowoczesnej, niezideologizowanej, naukowej medycyny, a w porównaniu z ich zachodnimi rówieśnikami materialnie będzie bardzo biedne.

Pod rządami PiS-u kryzys służby zdrowia dramatycznie się pogłębia. Likwidowane są całe oddziały i szpitale. Na wizytę u niektórych specjalistów czeka się już ponad dwa lata. Dotyczy to zwłaszcza medycyny dzieci i młodzieży, a dostęp do bezpłatnego leczenia staje się fikcją. Pieniądze z budżetu nie przystają do potrzeb nowoczesnego europejskiego lecznictwa, do zagrożeń, które niesie dziś cywilizacja.

Polska onkologia jest w tragicznym stanie. Dla PiS-u wydatki na zawłaszczoną reżimową telewizję, której przekaz balansuje na granicy intelektualnych dysfunkcji przeciętnie rozwiniętego obywatela w Europie, są ważniejsze niż środki finansowe na lecznictwo onkologiczne. Pod rządami PiS-u Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie, jeśli chodzi o przeżywalność we wszystkich rodzajach nowotworów złośliwych.

Rząd pisowski skąpi pieniędzy na profilaktykę, leczenie, aparaturę i medykamenty. Szkolnictwo medyczne jest w zapaści. Na nowoczesne, kosztowne metody kształcenia nie ma ani grosza. Za to w lecznictwie króluje zamierzchła, pozbawiona naukowych podstaw ideologia. Drastycznymi przykładami jest ginekologia i epidemiologia, czego dowodzi ostatnia wypowiedź prezydenta Dudy na temat szczepień czy kompletna bezradność pisowskiego państwa w walce z COVID-19.

PiS nie radzi też sobie z nowoczesną gospodarką. Centralizuje, biurokratyzuje, obsadza stanowiska kolegami i krewnymi. Większość z nich nie ma elementarnych kwalifikacji ani zawodowej wyobraźni. Pod ich rządami żyć będą nasze dzieci.

Gigantyczna biurokracja na uczelniach i w naukowych instytutach. Kompromitująco dalekie miejsca polskich uczelni w światowych rankingach. Kto na świecie w wysokorozwiniętych gospodarkach zechce tak słabo i archaicznie wykształconych ludzi gdziekolwiek zatrudniać…..

Żałosne programy nauczania w szkołach. Kompromitujący poziom nauk ścisłych. Brak uczenia logicznego myślenia oraz racjonalnej argumentacji, zero matematycznej kultury, wiara w absurdy (antyszczepionkowcy) i spiskowe teorie, całkowite zideologizowanie przedmiotów humanistycznych oraz narzucanie młodym ludziom jednego słusznego światopoglądu.

Kto będzie autorytetem dla waszych dzieci. jeśli poprzecie Andrzeja Dudę?

Autorytetem mają być rozhisteryzowani dyletanci, a nie nowoczesna nauka i racjonalizm.

Ciemnota i obskurantyzm widoczne są już dzisiaj, a co będzie jutro? Gorszymy się zideologizowanym nieuctwem niektórych krajów Trzeciego Świata? A dokąd PiS prowadzi dzisiaj młodzież?

Ale może pod tymi rządami można chociaż liczyć na wysoki status materialny przyszłego pokolenia?

Z kolosalnym międzynarodowym długiem? Ze spadającą złotówką? Z coraz większymi zobowiązaniami? Z ucieczką inwestorów z Polski? Z zapóźnieniem naukowym i technologicznym? Ze zideologizowanym, pozbawionym matematycznej i logicznej kultury oraz skłonności do racjonalizmu społeczeństwem?

Dzieci, które nie będą miały ani nowoczesnego, demokratycznego własnego państwa, w którym są obywatelami i gospodarzami, w którym czują się jak u siebie w domu - niezależnie od wyznawanego światopoglądu oraz orientacji seksualnej - bez demokratycznego systemu prawnego ani Konstytucji, ani godności, ani niezależnych sądów.

Czy dzieci będą wam kiedyś wdzięczne?

Czy kiedyś będą nam wdzięczne, że ich rodzice zamienili to wszystko – całe ich życie - na trzy używane samochody?

A może tak bardzo chcecie im pokazać, jak wy jako dzieci żyliście w realnym socjalizmie?

A może nie przeszkadza wam totalitaryzm? I za 500+ dziś to fundujecie waszym dzieciom? Jako niezbędny dodatek. Z policją, która może wejść o każdej porze do każdego domu, przejrzeć telefony, zabrać komputery, zawiesić internet, z dnia na dzień, bez wyroku zabrać domy i konta bankowe?

System, w którym nie ma bezpieczeństwa, dumy i godności?

Czy 80 tysięcy, trzy używane samochody - a może i mniej - za to wszystko, za cale przyszłe życie naszych dzieci, to rozsądna i uczciwa cena?

Robert Drachal matematyk, wykładowca Collegium Civitas, członek Zarządu Unii Europejskich Demokratów

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.